Kiedyś topienie marzanny, zwanej też śmiercichą, było ważnym obrzędem. Bez niego trudno było sobie naszym przodkom wyobrazić nadejście wiosny. W czasach PRL-u ten obrzęd traktowano już tylko jako zabawę. Masowo uczestniczyli w niej uczniowie zamojskich szkół i przedszkoli. Teraz uśmiercanie marzanny odbywa się rzadziej i na nowych zasadach. Bo są tacy, którzy śmiercichę topią i zaraz z wody wyciągają...
Jak tłumaczy Marian Puszka, komendant zamojskiej Straży Miejskiej, topienie marzanny może się bez przeszkód odbywać, pod warunkiem, że będzie ona wykonana wyłącznie z materiałów biodegradowalnych np. ze słomy. Jeśli jednak do jej budowy zostały użyte plastikowe butelki, jakieś ubrania, a na jej nogi włożono np. buty (bo i takie przypadki się zdarzały) – to taka kukła nie może trafić do rzeki czy stawu. Bo go zanieczyści.
Za taki czyn można zostać ukaranym mandatem nawet w wysokości 500 zł.
Marzanna za marzanną
Oczywiście, ze zrozumiałych względów, niewskazane jest także palenie kukły. – My też jesteśmy zwolennikami wiosny – podkreśla Marian Puszka, komendant Straży Miejskiej w Zamościu. – Rozumiemy również czym jest tradycja. Wszystko powinno się jednak odbywać rozsądnie, ekologicznie i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
Komendant zamojskiej Straży Miejskiej zapewnia, że również mało ekologiczne marzanny można czasami topić w rzece czy stawie, ale pod warunkiem, że się je potem wyciągnie z wody i zabierze ze sobą (a potem wrzuci np. do śmietnika). Zna nawet ludzi, którzy w ten sposób postępują.


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze