Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 07:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PIŁKARSKA IV LIGA: Łada wygrała na Wieniawie

Najwyżej sklasyfikowany w ligowej hierarchii zespół z Zamojszczyzny, czyli Łada 1945 Biłgoraj, po dwóch meczach bez zwycięstwa, zainkasował w sobotę komplet trzech punktów. Drużyna prowadzona przez trenera Pawła Babiarza wygrała w Lublinie na stadionie na Wieniawie z Lublinianką 2:1 (2:0).
O sukcesie biłgorajskiego zespołu zadecydowała w znaczącym stopniu jego dobra postawa w pierwszej połowie meczu.
O sukcesie biłgorajskiego zespołu zadecydowała w znaczącym stopniu jego dobra postawa w pierwszej połowie meczu.

O sukcesie biłgorajskiego zespołu zadecydowała w znaczącym stopniu jego dobra postawa w pierwszej połowie meczu. W tej części zawodów gole dla przyjezdnych strzelili Michał Skubis i Jakub Paćkowski. Przyjezdni objęli prowadzenie w 22 minucie, a mogli to uczynić znacznie wcześniej, bo wypracowali kilka dogodnych okazji strzeleckich. Trochę szczęścia zabrakło Paćkowskiemu. Po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę bramki gospodarzy. 

– Byłem zadowolony z gry swojego zespołu w pierwszej połowie. Trafiliśmy z wyjściowym składem. Zawodnicy, którzy wyszli na boisko, byli w pełni zmotywowani w walce o zwycięstwo, wiedzieli, o co chodzi w grze, i konsekwentnie realizowali założenia taktyczne – mówi trener Paweł Babiarz.

Po zmianie stron Łada nie grała tak dobrze, jak do przerwy, a dłużej przy piłce utrzymywała się Lublinianka, która dążyła do zmiany niekorzystnego rezultatu. Po strzale wychowanka Tomasovii Tomaszów Lubelski Tomasza Kłosa piłka odbiła się od słupka, a następnie wpadła do siatki, nie bez winy biłgorajskiego bramkarza Jakuba Kamińskiego, któremu zaliczony został gol samobójczy. 

– Po zmianie stron nasza gra się popsuła, ale to nie była tylko wina zmienników. Źle rozpoczęliśmy drugą połowę. Do tego strona boiska, którą zajmowaliśmy, była zdecydowanie gorsza. Lublinianka atakowała, ale to my stwarzaliśmy większe zagrożenie pod bramką rywala. Plan na drugą połowę mieliśmy dobry, ale realizowaliśmy go tylko przez piętnaście minut. Zabrakło nam „kropki nad i” w postaci trzeciego gola. Lublinianka nie miała klarownych sytuacji podbramkowych – komentuje trener Babiarz.

Najbliższy zdobycia bramki na 3:0 dla Łady był obrońca lubelskiego zespołu Marcin Szczepaniak. Bramkarz Mateusz Wójcicki główkował, by zażegnać niebezpieczeństwo, ale piłka trafiła do Skubisa. Napastnik Łady strzelał z ostrego kąta. Szczepaniak chciał wybić piłkę, jednak zrobił to tak, że o mały włos nie skierował jej do własnej bramki – obił piłką słupek. 

– Warto podziękować chłopakom, że starali się odwrócić losy tego meczu i poprawić niekorzystny dla nas wynik. Bramką, którą zdobyliśmy, dała nam pozytywny impuls, ale zabrakło już nam czasu, by powalczyć o remis. Mieliśmy trochę problemów kadrowych. W naszym zespole zabrakło dwóch środkowych obrońców. Zbiciak nie zagrał z powodu kontuzji, a Duda pauzował za kartki. Z konieczności na pozycji stopera zagrał Misiurek. I całkiem nieźle sobie poradził. Myślę, że Łada dłużej utrzymywała się przy piłce, zwłaszcza w pierwszej połowie. Mogło to wyglądać, że była lepszym zespołem. Gdyby jednak mecz zakończył się remisem, to nie musielibyśmy się wstydzić tego, że uzyskaliśmy niesprawiedliwy wynik – mówi Marcin Zając, szkoleniowiec Lublinianki, grający niedawno w Victorii Łukowa.

Na Wieniawie Łada musiała sobie radzić bez Patryka Dorosza. Najlepszy w tym sezonie strzelec biłgorajskiego zespołu w poprzednim meczu, z Janowianką, niefortunnie zderzył się z bramką, a przez to nabawił się kontuzji kolana.

 – Trudno mi cokolwiek powiedzieć o jego stanie zdrowia i jak długo będzie musiał pauzować. Jest poprawa, opuchlizna schodzi z kolana. Konieczne są jednak dodatkowe badania. Rzucało się w oczy to, że brakowało go na boisku w Lublinie. Nie chodziło tylko o strzelanie goli, ale przede wszystkim – o funkcjonowanie całego zespołu. Dorosz jest jednym z jego liderów. O miejsce w składzie miał z nim rywalizować Czerniuk. Na razie Kola nie jest w stanie zastąpić Patryka. W ofensywie wystawiłem dwóch niskich zawodników, Paćkowskiego i Skubisa, którzy jednak przegrywali na stadionie Lublinianki pojedynki o górne piłki – mówi trener Babiarz.

Niespodziewanie w bramce pojawił się wspomniany wcześniej Kamiński, w miejsce Antona Alfimowa. 

– Było kilka czynników, które zadecydowały o tym, że postawiłem tym razem na „Kamyka”, a nie na Antona. Po pierwsze, Kuba bardzo dobrze prezentuje się na zajęciach szkoleniowych i naprawdę sumiennie trenuje, więc występ w IV lidze mu się należał. Do tej pory rozegrał tylko dwa mecze w Pucharze Polski. Po drugie, jest młodzieżowcem. W zespole czwartoligowym cały czas na boisku musi przebywać dwóch młodzieżowców, a obecność Kuby w bramce zwiększa mi pole manewru w tej kwestii, zwłaszcza że pozostali nasi młodzieżowcy nie są w optymalnej formie. Po trzecie, Anton jest obcokrajowcem. Oprócz niego paszportu państwa Unii Europejskiej nie posiadają Gonczarewicz i Josue. A spośród tych trzech zawodników na boisku może występować maksymalnie dwóch – wyjaśnia trener Babiarz.

Lublinianka – Łada 1945 Biłgoraj 1:2 (0:2)

Gole: 0:1 Skubis 22, 0:2 Paćkowski 32, 1:2 Kamiński 88 (samobójczy).

Łada: Kamiński – Kapuśniak (87 Kurzyna), Błajda, D. Chmura, Nawrocki (60 M. Chmura) – Mucha (47 Pawluk, 90 Kołodziej), Gonczarewicz, Łysenko (60 Konopka), Skiba, Paćkowski (60 Josue) – Skubis (79 Kubik); trener Babiarz.

Żółte kartki: Misiurek, Wójtowicz, Jagodziński (Lublinianka), Nawrocki, D. Chmura, M. Chmura (Łada). Sędziował: Jabłoński (Chełm).

W tej sytuacji kadrowej sensowne wydawało się pozostawienie w kadrze Łukasza Szawary, który jednak wybrał występy w Koronie Łaszczów. 

– Gdyby Szawara chciał zostać w Ładzie, to nie sprowadzalibyśmy Kamińskiego. Łukasz zrezygnował, ale nadal z nami trenuje – raz lub niekiedy nawet dwa razy w tygodniu. Kamiński nie jest gorszym bramkarzem niż Szawara, a góruje nad nim tym, że ma status młodzieżowca – informuje trener Babiarz.

Szkoleniowiec podkreśla, że Kamiński w meczu z Lublinianką „nie miał zbyt wiele do roboty, ale popełnił błąd po strzale Kłosa, kosztujący Ładę utratę bramki”.

Warto też odnotować debiut w IV lidze 16-letniego Kewina Kurzyny z zespołu juniorów młodszych trenera Bartłomieja Kowalika. 

– Ten młody piłkarz ponoć nie jest spokrewniony z moim asystentem Pawłem Kurzyną. Ustaliliśmy z Kowalikiem, że trzej najsolidniej prezentujący się na prowadzonych przez niego zajęciach szkoleniowych zawodników w nagrodę będą trenowali z pierwszą drużyną. Na treningach z seniorami Kewin wyglądał na tyle dobrze, że pozostawiłem go w czwartoligowej kadrze. Ciężko pracował na zajęciach, zasłużył na ten debiut. Nie jest jeszcze zawodnikiem na IV ligę, dużo przed nim ciężkiej pracy, ale musi dostawać szansę, by podnosić swoje umiejętności i zdobywać doświadczenie. Kolejni juniorzy młodsi też mogą liczyć na swoje „pięć minut” w IV lidze, jeśli potwierdzą, że na to zasługują – tłumaczy trener Babiarz.

W niedzielę, 22 października na mecz do Biłgoraja po raz trzeci w tej rundzie przyjedzie zespół prowadzący w tabeli IV ligi. Wcześniej były to Stal Kraśnik (2:1 dla Łady) i Janowianka Janów Lubelski (1:1), a teraz – Start 1944 Krasnystaw. Spotkanie rozpocznie się o godz. 14.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa Cena: 310000 PLN Na sprzedaż funkcjonalna kawalerka o powierzchni 35 m², położone na parterze bloku przy ul. Piłsudskiego w Hrubieszowie.Lokal jest po remoncie, dzięki czemu nowy właściciel może wprowadzić się bez konieczności ponoszenia dużych nakładów na start.Dużym atutem mieszkania jest balkon, który zwiększa komfort codziennego użytkowania, a położenie na parterze będzie szczególnie wygodne dla seniorów, rodzin z małym dzieckiem czy osób, które nie chcą korzystać ze schodów.Do mieszkania przynależy również piwnica o powierzchni 2,85 m², zapewniająca dodatkowe miejsce do przechowywania.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 35 m²partermieszkanie po remonciebalkonpiwnica: 2,85 m²lokalizacja: Hrubieszów, ul. Piłsudskiegobezpośrednie sąsiedztwo dworca autobusowegobardzo dobra lokalizacja w centrum miejskiej infrastrukturyNieruchomość znajduje się w miejscu zapewniającym wygodny dostęp do najważniejszych punktów miasta. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, komunikacja, placówki medyczne oraz inne elementy codziennej infrastruktury.To dobra propozycja zarówno dla osoby poszukującej mieszkania dla siebie, jak również pod wynajem — centralna lokalizacja i niewielki metraż mogą być dużym atutem inwestycyjnym.Cena: 310 000 złZapraszam do kontaktu i umówienia prezentacji mieszkania.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 17.10.2026 Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DO BETONU Treść komentarza: Faktami 2014r armia 100 tys, 2023 armia 230 tys + wyposażenie + 50 tys WOT.Kusiniak oddał patrioty Kamysz oddał samoloty i pinindzy nima, to nie zmyślanie straszenie tylko fakty. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 07:34 Źródło komentarza: Czy nasze dzieci wywiozą ze szkół autobusami? MSWiA: to fake news! Autor komentarza: do kosmita Treść komentarza: napisz coś bardziej teraźniejszego, Irak, Afganistan co tam wyprawiali Polacy, i w imię czego Data dodania komentarza: 22.10.2026, 21:03 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Przestan sie błaźnić . Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:50 Źródło komentarza: Czy nasze dzieci wywiozą ze szkół autobusami? MSWiA: to fake news! Autor komentarza: Haha Treść komentarza: Odwracają się bo kochają Putina Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:51 Źródło komentarza: Polacy odwracają się od Trumpa, bo jego polityka nam szkodzi Autor komentarza: Haha Treść komentarza: Idż się leczyć Macierewicz zbudował 50.000 armię WOT a Kusiniak się z tego wyśmiewał, teraz Kamysz nic nie zbudował ale twierdzi że to wartościowa jednostka, który z nich jest debilem. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:48 Źródło komentarza: Czy nasze dzieci wywiozą ze szkół autobusami? MSWiA: to fake news! Autor komentarza: POKomuna Treść komentarza: Całe to MSWIA to FACE NEWS z alertami alarmami w Lubuskim KIT i pranie mózgu. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:42 Źródło komentarza: Czy nasze dzieci wywiozą ze szkół autobusami? MSWiA: to fake news!
Reklama
Reklama
Reklama