Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 16:09
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Wielkie poruszenie w Hetmanie Zamość

Dwa lata temu Hetman Zamość z hukiem wyleciał z IV ligi. Przegrał aż 22 spośród 34 meczów. Zdobył zaledwie 24 punkty. Zajął dwudzieste drugie miejsce (dziesiąte w grupie spadkowej) w gronie dwudziestu czterech uczestników rozgrywek. Z tamtego zespołu pozostało do dziś zaledwie trzech zawodników – Patryk Miedźwiedź, Sebastian Łapiński i Michał Herda. Obecnie klub z Zamościa ma całkiem inną drużynę, która mierzy w górną, a nie dolną część tabeli, ale chyba jeszcze nie w awans do III ligi.
W rundzie wiosennej Anes Kherouf występował w Opolaninie Opole Lubelskie. W siedemnastu meczach w IV lidze Algierczyk zdobył jedenaście bramek.
W rundzie wiosennej Anes Kherouf występował w Opolaninie Opole Lubelskie. W siedemnastu meczach w IV lidze Algierczyk zdobył jedenaście bramek.

– Jeszcze nie grałem w III lidze. Chciałbym w końcu zadebiutować w tych rozgrywkach, najlepiej w barwach Hetmana. Nie podpiszę się jednak pod obietnicą awansu ani w tym sezonie, ani w żadnym kolejnym. My możemy, ale nie musimy awansować. Mam nadzieję, że każdy kibic Hetmana będzie wychodził ze stadionu zadowolony, że widział bardzo dobrze grających chłopaków z Zamościa – mówi Patryk Miedźwiedź, kapitan Hetmana i najlepszy piłkarz tego zespołu w poprzednim sezonie.

Miedźwiedź mówi, że niezbyt dobrze wspomina tamtą degradację z IV ligi do klasy okręgowej. I że nigdy więcej nie chciałby ponownie znaleźć się w takiej sytuacji. 

– Mieliśmy wtedy pod względem personalnym zespół inny niż obecnie, ale też tkwił w nim potencjał. Do tej pory nie mogę sobie darować tego spadku. Długo będzie tkwił w mojej pamięci. Ja jestem chłopakiem stąd – z Zamościa. Przeżywam takie niepowodzenia Hetmana zupełnie inaczej niż zawodnicy spoza naszego miasta, a na swoje występy zawsze patrzę krytycznym okiem. Mam nadzieję, że moje „pięć minut” jeszcze nie nadeszło. Zdecydowanie poprawił się wizerunek Hetmana. Klub wychodzi na prostą. Wzmocniliśmy kadrę. Mamy szansę na sukces. Oddamy całe swoje serce, by zakończyć najbliższy sezon na jak najlepszym miejscu w tabeli – zapewnia Miedźwiedź.

W nadchodzących rozgrywkach IV ligi na Lubelszczyźnie pierwsi do boju staną piłkarze Granitu Bychawa i właśnie Hetmana. Mecz w Bychawie rozegrany zostanie w sobotę, 10 sierpnia o godz. 14. Podopieczni trenera Roberta Wieczerzaka liczą na to, że wywalczą pełną pulę. 

– Atmosfera w naszym zespole jest bardzo dobra. Nic się w tej kwestii nie zmieniło. Także nasze nastawienie do rozgrywek jest takie same, jak w poprzednim sezonie, w klasie okręgowej. Nie będziemy myśleli długofalowo, tylko zawsze zamierzamy się skupiać na tym najbliższym meczu – by wywalczyć w nim trzy punkty. Takie podejście może nas daleko zaprowadzić – twierdzi Miedźwiedź.

Klubowi działacze nie mają jednak wygórowanych oczekiwań. Raczej przejawiają pragmatyzm.

CZYTAJ TEŻ: Cierpliwość trenera. Tomasovia Tomaszów Lubelski zaczyna rundę jesienną

 – Z optymizmem wyczekujemy nadchodzących rozgrywek. Będą bardzo trudne, bo do zespołów IV ligi przybyło wielu doświadczonych zawodników z wyższych klas rozgrywkowych. My dokonaliśmy takich transferów, które dają nam nadzieje na miejsce w czołowej szóstce. Spodziewamy się dobrych występów naszych piłkarzy. Zbudowaliśmy drużynę, która gwarantuje nam sportową solidność – mówi Krzysztof Rysak, prezes Hetmana.

Z zamojskim zespołem pożegnali się Oskar Łazar (odszedł do Gryfa Gmina Zamość), Kamil Woźniak (będzie grał w BKS Bodaczów), Maksymilian Kostrubiec i Wojciech Oseła (planują studia w Warszawie), Damian Buczek (prawdopodobnie odejdzie do Omegi Stary Zamość) oraz Mateusz Materna (możliwe, że powróci do Huczwy Tyszowce).

Z Gryfa przybyli Dawid Dobromilski, Dawid Gierała, Rafał Tomasiak i Krystian Wołoch, natomiast z Opolanina Opole Lubelskie – Algierczyk Anes Kherouf. W trakcie załatawiania jest też transfer Argentyńczyka Rodriga Alejandra Ibaneza z Huczwy Tyszowce. 

– Ibanez szuka pracy w Zamościu. Pomagamy mu w tym. Jeśli znajdzie w naszym mieście zatrudnienie, to będzie mógł do nas dołączyć – wyjaśnia prezes Rysak.

Do kadry pierwszego zespołu włączeni zostali Karol Denkiewicz, Kacper Kycko (syn byłego piłkarza Hetmana i wielu innych klubów z regionu Mariusza Kycko), Krystian Różycki i Bartłomiej Zwolak z zespołu juniorów. 

– Mamy liczną kadrę. Trener Wieczerzak będzie dysponował dwoma zawodnikami rywalizującymi o miejsce w składzie na każdej pozycji. W naszym klubie przed startem rozgrywek panuje wielkie poruszenie. Wszyscy są skoncentrowani na przygotowaniach, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że oczekiwania kibiców odnośnie naszych występów w IV lidze są niemałe. Chciałbym, żebyśmy jak najszybciej ustabilizowali swoją pozycję w ligowej tabeli, by trener Wieczerzak mógł ze spokojem wkomponowywać w drużynę naszych młodych piłkarzy, którzy w sparingach bardzo dobrze się prezentowali. Liczę na to, że nasi młodzi wychowankowie zadebiutują w IV lidze – mówi Rysak.

Warto dodać, że w rundzie jesiennej Hetman mecze „domowe” będzie rozgrywał w Szczebrzeszynie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sly 10.08.2024 14:07
Patryk Miedźwiedź, jakiego stadionu??? 😆😆😆

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NxjznTreść komentarza: Daleko zaleciały, widać że opl ukraińska przestaje wyrabiać, bo to nie był żaden zmasowany atak. Niektórzy we wrześniu wątpili w to, że ruskie drony tak daleko latają, że sięgną Polski. A jednak.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:08Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: Sami ŚwięciTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przeprowadził badanie wśród narzeczonych. Co z niego wiemy?Autor komentarza: ŚwietyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:53Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na świętaAutor komentarza: ŚwiętyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:52Źródło komentarza: Udawał policjanta, seniorka w reklamówce przyniosła 60 tys. zł. Świadkowie złapali oszustaAutor komentarza: ZTreść komentarza: Niczego nie likwidować. Przynajmniej mają trochę ruchu, kiedy pospacerują po małpki.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:12Źródło komentarza: Zamość: Prawie "wjechała w drzwi sklepu". 62-latka miała ponad 2 promileAutor komentarza: ZTreść komentarza: Nie idźcie tą drogą. Idźcie do szkoły!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:09Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na święta
Reklama
Reklama
Reklama