Beata Ponurek z Majdanka (gm. Tomaszów Lub.) jest pielęgniarką i terapeutą środowiskowym szpitala w Łęcznej. Pracuje w środy, czwartki i piątki z osobami młodymi chorymi psychicznie. Na domowe wizyty (w tzw. naturalnym środowisku) jeździ razem z lekarzem (w zespole środowiskowym jest jeszcze drugi lekarz i psycholog). Mają 140 osób pod opieką. Teraz starają się organizować pomoc dla osób chorych przez telefon.
– Teleporady są skuteczne. Jednak czasem pacjenci mają duży kryzys i musimy do nich pojechać. Leczenie jest im potrzebne, żeby nie trafili do szpitala psychiatrycznego. W szpitalu mamy pełne zaopatrzenie ochronne. Na wizyty środowiskowe wybieramy się więc w maseczkach, goglach, rękawiczkach, zawsze licząc się z tym, że chory może nasz strój źle odebrać. Ale środki ostrożności są konieczne – mówi pani Beata.
Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze