Unikający odsiadki młody mężczyzna zajmował się ostatnio handlem obwoźnym. We wtorek (6 listopada) zawitał do gminy Krynice. Sprzedaż robota kuchennego zaproponował jednemu z mieszkańców. Nie miał pojęcia, że trafił na policjanta.
Komiwojażer od razu wydał się podejrzany swojemu klientowi, funkcjonariuszowi, dzielnicowemu Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim. Mundurowy obejrzał oferowany przez niego towar, wykazał zainteresowanie kupnem, a przy okazji zaczął handlarza wypytywać o to i owo.
W trakcie podpisywania umowy „sprzedawca” oświadczył, że nie ma dowodu osobistego. Gdy funkcjonariusz oznajmił, że w związku z tym rezygnuje z zakupu sprzętu, dowód się znalazł. Dzielnicowy nie miał już wątpliwości z kim ma do czynienia. Od razu zadzwonił do dyżurnego i powiadomił o całej sytuacji.
– Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany nakazem doprowadzenia do zakładu karnego. Na miejsce został wysłany patrol, który zatrzymał 21-letniego mieszkańca Chełma – podsumowuje zdarzenia Agnieszka Leszek, rzeczniczka KPP w Tomaszowie Lubelskim.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze