W piątek (1 lutego) budowlańcy kopali rów na jednej z działek na zamojskim osiedlu. W pewnym momencie, na głębokości ok. 2-3 metrów koparka zahaczyła o coś twardego. Okazało się, że to pozostałości, prawdopodobnie po II wojnie światowej: fragmenty lufy i zamka karabinu, granat ręczny, a także kilkadziesiąt sztuk amunicji.
Zaalarmowano policję. Mundurowi zabezpieczyli teren i wezwali saperów z jednostki w Chełmie, którzy przejęli niewybuchy.
– Pamiętajmy, że niewybuchy lub niewypały mogą być bardzo niebezpieczne. Dlatego też nie wolno ich przenosić, dotykać, czy też rozbrajać. O nietypowym znalezisku należy natychmiast powiadomić Policję, a miejsce odnalezienia niewybuchu zabezpieczyć przed dostępem do niego osób postronnych, nieświadomych zagrożenia. Pamiętajmy, że nawet stare, zardzewiałe, zalegające w ziemi pozostałości po wojnie mogą być bardzo niebezpieczne – podkreśla Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze