Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 lutego 2026 02:06
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama
Z lodowatej wody wydobyli go strażacy

Wjechał autem do jeziora. Przed policją uciekł na pękający lód [ZDJĘCIA]

Uciekł przed policją na zamarznięty zbiornik wodny w Konstantynowie. Tafla załamała się pod jego ciężarem. Mężczyznę z lodowatej wody wydobyli strażacy.
W trakcie działań lód się załamał, co wymusiło natychmiastową ewakuację poszkodowanego przy użyciu technik ratownictwa lodowego. Mężczyzna został wyciągnięty na brzeg i przekazany policji.
Zatopione auto udało się wyciągnąć przy pomocy wyciągarki

Źródło: OSP KSRG Konstantynów (fb)

Do zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 grudnia. Około pół godziny po północy przy ul. Siedleckiej. Kierowca, który nie zatrzymał się do kontroli, uciekając, wjechał na skarpę zbiornika wodnego i częściowo zanurzył auto. Następnie porzucił pojazd i wszedł na lód, przemieszczając się po całej powierzchni zalewu i odmawiając zejścia na brzeg. Lód głośno pękał pod jego ciężarem i mężczyzna w  każdej chwili mógł wpaść do lodowatej wody.

Na miejsce skierowano zastępy PSP z Białej Podlaskiej oraz druhów OSP KSRG Konstantynów. Ratownicy w suchych skafandrach i z saniami lodowymi podjęli próbę sprowadzenia mężczyzny na brzeg. W trakcie działań lód się załamał, co wymusiło natychmiastową ewakuację poszkodowanego przy użyciu technik ratownictwa lodowego. Mężczyzna został wyciągnięty na brzeg i przekazany policji.

PRZECZYTAJ TEŻ: Wypadek w Dąbrowie. Mercedes uderzył w drzewo, 4 mężczyzn zabrano do szpitala

Równolegle strażacy zajęli się zabezpieczeniem i wydobyciem samochodu, który utknął na skarpie. Pojazd udało się wyciągnąć przy pomocy wyciągarki. Do Konstantynowa początkowo dysponowano także specjalistyczny samochód ratownictwa wodnego z Lublina, jednak ostatecznie nie było potrzeby jego użycia.

Akcja zakończyła się bez poważniejszych obrażeń wśród ratowników i osób zaangażowanych, a policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające dotyczące ucieczki i zachowania mężczyzny.

PRZECZYTAJ: Białystok: Uniknęli czołowego zderzenia, ale serce nie wytrzymało. Pasażerka zmarła

 

 

 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 111Treść komentarza: Nie ślady kół tylko ślady stóp butów bo do garażu nie ma wjazdu samochodem także nie ślady kół i ślady nóg intuicję policjant miał naprawdę prawdopodobnie dobrą tylko nie nie umiał określić co to są ślady kół a ślady stóp nie umie rozróżnić ślady stóp a ślady kół i to trzeba wyjaśnićData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:50Źródło komentarza: Werbkowice: Kryjówka w garażu nie uchroniła pijanej sprawczyni kolizjiAutor komentarza: ghsTreść komentarza: Widzę ,że wasz rejon wschodni żyje "paskami TV Republiki". gratuluję , mądrość was ściga ale wasza głupota jest szybsza,Data dodania komentarza: 27.02.2026, 10:40Źródło komentarza: Według sondażu IBRiS większość Polaków chce podpisu prezydenta pod ustawą o SAFEAutor komentarza: Mieszkanka.Treść komentarza: Jaki burmistrz tacy ludzie tutaj mieszkają i nie ma sie co dziwic.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 09:38Źródło komentarza: Krótka instrukcja obsługi… ubikacji. PUK Tyszowce upomina użytkowników kanalizacjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Tak Szanowny „BEZ JAJ”, Panowie Wincenty Witos, Władysław Kiernik, Kazimierz Bagiński, Józef Putek, to byli najpodlejsze komuchy. Zaś tych 400, to słusznie zastrzelono, tak dla przykładu. Żeby wiedziano w przyszłości, jak należy za mordę brać nieposłusznych Ludziaków. W takim razie niesłusznie została postawiona kwestia rehabilitacji skazanych interpelacjami poselskimi V i VI kadencji Sejmu RP. Chociażby jak to miało miejsce po raz pierwszy 8 grudnia 2005 r., gdy poseł Stanisław Żelichowski wraz z grupą posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego złożył interpelację do ministra sprawiedliwości w sprawie kasacji wyroku w stosunku do skazanych w procesie brzeskim Ciekawe, dlaczego 25 maja 2023 r. skład orzekający Izby Karnej Sądu Najwyższego rozpoznał kasację wniesioną w 2020 roku przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara i uchylił wyroki sądów obu instancji zapadłe w latach 1932–1933. W rezultacie po 91 latach wszyscy politycy oskarżeni i skazani w procesie brzeskim zostali uniewinnieni. Przedstawiając uzasadnienie wyroku, przewodniczący składu orzekającego sędzia SN Michał Laskowski stwierdził: „Można byłoby tutaj podejść do sprawy formalistycznie: stwierdzić niedopuszczalność kasacji, umorzyć postępowanie i można to uzasadnić jurydycznie. Ale takie rozwiązanie nie byłoby sprawiedliwe. Któż jak nie SN miałby wydać orzeczenie sprawiedliwe i zrealizować w ten sposób podstawową zasadę demokratycznego państwa prawnego. Śledztwo i proces w rozpoznawanej sprawie stanowiły przykład instrumentalnego wykorzystania prawa i sądów do prześladowania przeciwników politycznych. Jednocześnie do wywarcia efektu zastraszenia wobec polityków opozycji, ale i wyborców. Jest to nadużycie prawa który jest niemożliwy do zaakceptowania nie tylko dziś, ale i w świetle obowiązujących w 1930 roku przepisów i standardów. Należało więc te wyroki wyeliminować z obrotu prawnego. Dzisiejsze orzeczenie stanowi też pewne zadośćuczynienie dla skazanych. Ta sprawa powinna stanowić lekcję na temat roli prawa i sądów w państwie. I to lekcję nie tylko dla sędziów, ale także dla przedstawicieli władzy wykonawczej, ustawodawczej, dla nas wszystkich. Sprawa ta powinna stanowić przestrogę przed pokusą zwalczania przeciwników politycznych za pomocą instrumentów państwa i prawa. Podejmowaniu działań wbrew prawu i konstytucji dla poszerzania zakresu władzy. Poza sprawiedliwością i zadośćuczynieniem, choćby symbolicznym, skazanym w procesie, w tym właśnie wyraża się aktualność problematyki, której dotyczy dzisiejsza rozprawa. Dlatego orzeczono jak w sentencji”. Cytaty za internetem.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 09:22Źródło komentarza: "Podła komunistka" czy "wybitna działaczka"? Patryk Jaki w Zamościu starł się z magistratem ws. Róży LuksemburgAutor komentarza: ZTreść komentarza: Łżesz!!! Posłowie z PPS, PSL "Wyzwolenie", PSL "Piast", ChD, SCh, to nie komuniści.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 09:20Źródło komentarza: "Podła komunistka" czy "wybitna działaczka"? Patryk Jaki w Zamościu starł się z magistratem ws. Róży LuksemburgAutor komentarza: ZTreść komentarza: Tu widać jak zaraźliwe są fobie Naczelnika.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 09:12Źródło komentarza: Według sondażu IBRiS większość Polaków chce podpisu prezydenta pod ustawą o SAFE
Reklama
Reklama
Reklama