Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 16:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zamość: Gdy nie ma w domu żony...

Nietrzeźwy 56-latek zaalarmował policjantów o zniknięciu swojej żony. Ci oczywiście przyjęli zgłoszenie i udali się do jego domu. Na miejscu żony faktycznie nie zastali, ale znaleźli za to pudełko z bronią i amunicją, na które mężczyzna nie posiadał pozwolenia. Za to odpowie teraz przed sądem. Za wezwanie policjantów także, bo jak się wkrótce okazało kobieta była z córką za granicą.
Zamość: Gdy nie ma w domu żony...

Autor: Fot. KMP Zamość

Ktoś ukradł mi żonę” – powiedział do policjanta mężczyzna, który w sobotę zadzwonił do zamojskiej komendy. Twierdził, że wyszedł tylko na papierosa, wrócił i żony nie było. Mundurowi pojechali pod wskazany adres sprawdzić o co chodzi. Przywitał ich pijany 56-latek (jak potem sprawdzili, miał prawie 2 promile). Jego małżonki rzeczywiście w domu nie było. Za to w mieszkaniu była broń gazowa na naboje hukowe i ostra amunicja.

– 56-latek twierdził, że przedmioty te należą do niego. Do wyjaśnienia sprawy został zatrzymany w policyjnym areszcie. Policjanci zabezpieczyli też odnalezioną u niego broń i amunicję. Wywołana w tej sprawie opinia biegłego potwierdzała, że na posiadanie należącej do 56-latka broni i amunicji wymagane są zezwolenia, których nie miał podejrzany. Dlatego też po wytrzeźwieniu 56-latek usłyszał zarzut posiadania broni palnej i amunicji bez zezwolenia. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 8 – informuje starszy aspirant Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Ponadto mężczyzna odpowie za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy. Policja ustaliła bowiem, że żona 56-latka nie zaginęła, tylko wyjechała z Zamościa wraz z córką za granicę, o czym zgłaszający wiedział.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

3ef 28.04.2022 14:00
Na jakiej podstawie chatę my przetrząsnęli?

4ef 28.04.2022 23:59
A na takiej, czy żony zawiniętej w dywan pod łóżkiem nie było. Idiota.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafal Treść komentarza: A już myślałem że burmistrz będzie robił lody Data dodania komentarza: 5.06.2026, 15:24 Źródło komentarza: Lody za czerwony pasek także w Szczebrzeszynie. Zapłaci burmistrz Autor komentarza: Hit Treść komentarza: On zrobił? No nie wydaje mi się że ze swojej kieszeni nie wyjął i nie zrobił, a przygotowało to wszystko KGW. Jaka dyrekcja GOKu taki dzień dziecka. My jako kolonia też się dolozylismy i co z tego jak większość było spoza wsi a nawet gminy. Obce dIeci latały, przywiezione. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 14:17 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Dodo Treść komentarza: Wyjątkowo nieprzyjemna kreatura Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:26 Źródło komentarza: Biłgoraj: Dyrektor ZUS-u odwołany Autor komentarza: Taka prawda. Treść komentarza: Jaka jest różnica czlowieku ! Nie wiesz juz teraz ile bys jeden z drugim chciał na tym interesie zarobić! Co moze nie pryskasz przed chwastami bo Ci sie nie chce schylic i wyplenić ręcznie chwasty . Data dodania komentarza: 5.06.2026, 12:12 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: Mieszkaniec 46 L. Treść komentarza: PiSlamu atak w m. Zamosc . Patologia chce byc góra zażarcie . Ludzie bez ambicji w tych stronach ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Zamość: Skandal w oświacie i dymisja wiceprezydenta miasta Marka Kudeli Autor komentarza: Zdrowa żywność . Treść komentarza: Nie maja kwiatów ale spojrz jak sie leje raz w tygodnie tego świństwa na porost i wydajność i tego na codzien wpierniczasz az Ci sie pozniej pieni w gebie ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 10:51 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama