Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 08:13
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

9500 złotych mandatu. To dopiero kumulacja kary!

9500 zł mandatu – tak wysokim mandatem ukarali pewnego 37-latka policjanci z Olsztyna.
9500 złotych mandatu. To dopiero kumulacja kary!

Autor: fot. KMP Elbląg

W Olsztynie 37- letni motorowerzysta wjechał pod prąd mimo obowiązującego w tym miejscu zakazu wjazdu. A to był dopiero początek jego kłopotów. 37-letni pechowiec, widząc jadący z naprzeciwka pojazd, żeby uniknąć zderzenia, wywrócił swój jednoślad. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Dodatkowo zachowanie 37- latka – według osoby zgłaszającej – wskazywało, że nie jest on trzeźwy. Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy potwierdzili zgłoszenie.

Badanie motorowerzysty na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało ponad 1,5 promila. Na tym historia wysokości mandatu się nie kończy, bo – jak się okazało podczas policyjnych czynności – pojazd którym się poruszał mężczyzna, nie został dopuszczony do ruchu. Nie posiadał również obowiązkowego ubezpieczenia.

Jazdę mężczyzny podsumowali policjanci z olsztyńskiej drogówki. Tę wyliczankę zaczęli od niezastosowania się do znaku „zakaz wjazdu”. Za to policjanci nałożyli na 37-latka mandat w wysokości 5000 złotych. Za kierowanie pojazdem niedopuszczonym do ruchu kierujący otrzymał mandat w wysokości 1500 zł. Spowodowanie kolizji drogowej „kosztowało go” 3000 zł. Łącznie za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 9500 zł. I to też nie koniec jego kłopotów, bo za popełnione przestępstwo kierowania po pijanemu 37-latek odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Za każdym razem, gdy policja informuje o pijanym kierowcy, przekroczeniu prędkości czy innych wykroczeniach drogowych, podaje bardzo wysokie kwoty mandatów. Za każdym razem zaznacza także, że wzrosły one od 1 stycznia za sprawą zaostrzonych przepisów i nowego taryfikatora. Nowe przepisy przewidują na przykład, że kierowca może zostać ukarany grzywną nawet 30 tys. zł. Na przykład za nieujawnienie, kto prowadził pojazd, grozi 8000 zł. Za spowodowanie kolizji po wypiciu alkoholu – 2500 zł. 

W taryfikatorze wyszczególniono także konkretne kwoty za dane wykroczenia. Jeżeli ktoś przekroczy prędkość o ponad 30 km/h, musi liczyć się z wydatkiem 800 zł. Gdy będzie to ponad 40 km/h, stawka wzrośnie do 1000 zł. Gdy na drodze obowiązuje ograniczenie do 30 km/h, to każde 10 km więcej na liczniku oznacza mandat w wysokości 50 zł. Następnie w taryfikatorze stawki zmieniają się co 5 km/h, a od wspomnianego przekroczenia o ponad 30 km/h kwoty są jeszcze wyższe. I tak:

11-15 km – 100 zł,
16-20 km – 200 zł,
21-25 km – 300 zł,
26-30 km – 400 zł,
ponad 30 km – 800 zł,
ponad 40 km – 1000 zł,
ponad 50 km – 1500 zł,
ponad 60 km – 2000 zł,
ponad 70 km – 2500 zł.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jaga 22.03.2022 21:14
Pitolenie. Sprawa trafi do sądu i gość dostanie max 1500 zł i zakaz prowadzenia pojazdów na pół roku plus koszt świadczenia na osoby pokrzywdzone w wypadkach 500 zł... Ktoś pośledzi temat żeby się upewnić.??

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama