Marcin jest już po raz drugi jest w szpitalu. Nie rozumie dlaczego, ma wątpliwości, co do jakości testów na COVID-19. Fizycznie czuje się dobrze, chce wrócić do normalnego życia. Coraz gorzej znosi tę sytuację psychicznie, bo jak długo można tkwić w potrzasku.
Marcin ma 33 lata. Od wielu lat pracuje za granicą. W gminie Komarów-Osada czeka na niego żona Ewelina i dwie małe córeczki 6-letnia Nikola i 3-letnia Zuzia. Przyjeżdża do nich, gdy tylko może. Kiedy rozpętała się pandemia, 23 marca wrócił do kraju. Nie widział się z żoną i dziećmi. Zamieszkał w innym miejscu. Ale cieszyli się, że jest w Polsce, dwa tygodnie kwarantanny szybko miną i będą razem. Byli. Jeden dzień.
Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze