Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 03:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

5 banków zapłaci kary za niewłaściwe zabezpieczenie pieniędzy swoich klientów

To banki są zobowiązane do należytego zabezpieczania pieniędzy swoich klientów – uznał prezes UOKiK. I nałożył kary na 5 z nich. Za to, że nie dopełniły tego obowiązku.
5 banków zapłaci kary za niewłaściwe zabezpieczenie pieniędzy swoich klientów

Autor: iStock

Nie może dochodzić do sytuacji, w której oszuści pobierają pieniądze z rachunku klienta, a bank – rozpatrując reklamację negatywnie – zmusza poszkodowanego do spłaty cudzego zobowiązania – wyjaśnia w informacji prasowej Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wyjątkiem jest podejrzenie, że to sam właściciel rachunku dopuścił się przestępstwa, a organy ścigania zostały o tym powiadomione.

W trwającym postępowaniu wyjaśniającym dotyczącym nieautoryzowanych transakcji płatniczych urząd zebrał materiał dowodowy, na podstawie którego ukarał 5 banków za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Chodzi o Bank Millennium, BNP Paribas Bank Polska, Credit Agricole Bank Polska, mBank oraz Santander Bank Polska.

Klienci zgłaszali nieprawidłowości

Jest to konsekwencja skarg klientów, że te banki odmawiają im zwrotu nienależnie przekazanych – osobom trzecim – pieniędzy. Z ustawy wynika bowiem, że to na bankach ciąży odpowiedzialność za zabezpieczenie środków swoich klientów.

– Do sytuacji, w których oszuści wyprowadzają z rachunków bankowych konsumentów środki lub zaciągają zobowiązania finansowe, dochodzi niestety bardzo często. Banki najczęściej ograniczają się do bezrefleksyjnego wykonywania operacji i nie poczuwają się do odpowiedzialności, mimo że czujność mogłaby wzbudzić już sama analiza transakcji na wczesnym etapie, np. z uwagi na nietypowe kwoty, walutę, dokonane w krótkim czasie po zmianie danych lub kanałów dostępowych – wyjaśnia Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

I dodaje: – Tymczasem banki powinny dużo sprawniej rozwijać mechanizmy, które pozwalałyby identyfikować i odpowiednio wcześniej reagować na podejrzane operacje, choćby wykorzystując dotychczasową historię zleceń klienta czy biometrię behawioralną do dalszego podnoszenia poziomu zabezpieczeń. Zamiast tego widzimy pewną arbitralność w odrzucaniu reklamacji konsumentów, a także nieprzestrzeganie przepisów prawa w zakresie zwrotu środków utraconych w wyniku nieautoryzowanych transakcji.

Bank nie zauważył podejrzanych czynności

Jako przykład urząd podaje sytuację pewnej seniorki, która przez 30 lat odkładała pieniądze. Bez jej wiedzy doszło do wyprowadzenia z konta 170 tys. zł i zaciągnięcia na nią kredytu na kolejne 80 tys. zł. Bank nie zareagował, kiedy złodziej zmienił stan cywilny starszej pani na wdowę, aby uniknąć zgody jej męża na zaciągnięcie zobowiązania. Pieniądze zostały przez bank przewalutowane i przesłane za granicę. Ponadto kredyt na niebagatelną kwotę został przyznany osobie z niską emeryturą, co również powinno wzbudzić podejrzenia pracowników instytucji finansowej. Pomimo obowiązku prawnego, 72-latka została uznana przez bank za winną zaistniałej sytuacji i zmuszona do regulowania zobowiązania.

– Dopiero po zwrocie pieniędzy bank może dochodzić roszczeń od klienta, jeśli okaże się, że doprowadził on do transakcji umyślnie albo wykazał się rażącym niedbalstwem, umożliwiając oszustom wykorzystanie jego danych. Zgodnie z prawem ciężar wykazania tych okoliczności spoczywa na banku. Nie kwestionujemy prawa banku do dochodzenia roszczenia w sytuacjach winy konsumenta. Jednak w wielu przypadkach narzędzia uwierzytelniania oraz zabezpieczeń banku nie chronią konsumenta przed nieautoryzowanymi transakcjami – tłumaczy Chróstny.

– W takiej sytuacji, gdy oszustom udaje się rozpracować bankowe procedury i zabezpieczenia, bank nie może być sędzią we własnej sprawie, arbitralnie odrzucając reklamacje konsumentów oraz wbrew obowiązującemu prawu wstrzymując się od zwrotu środków. Oceną i uznaniem winy w sytuacjach budzących wątpliwości powinny zajmować się sądy – bezstronne zarówno dla banku, jak i konsumenta. Banki natomiast powinny podejmować więcej starań, aby poprzez narzędzia systemowe do tego typu sytuacji dochodziło jak najrzadziej – podkreśla Chróstny.

Wprowadzają w błąd

UOKiK ustalił również, że część banków – w odpowiedzi na reklamację – może wprowadzać swoich klientów w błąd.

– W swoich odpowiedziach banki twierdziły na przykład, że transakcja była autoryzowana i jednocześnie konsument mógł dopuścić się rażącego niedbalstwa lub że samo wykazanie uwierzytelnienia przez bank zwalnia go z obowiązku zwrotu. Konsumenci, którzy otrzymali tego typu odpowiedzi na reklamacje w sprawie kradzieży pieniędzy z konta, mogli zostać wprowadzeni w błąd co do faktu autoryzowania takiej transakcji oraz zakresu obowiązków i odpowiedzialności banku – wyjaśnia prezes UOKiK, podkreślając przy tym, że takie uzasadnienie może zniechęcać poszkodowanych do dalszego dochodzenia własnych praw.

Postępowanie wyjaśniające obejmuje jeszcze 13 innych banków. Jeśli wobec nich również potwierdzą się podejrzenia o nieprawidłowościach, prezes UOKiK może nałożyć na te instytucje kolejne kary – nawet do 10 proc. wartości rocznych obrotów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama