Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 09:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Szczebrzeszyn: Mężczyźni udusili się w szambie

Nikt nie przyczynił się do śmierci dwóch mieszkańców Szczebrzeszyna, których zwłoki ujawniono w zeszłym roku w nieczynnym zbiorniku na nieczystości. Przyczyną śmierci 64- i 39-latka była niewydolność krążeniowo-oddechowa jako następstwo gwałtownego uduszenia na skutek niedoboru tlenu w studzience. Prokuratura umorzyła śledztwo.
Ciała znaleziono w tym zbiorniku.
Ciała znaleziono w tym zbiorniku w Szczebrzeszynie.

Autor: Fot. KMP Zamość

Bliscy 64-letniego mieszkańca Szczebrzeszyna widzieli go po raz ostatni 24 czerwca ub. roku. Przed południem wspólnie z 39-letnim kolegą pili alkohol, po czym obaj wyszli z domu.

W związku z tym, że 64-latek nie wrócił na noc do domu i nie nawiązał kontaktu z bliskimi, a jego poszukiwania nie przyniosły rezultatu, rodzina powiadomiła nazajutrz policję o jego zaginięciu. Tego samego dnia – w godzinach popołudniowych – do rodziców przyjechała córka zaginionego 64-latka i to ona – podczas przeszukiwania posesji – dokonała makabrycznego odkrycia. Kobieta zajrzała do studzienki kanalizacyjnej pozostałej po szambie, ale początkowo nic nie zauważyła. Przy użyciu latarki w telefonie komórkowym zajrzała jednak głębiej i ujawniła ciało ojca.

To nie koniec, bo w zbiorniku – pod zmarłym 64-latkiem – znajdowało się ciało jego 39-letniego kolegi. Na ciele denatów nie stwierdzono obrażeń wskazujących na zgon wskutek działania osób trzecich.

Na miejscu pojawiła się policja, a ciała zmarłych zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych. Prokuratura Rejonowa w Zamościu wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci mieszkańców Szczebrzeszyna.

W toku śledztwa ustalono, że 24 czerwca ub. roku mężczyźni pracowali wspólnie przy wsypywaniu chwastów do studzienki kanalizacyjnej pozostałej po szambie na posesji należącej do 64-latka (zbiornik szamba wykorzystywany był ostatnio jako kompostownik), a w międzyczasie spożywali alkohol.

Po co zeszli do zbiornika? Nie wiadomo, ale być może chcieli schronić się przed słońcem, bo feralnego dnia był upał. Po ułożeniu zwłok można wywnioskować, że 39-latek zszedł pierwszy. Z uwagi na niski poziom tlenu, nastąpił zgon obu mężczyzn w mechanizmie uduszenia gwałtownego (według pomiarów strażaków, poziom tlenu w środku w momencie wydobywanie zwłok wynosił około 20 proc.).

– Wykluczono zatrucie gazami toksycznymi, a w szczególności siarkowodorem – mówi Jarosław Rosołek, wiceszef Prokuratury Rejonowej w Zamościu.

Wobec braku znamion czynu zabronionego, w połowie lipca śledztwo zostało umorzone.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mafia +Treść komentarza: Tylko Dziennik Wschodni tajemniczo milczy o piłsudczyku. Przypadek....Data dodania komentarza: 4.02.2026, 08:06Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: ZTreść komentarza: Słuszna uwaga. Jak już ktoś musi urządzać takie rozmówki w samochodzie, to proszę bardzo, tyle że niech ten samochód stoi sobie na parkingu.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:47Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandat
Reklama
Reklama
Reklama