Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 06:36
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Tablica jako wyraz pamięci

Upamiętnili zamordowanego ratownika medycznego

13 października obchodzony jest Dzień Ratownictwa Medycznego. Z tej okazji Stacja Pogotowia Ratunkowego SPZOZ w Białej Podlaskiej zorganizowała obchody, podczas których odsłonięto tablicę upamiętniającą śp. Cezarego Lotkowskego. Ratownik medyczny zginął, kiedy udzielał pomocy drugiemu człowiekowi. - Niech ta tablicach przypomina, że bohaterowie są wśród nas, nie noszą peleryny, lecz mundury. Nie wypowiadają wielkich słów, lecz działają w ciszy. Szybko, skutecznie i z oddaniem – zaznaczył przewodniczący Związków Zawodowych Ratowników Medycznych Waldemar Zdańkowski.
"Zostałeś wyrwany z życia, ale nie z naszych serc" - czytamy na tablicy upamiętniającej śp. Cezarego Lotkowskiego.
"Zostałeś wyrwany z życia, ale nie z naszych serc" - czytamy na tablicy upamiętniającej śp. Cezarego Lotkowskiego.

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Dzień Ratownictwa Medycznego to święto pracowników służby medycznej: lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz dyspozytorów medycznych, którzy z pełnym profesjonalizmem podejmują szczególnie trudną służbę ratowania życia ludzkiego. W tym dniu wszystkim świętującym w stacji pogotowia Białej Podlaskiej towarzyszyli goście, m.in. przedstawiciele lokalnej władzy, służb mundurowych, środowiska lekarskiego, księża i ratownicy medyczni z siedleckiej stacji pogotowia. 

– Jest to dzień, który ma pokazać, że ratownictwo medyczne w Polsce jest bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa Polek i Polaków.  Jak ważny to jest obszar, nie muszę państwa przekonywać. 240 osób w pogotowiu bialskim pracuje na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców powiatu bialskiego i ościennych.  22 tysiące ratowników medycznych w Polsce pracuje na rzecz bezpieczeństwa Polek i Polaków w całej Polsce.. Do tego tysiące pielęgniarek, tysiące lekarzy, tysiące pracowników administracji obsługi – mówił obecny na uroczystości Jarosław Stawiarski. 

Marszałek odniósł się do tragicznej śmierci śp. Cezarego Lotkowskiego i napaści na innych ratowników medycznych. –  Okazuje się, że będąc ratownikiem medycznym, będąc na służbie i pomagając drugiemu człowiekowi, można stracić życie. Wy jedziecie ratować życie ludzkie, wyjeżdżacie pomagać drugiemu człowiekowi. Okazuje się, że ten człowiek, ja bym go nazwał bestią, nagle wynagradza wam śmiercią. Śmiercią za to, że chcieliście mu pomóc.  Ten dzień zmusza nas do refleksji, czy ratownik medyczny jest bezpieczny w swojej pracy. I trzeba wszystko zrobić,  abyście wy, którzy stoicie na pierwszej linii, tak jak policjanci czy strażacy, mogli bezpiecznie wykonywać swoją pracę – zwrócił się do zebranych.

PRZECZYTAJ TEŻ: Rząd zaostrza kary za napaści na ratowników medycznych i interweniujących obywateli

Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej w ostatnich latach prężnie się rozwijała. 

– Wspomnę jedynie o kilku zrealizowanych inwestycjach, o zakupach nowych ambulansów, o remontach budynków, w zakupie nowego sprzętu. I w dniu dzisiejszym chciałbym podkreślić, że jedną z takich najważniejszych inwestycji jest inwestycja w pamięć o drugim człowieku, o Cezarym Lotkowskim. Za to też jestem niezmiernie wdzięczny związkom zawodowym, które zorganizowały zbiórkę pieniężną  wśród pracowników naszej stacji na to, żebyśmy mogli ufundować tę tablicę.  I mimo tych wszystkich przykrych doświadczeń, tego tragicznego zdarzenia, chciałbym życzyć wszystkim pracownikom stacji pogodowej ratunkowego, żeby zrozumieli taką bardzo ważną maksymę: „ Niosąc pomoc, nie traćcie wiary w drugiego człowieka” - powiedział dyrektor stacji Igor Dzikiewicz.  

Dyrektor stacji Igor Dzikiewicz złożył życzenia wszystkim świętującym. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

13 października w kierunku pracowników stacji popłynęły ciepłe słowa.

– Reprezentujecie państwo profesje, w których obok wiedzy niezbędna jest empatia, umiejętność reagowania w sytuacjach ekstremalnych i okazywanie zrozumienia drugiemu człowiekowi. Wyrażam nadzieję, że pełniąc tak potrzebną i ważną misję, każdego dnia spotykają się państwo z ludzką sympatią i aprobatą – powiedział Jarosław Stawiarski. Przewodniczący Rady Społecznej bialskiego pogotowia Dariusz Litwiniuk podkreślił, jak ważna jest praca ratowników medycznych dla mieszkańców naszego regionu. - Aby odsłonięta tego dnia tablica była nie tylko wyrazem pamięci o koledze, ale również przestrogą dla tych, którzy chcieliby dopuścić się tak strasznego czynu, jak napaść na ratownika i odebranie mu życia - mówił Dariusz Litwiniuk
 

Wspaniały kolega

Cezary Lotkowski pracował w Stacji Pogotowania Ratunkowego w Białej Podlaskiej od 1 października 1987 roku. – Był wspaniałym kolegą, człowiekiem o wielkim sercu,. Umarł tak, jak żył, pomagając. W chwili, gdy ktoś potrzebował ratunku, on był gotowy nieść pomoc bez wahania – wspominał przewodniczący Związków Zawodowych Ratowników Medycznych Waldemar Zdańkowski.

Waldemar Zdańkowski przepracował z Cezarym Lotkowskim 30 lat. Fot. Justyna LEsiuk-Klujewska

Cezary Lotkowski poniósł śmierć 25 stycznia 2025 roku, mając dyżur w Stacji Pogotowia Ratunkowego w Siedlcach. Tam z poświęceniem ratował życie i zdrowie pacjenta. W trakcie wykonywania swojej misji został zaatakowany i śmiertelnie ugodzony nożem przez tego samego człowieka, któremu niósł pomoc. – Z Cezarym przepracowałem w sumie 30 lat. Kiedy dowiedziałem się o jego śmierci, wypowiedziałem słowa, których nie mogę zacytować. To był dla nas wszystkich trudny czas. Dwa dni później miałem dyżur w Siedlcach i też zostałem zaatakowany przez agresywnego pacjenta, który był pod wpływem alkoholu. Obawiałem się o swoje zdrowie i życie – wyznał Waldemar Zdańkowski. - Do czasu tragedii, my - ratownicy nie myśleliśmy o zagrożeniu, mimo że zdarzali się agresywni pacjenci. Nikt z nas nigdy nie pomyślał, że może zginąć. Po 25 stycznia to się zmieniło. Bardzo uważamy, zabezpieczamy się w taki sposób, w jaki wcześniej nie robiliśmy – zaznaczył.

PRZECZYTAJ: Ratownik zaatakowany w Janowie Lubelskim i pod Biłgorajem. W Zamościu już zaczęli się uczyć samoobrony

Zamordowanego ratownika z sentymentem wspominają też koledzy i koleżanki z siedleckiej stacji pogotowia. – Cezary Lotkowski pracował w naszej stacji niespełna 4 lata. Dał się poznać jako człowiek  życzliwy, spokojny, koleżeński i oddany pracy. Jego śmierć jest wielką stratą dla nas wszystkich – wspomina dyrektor SP ZOZ Meditrans Stacji Pogotowia Ratunkowego w Siedlcach Elwira Banach.
 

To symbol poświęcenia

Ratownicy medyczni ze stacji w Białej Podlaskiej zaznaczają, że tablica jest czymś więcej niż tylko upamiętnieniem. – To symbol odwagi, poświęcenia i najwyższej formy służby drugiemu człowiekowi. To także przypomnienie, że praca ratownika medycznego to nie zawód, lecz powołanie. Powołanie, które często wiąże się z ogromnym ryzykiem i odpowiedzialnością. Ta tablicach stanie się miejscem refleksji nad wartością życia, nad ceną, jaką płacą ci, którzy decydują się stanąć na pierwszej linii walki o ludzkie zdrowie i życie. Niech przypomina każdemu z nas, że bohaterowie są wśród nas, nie noszą peleryny, lecz mundury. Nie wypowiadają wielkich słów, lecz działają w ciszy. Szybko, skutecznie i z oddaniem – zaznaczył Waldemar Zdańkowski.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama