Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 04:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Padwa zablokowała Olimpię!

Mecze piłki ręcznej wygrywa się defensywą. Ta stara prawda potwierdziła się w wyjazdowym spotkaniu Padwy Zamość z Olimpią Piekary Śląskie. Świetna postawa Damiana Procho i całej defensywy żółto-czerwonych sprawiły, że lider wygrał aż 28:17 (14:8)!
Padwa zablokowała Olimpię!

Rzucanie rozpoczął z prawego skrzydła Łukasz Szymański. I tego prowadzenia Padwa nie oddała już do końca meczu.

Żółto-czerwoni zaliczyli kapitalne 30 minut w defensywie. Damian Procho rozpoczął od obrony rzutu karnego, a później było… tylko lepiej. Bramkarz zamościan świetnie się ustawiał i wykazywał niezwykłym refleksem. Ogromna w tym zasługa jego kolegów z defensywy. Patrząc na kolejne bloki Jakuba Kłody, Karola Małeckiego czy Bartosza Skiby można było odnieść wrażenie, że wszyscy trzej dysponują… rękami na wysięgniku!

Nic zatem dziwnego, że sędziowie kilkukrotnie sygnalizowali grę pasywną miejscowych, a po kwadransie Olimpia przegrywała 2:7. W ofensywie gra zamościan też zasługiwała na uznanie, a łatwo nie było, bo rosły jak dąb Sebastian Zapora wcale nie zamierzał ustępować pola Damianowi Procho. Na szczęście akcje Padwy miały właściwe tempo.

Konrad Bajwoluk kilkukrotnie zwiódł defensywę miejscowych, wszędobylski Hubert Obydź sprytnie przymierzył z biodra, a czający się na skrzydłach Łukasz Szymański i Paweł Puszkarski też robili swoje. Mało tego, rozochocony dobrą grą w obronie Jakub Kłoda dwukrotnie pomknął do przodu, skutecznie wykończając kontry żółto-czerwonych.

Do przerwy było więc 8:14. Po z mianie stron gospodarze zaczęli bronić w systemie 5-1, a „Anioła Stróża” otrzymał Konrad Bajwoluk. Dzięki temu w 40 min. ekipa z Piekar Śląskich doprowadziła do stanu 13:16, ale to było wszystko, na co zamościanie pozwolili.

Przez kolejny kwadrans (!)Olimpia nie zdobyła ani jednej bramki, a Padwa dziesięć i zrobiło się 13:26. Po raz kolejny klasą dla siebie był Damian Procho, broniąc dosłownie wszystko! Zamościanie stworzyli w obronie prawdziwą mobilną twierdzę, która dla żółto-czarno-zielonych była nie do zdobycia! Do tego piąty bieg włączył Ali Mehdizedah, zaliczając cztery trafienia, a z drugiej linii pod poprzeczkę huknął Tomasz Sałach.

W ostatnich minutach Ślązacy grali już nerwowo, co stanowiło tylko wodę na młyn dla świetnie dysponowanych zamościan. Co ważne, żółto-czerwoni zachowali koncentrację do ostatniego gwizdka, wygrywając ostatecznie bardzo wysoko 28:17 (14:8). Lider zagrał więc naprawdę dobry mecz!

A jako ciekawostkę należy potraktować fakt, że nie rzucaliśmy w całym spotkaniu ani jednego rzutu karnego. - Na szczęście staje się naszym nawykiem właściwe podejście mentalne do rywala. Oceniam to zdecydowanie pozytywne i było to widać w dzisiejszym meczu. Podobnie to wyglądało w Przemyślu czy Ostrowcu.

– Zagraliśmy dobrze szczególnie w defensywie. Damian Procho wybronił wiele piłek, a obrona mocno mu w tym pomogła. Jeżeli miałbym do beczki miodu dodać łyżkę dziegciu, to uważam, że nie trzymamy koncentracji do samego końca akcji. Tak było kilka razy w defensywie, gdy odbita piłka padała jednak łupem atakującego, choć mieliśmy przewagę liczebną. Albo w ataku w niektórych momentach koncentracja się kończy w momencie minięcia obrońcy. Mamy więc czystą sytuację i piłki, zamiast do siatki, lecą w kosmos. Przy dużej różnicy bramkowej może nie mieć znaczenia, ale w przypadku wyniku stykowego może przesądzić o zdobyciu punktów bądź ich braku – skomentował spotkanie trener Marcin Czerwonka.

Olimpia Medex Piekary Śląskie – Padwa Zamość 17:28 (8:14)

MKS PADWA: Procho, Wnuk, Proć – Szymański 6, Obydź 5, Mehdizadeh 4, Puszkarski 3, Małecki 3, Kłoda 2, Bajwoluk 1, Skiba 1, Pomiankiewicz 1, Sałach 1, Adamczuk, Mchawrab, Sz. Fugiel, T. Fugiel. Kary: 4 minuty – 8 minut. Rzuty karne: 2 (1) - 0

Sędziowali: Andrzej Kierczak (Pielgrzymowice) i Tomasz Wrona (Kraków).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama