Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 19:15
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Straszna wiadomość dla kibiców. Aleksandra Śmiech nie pojedzie na mistrzostwa do Rzymu

Nie mamy dobrej wiadomości dla kibiców rzutu młotem. Aleksandra Śmiech nie znalazła się w składzie reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy, które rozgrywane będą od 7 do 12 czerwca na Stadionie Olimpijskim w Rzymie.
W 99. PZLA Mistrzostwach Polski w Gorzowie Wielkopolskim Aleksandra Śmiech zajęła trzecie miejsce. Pod koniec czerwca będzie musiała w Bydgoszczy powtórzyć ten sukces. To warunek wyjazdu na igrzyska olimpijskie do Paryża. Fot. Tomasz Kasjaniuk (PZLA)
W 99. PZLA Mistrzostwach Polski w Gorzowie Wielkopolskim Aleksandra Śmiech zajęła trzecie miejsce. Pod koniec czerwca będzie musiała w Bydgoszczy powtórzyć ten sukces. To warunek wyjazdu na igrzyska olimpijskie do Paryża. Fot. Tomasz Kasjaniuk (PZLA)

Zawodniczka Agrosu Zamość nie wypełniła minimum kwalifikacyjnego, które wynosiło 71.20, a w krajowym rankingu punktowym młociarek uplasowała się na czwartej pozycji (Polsce przypadały trzy miejsca do obsadzenia w mistrzostwach).

Do Włoch na europejski czempionat pojadą Anita Włodarczyk z AZS AWF Katowice (najlepszy wynik w sezonie 72.09, rekord życiowy 82.98), Katarzyna Furmanek z KKL Kielce (SB 70.15, PB 73.61) i Malwina Kopron z Wisły Puławy (SB 69.98, PB 76.85). 

– Jest mi przykro z tego powodu, że nie pojadę na mistrzostwa Europy, ale z drugiej strony decyzja PZLA mnie nie dziwi. Związek postawił na Kasię Furmanek, a nie na mnie. Z rankingu europejskiego wynikało, że powinnam pojechać na mistrzostwa. W poprzednim sezonie nazbierałam sporo punktów. W tym roku punktowałam i rzucałam słabiej. Kasia osiągała lepsze wyniki, więc dostała się do kadry na mistrzostwa. Rzut młotem jest konkurencją techniczną. Wszelkie najdrobniejsze błędy negatywnie wpływają na wyniki. Popełniałam w tym sezonie dużo błędów, które nie pozwoliły mi rzucać daleko – mówi nam Aleksandra Śmiech.

W tym sezonie Aleksandra Śmiech uzyskała kolejno wyniki: 67.12 w Leirze (Portugalia, Puchar Europy w rzutach), 66.29 w Białymstoku (Podlaski Mityng Olimpijski), 65.91 w Kielcach (Memoriał Zdzisława Furmanka), 66.08 w Chorzowie (Memoriał Janusza Kusocińskiego), 62.00 w Toulon (Francja), 66.01 w Warszawie i 65.24 w Lublinie (Mityng Lubelskie Koziołki). 

– Ola nie planowała startu w Lublinie. Szykowała się do zawodów w Hiszpanii. Na treningach rzucała jednak na odległość ponad 67 m. Myślała, że jeśli przyjedzie na mityng Lubelskie Koziołki, to wykorzysta swoją dobrą dyspozycję. Tak się jednak nie stało. I znów nie osiągnęła wyniku na miarę oczekiwań i jej możliwości – mówi Konrad Firek, prezes zamojskiego Agrosu.

Aleksandra Śmiech nie traci jednak nadziei na olimpijską nominację. Minimum kwalifikacyjne na igrzyska w Paryżu wynosi 74 m (zawody rozgrywane będą od 26 lipca do 11 sierpnia) Rekord życiowy zawodniczki Agrosu wynosi 71.14. W przypadku braku wymaganego wyniku sporstmenka mogłaby wykorzystać swoją dobrą pozycję w rankingu, jednak musiałaby spełnić pewien warunek – znaleźć się na podium mistrzostw Polski, które rozegrane zostaną w Bydgoszczy (27-29 czerwca). W Paryżu wystartują bowiem tylko trzy najlepsze Polki. 

– Wspólnie z trenerem Mikołajem Rosą dokładnie przeanalizowaliśmy moje starty. Wiemy, nad czym będę musiała pracować w drugiej części sezonu, jakie błędy są do wyeliminowania. Postaram się wypaść zdecydowanie lepiej. Dobrze się czuję, jestem w doskonałej dyspozycji zdrowotnej, kontuzje mnie omijały. Oby tak dalej. Muszę powtórzyć ubiegłoroczny sukces z Gorzowa Wielkopolskiego, czyli zająć w mistrzostwach Polski co najmniej trzecie miejsce. Uważam, że jest to do zrobienia – mówi Aleksandra Śmiech.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NxjznTreść komentarza: Daleko zaleciały, widać że opl ukraińska przestaje wyrabiać, bo to nie był żaden zmasowany atak. Niektórzy we wrześniu wątpili w to, że ruskie drony tak daleko latają, że sięgną Polski. A jednak.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:08Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: Sami ŚwięciTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przeprowadził badanie wśród narzeczonych. Co z niego wiemy?Autor komentarza: ŚwietyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:53Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na świętaAutor komentarza: ŚwiętyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:52Źródło komentarza: Udawał policjanta, seniorka w reklamówce przyniosła 60 tys. zł. Świadkowie złapali oszustaAutor komentarza: ZTreść komentarza: Niczego nie likwidować. Przynajmniej mają trochę ruchu, kiedy pospacerują po małpki.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:12Źródło komentarza: Zamość: Prawie "wjechała w drzwi sklepu". 62-latka miała ponad 2 promileAutor komentarza: ZTreść komentarza: Nie idźcie tą drogą. Idźcie do szkoły!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:09Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na święta
Reklama
Reklama
Reklama