Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 00:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zamojskie ulice. Golgota na skraju miasta

Droga Męczenników Rotundy w Zamościu, jako ulica gminna, ma w sumie tylko 344 m długości. Łączy się ona z ul. Szczebrzeską oraz z ul. Altanową. Dalej, w kierunku zalewu, jest to kilkusetmetrowa droga gruntowa, którą można dojść lub dojechać do Rotundy. To miejsce naznaczone krwią tysięcy zamordowanych mieszkańców Zamojszczyzny.
Zamojskie ulice. Golgota na skraju miasta

Zamojska Rotunda, zwana też działobitnią lub prochownią, powstała ok. pół kilometra od murów twierdzy Zamość. Budowano ją w latach 1825-1831 według projektu Jana Malletskiego. Miała ona wzmocnić fortyfikacje miasta od strony południowej. Budowla jest nietypowa. Powstała na planie koła o średnicy ok. 54 m. Jej ceglane mury z otworami strzelniczymi mają wysokość ponad 9 m. Wewnątrz Rotundy wydzielono koncentrycznie 20 pomieszczeń. Istniał tam także obszerny, kolisty dziedziniec. 

Fortyfikacje i więźniowie

Rotundę łączyła z miastem osłonięta wałami ziemnymi droga. Jak widać na akwareli Jana Schwella z pierwszej połowy XIX w. całe założenie było otoczone wodą. O tym jak wyglądała budowa tych unikatowych umocnień, pisze Bogumiła Sawa w książce pt. "Zamość 1772-1866" (tę publikację można jeszcze znaleźć w zamojskich księgarniach). "Nowy projekt wprowadzający fortyfikacje w ostatnią fazę realizacji opracował gen. Jan Malletski dopiero w 1825 r. (...). Oprócz dzieł złączonych bezpośrednio z twierdzą przewidziany był ciekawy fragment umocnień fortecznych w kształcie rotundy, nieco oddalony od miasta" – pisała Bogumiła Sawa. "Materiały budowlane przewożono głównie groblą szczebrzeską (pisaliśmy o niej obszernie w ub. tygodniu – przyp. red.) i dlatego most tamtejszy stale musiał być remontowany przez więźniów". 

Budowla nie spełniła swoich zadań. W 1866 r. rosyjski car zdecydował o likwidacji zamojskiej twierdzy. Znaczną część fortyfikacji miasta wysadzono w powietrze. Rotunda przetrwała, bo wykorzystywano ją m.in. na skład amunicji. Tak było przez wiele lat. Gdy nasz kraj odzyskał w 1918 r. niepodległość, obiekt przejęło polskie wojsko. 

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama