Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 02:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Miażdżąca opinia biegłej na temat transportu tygrysów, który utknął w Koroszczynie

Pięć lat po pojawieniu się transportu tygrysów wiezionych z Włoch do Dagestanu, sporządzoną na jego temat opinię zreferowała w sądzie powołana biegła. Ocena stanu zwierząt i sposobu ich transportu jest miażdżąca. Wysłuchali jej jednak tylko weterynarze graniczni, współoskarżeni w procesie trwającym już od półtora roku. - Odpowiedzialność za ten transport ponosi organizator czyli strona włoska – podkreśla obrońca weterynarzy i zapowiada gotowość powołania biegłego, który wyjaśni jakie były zadania lekarzy weterynarii.
Sporządzoną na temat transportu tygrysów opinię zreferowała w sądzie powołana biegła. Ocena stanu zwierząt i sposobu ich transportu jest miażdżąca.
Sporządzoną na temat transportu tygrysów opinię zreferowała w sądzie powołana biegła. Ocena stanu zwierząt i sposobu ich transportu jest miażdżąca.

Autor: Joanna Danielewicz

W marcu 2023 roku w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej ruszył proces, w którym prokuratura oskarża dwóch weterynarzy granicznych, dwóch włoskich kierowców i Rosjanina, o to co przydarzyło się tygrysom transportowanym z Włoch do Rosji jesienią 2019 roku. Osoby, które uczestniczyły w transporcie zwierząt, czyli Włosi i Rosjanin, oskarżone są o znęcanie się nad zwierzętami poprzez niezapewnienie odpowiednich warunków w trakcie podróży, doprowadzenie do ich cierpienia i pogorszenia ich dobrostanu. Nie przyznają się do winy. 

CZYTAJ TEŻ: Zamość: Pijany na hulajnodze zderzył się z Audi

Weterynarz graniczny Jarosław Nestorowicz oskarżony jest o niedopełnienie obowiązków, natomiast Eugeniusz Karpiuk, który bezpośrednio dokonywał kontroli weterynaryjnej na granicy, ma te same zarzuty i dodatkowo zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Obaj weterynarze uważają, że są niewinni, chcą występować pod pełnymi nazwiskami i nie chcą utajniać wizerunku. Oskarżeni obcokrajowcy dotąd ani razu nie pojawili się na sali rozpraw.

To były tortury

Pięć lat po zdarzeniu przed sądem swoją opinię dotyczącą kondycji zwierząt i warunków transportu referowała biegła sądowa Dorota Wiland, psycholog zwierząt. Opinia została przygotowana po kilkudniowej obserwacji zwierząt, trzy tygodnie po tym jak dotarły one do ogrodu zoologicznego w Poznaniu i do Człuchowa. Biegła przeprowadziła tam również rozmowy z weterynarzami badającymi zwierzęta po wyładowaniu i z opiekunami. Ponadto biegła przeprowadziła oględziny busa i klatek, w których tygrysy przemierzały trasę. - Dzikich, niebezpiecznych zwierząt nie należy przewozić na tak długie odległości, gdy nie można zapewnić im miejsc wyładunku i odpoczynku.  Z Rzymu do Dagestanu trasa wynosiła około 5 tys. km. Stan techniczny klatek uniemożliwiał rozładunek transportu, więc należy uznać, że nie planowano po trasie takich rozładunków. W Poznaniu, gdy należało rozładować skrzynie, trzeba było dokonać sedacji zwierząt, by je stamtąd wydostać – referowała swoje spostrzeżenia zawarte w opinii Dorota Wiland.

CZYTAJ: Zamość: Od jednokierunkowej do przelotowej. "To jakiś koszmar" – mówią mieszkańcy

Zwraca uwagę, że pojazd, którym transportowano zwierzęta był niedostosowany. Był to koniowóz. Nie było w nim odpowiedniej wentylacji, nie dawał możliwości wykonania czynności opiekuńczych przy zwierzętach, a przestrzeń dla zwierząt w czasie transportu była za mała. - Wymiary klatek były takie, że zwierzęta nie były w stanie się obrócić. Wysokość tych klatek w większości przypadków była mniejsza niż wysokość wyprostowanego zwierzęcia. Jedna z klatek, w której jechał wyjątkowo duży samiec, była krótsza niż długość ciała tego tygrysa – wylicza biegła, by dojść do następujących wniosków: 

- Oglądając tą przestrzeń i te klatki zastanawiałam się, jak dało się tam upchnąć 10 tygrysów. Te zwierzęta nie były załadowane do klatek, one były tam po prostu upchnięte. To słowo „upchnąć” myślę, że najlepiej oddaje warunki w jakich te zwierzęta spędziły prawie 200 godzin.

Brak możliwości swobodnego poruszania się tygrysów w transporcie stało się   przyczyną kolejnych problemów. – Zwierzę, które leży bez ruchu  i nie może się obrócić czy wstać, ma dramatyczne problemy z trawieniem. Przyczyną śmierci jednego z tygrysów była niedrożność przewodu pokarmowego. U tygrysa, który musiał być w trybie pilnym operowany po wyładunku, znaleziono natomiast resztki gnijącego pokarmu – wskazuje biegła. Warunki w klatkach odbijały się również w inny sposób na tygrysach. 

- Klatki nie dawały możliwości ich uprzątnięcia, zwierzęta leżały we własnych odchodach przez wiele dni. Po transporcie miały rany i odparzenia na łapach. Niemożność wylizania opuszków i ran to dla tych zwierząt była tortura. Te uszkodzone opuszki łap były źródłem wielkiego cierpienia i bólu – informowała podczas posiedzenia sądowego biegła Wiland.

Biegła negatywnie o weterynarzach

Dorota Wiland stwierdziła, że podtrzymuje negatywną ocenę zachowania lekarzy granicznych w Koroszczynie, którzy z sytuacją tygrysów w 2019 roku mieli do czynienia. 

W trakcie zeznań biegła oceniała też prezentowanie przez obronę filmy z tygrysami, gdy te były jeszcze w transporcie (fot. J.Danielewicz)

– Lekarz weterynarii, który dokonuje oglądu warunków w jakich przewożone są zwierzęta i nie zwraca uwagi  na to, że klatki i przestrzeń ładunkowa jest za mała dla przewożenia tych zwierząt, a tygrysy są upchnięte jak w puszcze, albo celowo przymykał oko, albo nie jest kompetentny do oceny dobrostanu zwierząt w transporcie – ostro podsumowała działania weterynarzy na granicy biegła Dorota Wiland. - W Polsce obowiązują przepisy dotyczące warunków transportu zwierząt. Urzędowy lekarz weterynarii ma obowiązek znać przepisy określające warunki transportu zwierząt. Warunki w jakich przewożono tygrysy na pierwszy rzut oka, nawet dla laika musiały się wydawać niewłaściwe. Jeśli klatki są tak ustawione, że nie pozwalają na podanie zwierzęciu choćby wody w transporcie, to można stwierdzić, że jest on nieprawidłowy – dodawała biegła.

Graniczni lekarze weterynarii, którzy od wielu miesięcy, jako jedyni wśród oskarżonych, uczestniczą w kolejnych rozprawach sądowych zaprzeczali tym opiniom, stwierdzając, że biegła nie może wiedzieć czy zlecano opiekunom pojenie zwierząt, czy nie. A ich zdaniem zwierzęta były na granicy pojone. - Wlewanie wody na klatkę i lanie jej na zwierzęta, to nie jest pojenie, ale zadawanie zwierzęciu dodatkowej tortury. Oczywiście nie byłam tam na miejscu, ale gdyby te zwierzęta były odpowiednio pojone, to nie byłyby w chwili rozładunku skrajnie odwodnione, co stwierdził lekarz weterynarii badający je po rozładowaniu – ripostowała biegła.

Odpowiedzialności nie ponoszą weterynarze

Mecenas Adam Szkodziński, obrońca granicznych lekarzy weterynarii przypomina, że toczący się od pięciu lat proces dotyczy oskarżenia pięciu osób. Prócz weterynarzy z Koroszczyna to jeszcze dwóch Włochów i Rosjanin. 

PRZECZYTAJ: Tragiczny wypadek w Telatynie. Pieszy zginął na miejscu

- Odpowiedzialność za ten transport i to jak był kreowany do granicy w Koroszczynie ponosi organizator czyli strona włoska, a nie lekarze weterynarii, którzy byli na granicy – podkreśla mecenas. - Pytanie kluczowe tak naprawdę dziś brzmi czy zrobił się to proces dwóch lekarzy weterynarii? Dwóch Włochów i Rosjanin oraz organizator przewozu, strona włoska, w naszej ocenie nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności. Wzbraniamy się przed tym, by ten proces, który trwa już długo, dotyczył tylko naszych lekarzy weterynarii, urzędników którzy zostali postawieni przed wielkim dylematem. Do dnia dzisiejszego, pomimo że jest ustawa o centralnym azylu, ten ośrodek nie powstał. Gdyby taki transport ponownie pojawił się na granicy, mielibyśmy takie same dylematy jak pięć lat temu.

Prawnik dodaje, że obrona nie podważa oceny biegłej w zakresie kondycji zwierząt czy stanu klatek oraz środka transportu. - My nigdy nie kwestionowaliśmy tego, że ten transport był źle zorganizowany i że lekarz weterynarii we Włoszech w naszej ocenie poświadczył nieprawdę i co do stanu tych tygrysów jak i być może do środka transportu – mówi Adam Szkodziński. Obrona nie zgadza się natomiast z oceną biegłej dotyczącą działań lekarzy weterynarii. 

- Biegła stwierdza, że nie było pomocy dla tych zwierząt. Tak dokumentacja wewnętrzna weterynarii jak i monitoringi z miejsca wskazują, że było zupełnie inaczej. Udostępniano infrastrukturę terminala, wskazywano miejsca gdzie można zakupić pokarm dla tych zwierząt. Lekarze na granicy mają ściśle określone procedury, co do dokonania kontroli dobrostanu w transporcie. Pamiętajmy, że to jest granica wyjazdowa UE a nie wjazdowa. Ci lekarze musieli skonfrontować się z sytuacją, co może się stać z tymi zwierzętami. Zgodnie z przepisami, tych wariantów było bardzo mało, bo do dziś nie mamy żadnego azylu, gdzie takie dzikie zwierzęta moglibyśmy przewieźć i rozładować - dodaje adwokat.

Mecenas Szkodziński informuje, że obrona złożyła wniosek o przygotowanie opinii biegłego lekarza granicznego. - Toczymy walkę o uwzględnienie naszego wniosku, bo jeszcze nie jest on rozpoznany przez sąd. Natomiast uważamy, że dla właściwej oceny postawy lekarzy, watro zapytać jednej z niewielu osób w Polsce, znających zasady wywozu i wwozu zwierząt przez granicę. Chcemy spytać o ocenę działań lekarzy na granicy, specjalisty w tym zakresie – zapowiada obrońca lekarzy granicznych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 22000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 22.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dwa tysiące złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.200,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 21 października 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 22 października 2026 r. o godzinie 13.00 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 9.00 - 15.00 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 29.09.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA Cena: 1290000 PLN Szukasz przestronnego domu w Zamościu, z dużą działką i miejscem dla całej rodziny? Ta nieruchomość daje znacznie więcej przestrzeni niż typowy dom miejski.Na sprzedaż wolnostojący dom o powierzchni użytkowej ok. 220 m², położony na dużej, 13-arowej działce przy ul. Górnej w Zamościu.To propozycja dla osób, które chcą mieszkać w mieście, ale jednocześnie mieć własny ogród, prywatność i przestrzeń, której trudno szukać przy współczesnej zabudowie jednorodzinnej.DOM DLA RODZINY – I NA LATAPowierzchnia około 220 mkw daje możliwość wygodnego zamieszkania większej rodzinie i zapewnia przestrzeń, której często brakuje w nowych, kompaktowych domach.Duża liczba pomieszczeń pozwala wydzielić strefę dzienną, sypialnie, gabinet czy dodatkowe pomieszczenia gospodarcze, zależnie od potrzeb przyszłych mieszkańców.Dom został wybudowany w 2002 roku i wykończony w 2003 roku. Wnętrze jest w bardzo dobrym stanie i nadaje się do użytkowania.13 ARÓW DZIAŁKI – PRAWDZIWA PRZESTRZEŃJednym z największych atutów tej nieruchomości jest działka o powierzchni 1300 m².To przestrzeń, która daje znacznie więcej możliwości niż typowa działka przy domu w mieście.Możesz stworzyć tutaj:- prywatny ogród,- miejsce do wypoczynku,- bezpieczną przestrzeń dla dzieci,- strefę rekreacyjną i miejsce na spotkania z rodziną,- ogród warzywny lub sad,- a nawet rozbudować istniejące zagospodarowanie – zgodnie z obowiązującymi przepisami.13 arów w granicach Zamościa to jeden z tych atutów, które docenia się szczególnie po zamieszkaniu.GARAŻ Dom posiada garaż w bryle budynku, co zapewnia wygodę codziennego użytkowania, szczególnie zimą.LOKALIZACJA – ZAMOŚĆ, UL. GÓRNANieruchomość położona jest w spokojnej części zabudowy jednorodzinnej, a jednocześnie w granicach miasta.To dobre rozwiązanie dla osób, które nie chcą rezygnować z wygody Zamościa, ale jednocześnie nie chcą mieszkać w zwartej zabudowie lub na niewielkiej działce.DLACZEGO WARTO ZOBACZYĆ TEN DOM?- 220 m² powierzchni użytkowej- duża 13-arowa działka- wolnostojący dom w Zamościu- garaż w bryle budynku- częściowe podpiwniczenie- przestrzeń dla większej rodziny- możliwość stopniowego unowocześnienia wnętrza- prywatny ogród i dużo miejsca wokół domu- spokojna zabudowa jednorodzinnaTO NIE JEST DOM DLA KAŻDEGO – I WŁAŚNIE W TYM TKWI JEGO POTENCJAŁJeżeli szukasz nowego domu w standardzie katalogowym, znajdziesz na rynku wiele takich ofert.Jeżeli natomiast zależy Ci na dużym, solidnym domu, dużej działce i lokalizacji w Zamościu, a jednocześnie chcesz mieć możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb, ta nieruchomość zasługuje na uwagę.Zapraszam na prezentację – najlepiej zobaczyć tę nieruchomość na żywo i samemu ocenić przestrzeń, działkę oraz możliwości, jakie daje ten dom.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Tomasz JuszczakDoradca ds. nieruchomościtel. 504 288 990e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości Zamość Data dodania ogłoszenia: 23.09.2026 PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Darek_zmc Treść komentarza: A gdzie jest prokurator żurek? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 21:32 Źródło komentarza: Pierwszy w Polsce abortomat do aborcji farmakologicznej stanął naprzeciwko Sejmu Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: TfuSSk = drożyzna Data dodania komentarza: 2.10.2026, 19:49 Źródło komentarza: Paliwo ma stanieć nawet o 1,30 zł na litrze. Rząd podał termin Autor komentarza: nie wkładajmy wszystkich do jednego worka Treść komentarza: gwałcić ? był gwałt? afera medialna była o gwałt, ale czy był ten gwałt? bo to jest najbardziej istotne. w wojsku myślisz inaczej jest teraz? znam dwa przypadki w jednym żołnierka szuka ojca dziecka, w wojsku były badania DNA i nic to nie dało, w drugim żołnierka zarażała tryplaem swoich adoratorów (też żołnierzy), a było ich sporo. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:21 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Dobra rada . Treść komentarza: Zboczony bydlaku sądzisz po sobie bo co widac po Tobie , zadna kobieta takiego debila by nie chciała nawet reke podać bo by sie zaraziła , jedynie zwierzyna z gospodarstwa Ci pozostała jezeli posiadasz albo leśna a pozniej palowanie jako rehabilitacja zeby Ci z chorego bezmózgowia to wybić co jeszcze pozostało ! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Milicja Treść komentarza: Zoomo nic się nie zmieniło !!! A mundury mają inne ale przyzwyczajenia te same , karać , pałować i czasami koleżanki gwałcić !!! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:50 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: PARAGRAF Treść komentarza: Może Konfederacja się zajmie wpisami o obrażających wpisach i uruchomi pewne paragrafy KARNE Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:49 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód
Reklama
Reklama
Reklama