Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 lipca 2026 06:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

70. Memoriał Janusza Kusocińskiego. Biegać szybciej, rzucać dalej

W 70. Memoriale Janusza Kusocińskiego przedstawiciele Królowej Sportu z różnych stron świata walczyli w sobotę o minima i punkty rankingowe w olimpijskich kwalifikacjach.
Mający hrubieszowskie korzenie Bartosz Kitliński w 70. Memoriale Janusza Kusocińskiego zajął piąte miejsce w biegu na 800 m. Konkurencję zawodnik AZS UMCS Lublin ukończył w czasie 1:45.45, ustanawiając nowy rekord życiowy. Był drugi wśród Polaków.
Mający hrubieszowskie korzenie Bartosz Kitliński w 70. Memoriale Janusza Kusocińskiego zajął piąte miejsce w biegu na 800 m. Konkurencję zawodnik AZS UMCS Lublin ukończył w czasie 1:45.45, ustanawiając nowy rekord życiowy. Był drugi wśród Polaków.

 Na Narodowym Stadionie Lekkoatletycznym w Chorzowie (dawny Stadion Śląski) wystartowała też grupa lekkoatletów z Zamojszczyzny – sprinterzy Dominik Kopeć, Monika Romaszko, Izabela Jastrząb i młociarka Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość oraz młody biegacz Unii Hrubieszów Jan Śmietanka.

Obiecująco wypadł Dominik Kopeć. W biegu na 100 m uzyskał siódmy wynik zawodów – 10.44. Najszybszy okazał się Oliwer Wdowik. Zawodnik Resovii Rzeszów wygrał konkurencję, ustanawiając nowy rekord życiowy – 10.23. Szybciej niż Kopeć pobiegli m.in. dwaj sprinterzy, legitymujący się „życiówkami” poniżej dziesięciu sekund – Brytyjczyk Nethaneel Mitchell-Blake był drugi (czas 10.25), a reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Arthur Cissé zajął szóste miejsce (10.43). Trzecią lokatę wywalczył Francuz Jeff Erius (10.32). Nieźle pobiegli też Łukasz Żak z AZS UMCS Lublin (czwarte miejsce i rekord życiowy 10.34) oraz Marek Zakrzewski z AML Słupsk (piąte miejsce, czas 10.35).

 – Dominik Kopeć pokazał się z dobrej strony. Najważniejsze było jednak to, że nic mu się nie stało. W końcu to był jego pierwszy sprawdzian generalny na dystansie 100 m po przerwie spowodowanej kontuzją. Tydzień wcześniej startował w mityngu LOZLA w Lublinie. Biegł tam na dystansie 150 m w celach szkoleniowych – by udoskonalać wytrzymałość. Jest w niezłej dyspozycji. Dobrze się stało, że kontuzja z sezonu halowego nie zakończyła się operacją, bo w ogóle nie mógłby startować w tym sezonie. Ja jestem pełen optymizmu przed jego kolejnymi startami. Powinien mieć sezon nie gorszy od poprzedniego. Liczymy na olimpijską kwalifikację z rankingu. Mam nadzieję, że nazbiera wystarczającą liczbę punktów, by pojechać do Paryża. W najbliższy piątek wystartuje w prestiżowym mityngu w Niemczech – mówi trener Andrzej Gdański.

Ósmy wynik w Chorzowie uzyskał inny podopieczny trenera Gdańskiego – wychowanek zamojskiego Agrosu, reprezentujący obecnie barwy AZS UMCS Lublin Patryk Krupa. Dystans 100 m pokonał w czasie 10.47. 

– Patryk Krupa też jest po kontuzji. Wynik, który uzyskał, nie będąc w szczytowej formie i w optymalnej dyspozycji zdrowotnej, należy uznać za zadowalający i optymistyczny. Osiagnął czas niewiele gorszy od rekordu życiowego, wynoszącego 10.35 – mówi trener Gdański.

W biegu kobiet na 100 m Monika Romaszko była dziesiąta. Uzyskała czas 11.70, a jej „życiówka” na tym dystansie wynosi 11.32. 

– Monika Romaszko była wyraźnie przemęczona po obozie kadry narodowej w Stanach Zjednoczonych i występie na Bahamach, gdzie wywalczyła olimpijską kwalifikację w kobiecej sztafecie 4 razy 100 m. Na treningach w ostatnim czasie prezentowała się dosyć dobrze, natomiast w sobotę złapał ją jakiś kryzys. Stać ją na zdecydowanie szybsze bieganie, choć trzeba podkreślić, że ten sezon „otworzyła” znacznie lepiej niż poprzedni, który był dla niej całkiem niezły – twierdzi trener Gdański.

W najbliższy weekend Romaszko wystartuje w Akademickich Mistrzostwach Polski w Białymstoku.

Kolejny przyzwoity, ale jednak daleki od oczekiwań start zaliczyła w Chorzowie Aleksandra Śmiech. W marcu, w Pucharze Europy w rzutach w portugalskim mieście Leiria młociarka Agrosu zajęła siódme miejsce z wynikiem 67.12. W pierwszą niedzielę maja startowała w I Podlaskim Mityngu Olimpijskim w Białymstoku. Uzyskała tam trzeci wynik zawodów – 66.29. Lepiej wypadły Katarzyna Furmanek z KKL Kielce (69.71) i Ewa Różańska z Podlasia Białystok(68.57). Z kolei w 15. Memoriale Zdzisława Furmanka w Kielcach (w niedzielę, 12 maja) zawodniczka zamojskiego klubu uzyskała wynik 65.91. Natomiast w Memoriale Kusocińskiego sportsmenka rodem z Antoniówki (gm. Komarów-Osada) rzuciła młotem na odległość 66.08, zajmując w zawodach ósme miejsce.

Aleksandra Śmiech musi jednak się poprawić, jeśli chce zaliczyć dwie najważniejsze imprezy w tym sezonie. Minimum kwalifikacyjne do mistrzostw Europy w Rzymie (6-12 czerwca) wynosi 71,2 m, natomiast do igrzysk olimpijskich w Paryżu (1-11 sierpnia) – 74 m. „Życiówka” zawodniczki Agrosu wynosi 71.14. 

– Ola wpadła w marazm. Stoi pod względem wyników. Cały czas rzuca w granicach 66 m, a powinna 5 m dalej. Liczymy na to, że w najbliższym czasie zaliczy dobre starty zagraniczne. Mistrzostwa Europy tuż, tuż, a zwyżki formy u Oli nie widać. Nie zgłaszała żadnych dolegliwości zdrowotnych w ostatnim czasie, więc powinna już się przebudzić z tego letargu. Najwyższa pora na lepsze rzuty – twierdzi Konrad Firek, prezes Agrosu.

Chorzowskie zawody były udane dla Jana Śmietanki. Co prawda zawodnik hrubieszowskiej Unii zajął dalekie, piętnaste miejsce w biegu na 400 m, ale 18-latek szkolony w klubie przez trenera Tomasza Magdziaka wynikiem 47.90 ustanowił nowy rekord życiowy.

Najlepszy z Polaków w tej konkurencji, Maksymilian Szwed z AZS Łódź, był piąty z wynikiem 46.01. Bieg wygrał Zakithi Nene z Republiki Południowej Afryki (45.32), a na podium stanęli jeszcze Włoch i Holender. 

– To był pierwszy tak poważny start Janka, w tak silnej obsadzie. Dostał zaproszenie na tę imprezę od organizatorów dzięki trenerowi Markowi Jarosowi z Lublina. Jechał na zawody z ostatnim, dziewiętnastym wynikiem na liście startujących. A ostatni nie był. Wyprzedził kilku dobrych zawodników. Ucieszył mnie przede wszystkim jego nowy rekord życiowy. To dobry prognostyk przed mistrzostwami Polski – mówi trener Tomasz Magdziak.

70. Memoriał Janusza Kusocińskiego

Chorzów (Stadion Śląski), 18 maja 2024 (sobota)

WYNIKI WYBRANYCH KONKURENCJI

100 m. 1. Imani Lansiquot (Wielka Brytania, 11.24), 2. Boglarka Takacs (Węgry, 11.28), 3. Magdalena Stefanowicz (AZS AWF Katowice, 11.34), [...] 10. Monika Romaszko (Agros Zamość, 11.70).

400 m. 1. Natalia Kaczmarek (Podlasie Białystok, 50.42), 2. Sharlene Mawdsley (Irlandia, 50.72), 3. Laviai Nielsen (Wielka Brytania, 51.47), [...] 18. Izabela Jastrząb (Agros Zamość, 54.77).

Rzut młotem. 1. Hanna Skydan (Azerbejdżan, 73.25), 2. Sara Fantini (Włochy, 71.97), 3. Anita Włodarczyk (AZS AWF Katowice, 71.16), [...] 8. Aleksandra Śmiech (Agros Zamość, 66.08).

100 m. 1. Oliwer Wdowik (Resovia Rzeszów, 10.23), 2. Nethaneel Mitchell-Blake (Wielka Brytania, 10.25), 3. Jeff Erius (Francja, 10.32), [...] 7. Dominik Kopeć (Agros Zamość, 10.44).

400 m. 1. Zakithi Nene (RPA, 45.32), 2. Edoardo Scotti (Włochy, 45.46), 3. Isaya-Klein Ikkink (Holandia, 45.67), [...] 15. Jan Śmietanka (Unia Hrubieszów, 47.90).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: Mogą żenić się z samym sobą jak Joanna Racewicz z TVN Buhahaha Data dodania komentarza: 7.07.2026, 18:05 Źródło komentarza: Coraz więcej singli i par bez dzieci. To najbardziej zmienia Polskę Autor komentarza: ale jaja Treść komentarza: Ministrzyca Granda banda i w szpitalu serial Daleko od noszy od noszy najdalej Data dodania komentarza: 7.07.2026, 18:01 Źródło komentarza: Kilkuminutowe zabiegi, milionowe rachunki. NFZ i CBA zajęło się grupą neurochirurgów Autor komentarza: Z Zamościa . Treść komentarza: Na kogo ten bezszczelny czlowiek składa zawiadomienie ! Juz dawno powinien ogladac SWIAT zza krat na odosobnieniu . Data dodania komentarza: 7.07.2026, 16:26 Źródło komentarza: Bąkiewicz składa zawiadomienie na urzędników Zamościa. Chodzi o sesję Rady Miasta Autor komentarza: Mieszkaniec powiatu Treść komentarza: Co za brednie. Mieszkaniec miasta będzie mógł jechać autem pół km i parkować na godzinę darmowo, a osoby z powiatu aby załatwić sprawę w wydziale komunikacji to już muszą płacić. Gdybym miał urząd 500m od domu a pracę do 2km to chodziłabym pieszo. Nawet turyści kasę muszą wyciągać. Szykuje się kolejne Zakopane. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 15:57 Źródło komentarza: Zamość: Zmiana w płatnym parkowaniu. Godzina będzie za darmo, ale nie dla wszystkich Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Bezszczelnosc premiera ps. Pinokio nie znała granic pastwiła sie na kazdym kroku . To jest nie do pomyślenia zeby szpitale to była studnia bez dna a jego ludzie zarabiali 26000 zł na godzinę . Gdzie maja ludzie tej organizacji pod wodza czlowieka mlaskacza z Żoliborza honor . Brak slow ! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 15:48 Źródło komentarza: Kilkuminutowe zabiegi, milionowe rachunki. NFZ i CBA zajęło się grupą neurochirurgów Autor komentarza: Ludzie hańby i wstydu . Treść komentarza: Tepota patologi PiSlamu nie zna granic . Skad pochodze ciemnota dała sie sprzedac tym oszustom za miskę ryzu , a Ci smieja sie im w żywe oczy aby tylko dostać sie do wypasionego koryta ktorego im nie ktorym teraz brakuje. Ci ludzie nie maja zadnego wstydu i honoru za grosz , pluc im w oczy a powiedza ze pada deszcz . Tej chamocie skompromitowanej trzeba powiedziec dosc bezprawia ! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 15:35 Źródło komentarza: Kilkuminutowe zabiegi, milionowe rachunki. NFZ i CBA zajęło się grupą neurochirurgów
Reklama
Reklama
Reklama