Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 02:06
Reklama
Reklama

Szarajówka pamięta. Wkrótce rocznicowe uroczystości

Niemcy chcieli zdobyć informacje na temat partyzantów. Po otoczeniu wioski, mieszkańców spędzono na plac. Rozpoczęły się "przesłuchania". Po kilku godzinach wszystkich wepchnięto do drewnianych budynków gospodarskich, które następnie podpalono. Żywcem spłonęło 59 mieszkańców Szarajówki. W niedzielę (21 maja) zaplanowano uroczystości rocznicowe.
Szarajówka pamięta. Wkrótce rocznicowe uroczystości

Żandarmeria niemiecka wraz z formacjami ukraińskimi z Biłgoraja i Tarnogrodu wkroczyły do Szarajówki (gm. Łukowa) 18 maja 1943 r. ok. godz. 9. Miejscowość została okrążona, a hitlerowcy zaczęli spędzać siłą mieszkańców na wiejski plac, gdzie do południa trwały "przesłuchania". Niemcy domagali się wydania broni i wskazania siedziby partyzantów. Na wspomnianym placu znajdowali się mężczyźni, kobiety, dzieci i starcy. Wszyscy drżeli o swój los. Niektórzy domyślali się, że nie powrócą już do swoich domów, że to ich koniec.

Żywcem spaleni

W południe padł rozkaz, żeby wszystkich mieszkańców wioski zapędzić do najbliższych zabudowań gospodarskich. Oprawcy szybko pozamykali wszystkie otwory i drzwi, podpierając je belkami oraz obłożyli budynki słomą, a następnie je podpalili. Rozległy się krzyki i jęki palonych żywcem kobiet i dzieci, płacz niemowląt, wołanie o pomoc, modlitwy... Niemcy postanowili zrównać wioskę z ziemią, dlatego inne opuszczone przez domowników budynki również stanęły w ogniu. – Jednym ze świadków tamtej tragedii był nieżyjący już pan Władysław Wierzbowski, któremu cudem udało się ocaleć z tej pożogi – wspomina Elżbieta Kita, sołtys Szarajówki.

Wieś spłonęła doszczętnie. Po południu oprawcy odjechali furmankami ze zrabowanym dobytkiem w kierunku Tarnogrodu i Biłgoraja. Na brzegu Szarajówki wykopano wspólną mogiłę, gdzie złożono szczątki pomordowanych. W tej chwili stoi tam pomnik z piaskowca.

Zmarły w 2002 r. Władysław Wierzbowski ukrył się przed Niemcami w stodole u sąsiada wraz z dwoma synami tego ostatniego. Gdy oprawcy podpalili budynek, wszystkim trzem udało się wyczołgać ze stodoły w żyto. Przeleżeli tam do momentu, aż Niemcy opuścili Szarajówkę. Pan Władysław stracił tego dnia rodziców i młodszą siostrę. W sumie Niemcy wraz z będącymi na ich usługach Ukraińcami spalili żywcem 59 osób, w tym 30 dzieci. Najmłodszą ofiarą zbrodni był Józio Furgała, który miał 6 tygodni. To była jedna z najokrutniejszych pacyfikacji na Zamojszczyźnie. Miała być odwetem za akcję partyzancką na żandarmerię niemiecką w Tarnogrodzie. Podobno ślady prowadziły właśnie do Szarajówki.

Pamiętają o ofiarach

Uroczystości upamiętniające tamte tragiczne wydarzenia odbędą się w Szarajówce w niedzielę (21 maja). Za pomordowanych mieszkańców wsi będą modlić się przed pomnikiem potomkowie ofiar, mieszkańcy i władze samorządowe gminy Łukowa, dzieci i młodzież szkolna z całej gminy, a także kombatanci i przedstawiciele organizacji społecznych. Mszę świętą o godz. 17 odprawi ks. Marek Tworek, proboszcz parafii w Chmielku. W części artystycznej zaprezentują się uczniowie Szkoły Podstawowej w Chmielku, którzy na co dzień opiekują się miejscem pamięci. Na koniec przewidziano złożenie wieńców. – Przede wszystkim liczy się pamięć nas wszystkich – uważa wójt gm. Łukowa Stanisław Kozyra, który razem z sołectwem Szarajówka, parafią i Szkołą Podstawową w Chmielku organizuje uroczystości rocznicowe w Szarajówce. – Mieszkańcy naszej gminy pamiętają o Szarajówce, ale też o Osuchach czy o wysiedleniu Łukowej. Praktycznie cała gmina była boleśnie doświadczona podczas ostatniej wojny. Pamięć o niewinnych ofiarach jest naszym obowiązkiem.

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: co ty Kosmita zażywasz? Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:42 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Czy można mieć wątpliwości i pytać?niedawno sami zniszczyli dom pod Lublinem Oskarżali RosjanOkazało sie póżniej że to rakieta z mysliwca!Teraz to co to było naprawdę?Na pewno rosyjska rakieta?Tusk i Kosiniak z Kamyszem obaj to kłamcy?! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:57 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Patriotyczny Szczebrzeszyn Treść komentarza: Pełna relacja z ,, V Pieszego Rajdu Im. Majora Tadeusza Kuncewicza Podkowy na naszym profilu https://www.facebook.com/share/r/1BiNeC8Jri/ Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:28 Źródło komentarza: Szczebrzeszyn uczcił 82. rocznicę wkroczenia AK. Rajd „Podkowy” i rekonstrukcja Autor komentarza: Nic ująć. Treść komentarza: PiSlam szybko zapomina jak postępowała patologia oszustow 8- letniej mafii . Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Alarm w Lubelskiem. Obiekt spadł pod Biłgorajem Autor komentarza: Z ciemnogrodu . Treść komentarza: Ścieku w tv. Republika i w Polsce 24 ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Typowe myślenie tępoty fungicyd pod nazwa Braun . Czlowieka z pod ciemnej Putina mordercy gwiazdy. Bezszczelne błazeńskie myślenie ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin
Reklama
Reklama
Reklama