Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 06:21
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama
Wielu pamięta to miejsce

Tyszowce: Czy w bufecie u Kalmuka będzie muzeum? Historyczny budynek ma szansę na nowe życie

Rok temu gmina Tyszowce otrzymała w darowiźnie od mieszkańca budynek przy ulicy 3 Maja. Od razu w przestrzeni publicznej pojawiły się głosy, że warto byłoby go wyremontować i nadać mu nową funkcję. Władze Tyszowiec są jak najbardziej za i już poczyniły pierwsze kroki w tym kierunku.
Były już właściciel kamienicy (z prawej) przekazał ją rok temu w darowiźnie gminie Tyszowce.
Były już właściciel kamienicy (z prawej) przekazał ją rok temu w darowiźnie gminie Tyszowce.

Autor: Facebook

„Pamiętam, jak jako młody glut jeżdżący na rowerze niosłem na I piętro płacić tzw. moniakami najniższy mandat. W nieco starszym wieku chodziłem czasami na piwo beczkowe zalewane w prawdziwym kuflu. Pan Kalmuk ze swoim wdziękiem napełniał kufle, a dym papierosowy unosił się kłębami, wędząc firanki i żyrandol. Obraz przybierał momentami charakter jak w filmie na dzikim zachodzie” – wspominał na forum społecznościowym rok temu Mieczysław Zieńczuk, lokalny poeta prowadzący w Zamłyniu Zagrodę Agroturystyczną Mniszek.

CZYTAJ TEŻ: Do Zagrody Mniszek zjechali miłośnicy poezji. To tam odbył się festiwal Spod Strzechy Cichych Poetów

Napisał to pod postem, w którym burmistrz Robert Bondyra poinformował, że „nasz rodak, człowiek o wielkim sercu pan Józef Machometa, przekazał w formie aktu notarialnego, umową darowizny budynek przy skrzyżowaniu ulic Czarnieckiego, Kościelnej i 3 Maja w Tyszowcach na rzecz społeczności z przeznaczeniem na cele społeczno-kulturalne”. Akt darowizny podpisano 27 sierpnia 2024 roku. Pełen entuzjazmu burmistrz zwrócił się też z pytaniem, kto pamięta, co się tam znajdowało. Kamienica faktycznie wielokrotnie zmieniała swoją funkcję.

PRZECZYTAJ TEŻ: Tyszowce/Ulhówek: Nie ma już zespołów szkół, nie ma jednego dyrektora. Wybrano nowych szefów placówek

Posterunek, ośrodek i bufet

Robert Horbaczewski, dziennikarz, regionalista i autor książek poświęconych Tyszowcom, mówi, że to jeden z najstarszych murowanych budynków w Tyszowcach. Wybudował go Julian Kalmuk, przed wojną nadzorca budowlany i podwójci gminny.

– Z relacji jego syna Tadeusza, urodzonego w 1924 roku, wiem, że budynek został oddany do użytku w 1937 roku. Miał charakter kamienicy czynszowej. Przed wojną na parterze mieszkał i prowadził gabinet ukraiński lekarz Nikander Sagajko. Na piętrze pomieszczenia wynajmował adwokat Anatol Tymiński. Sama rodzina sprowadziła się do niego dopiero w październiku 1939 roku. W czasie wojny piętro budynku zajęto na potrzeby posterunku policji granatowej, a w piwnicy urządzono areszt – opowiada Horbaczewski.

Po wojnie rodzina Kalmuków zachowała własność budynku, choć podejmowano próby wywłaszczenia ich z nieruchomości. Policję granatową zastąpiła milicja. Przez jakiś czas w kamienicy mieścił się też ośrodek zdrowia.

NIE PRZEGAP: PERŁY BIZNESU 2025: Nowoczesne przedszkole i plac zabaw w gm. Tyszowce (Inwestycja Samorządowa)

– Większość mieszkańców kojarzy jednak ten budynek z bufetem, gdzie serwowano wyśmienite piwo. Zaraz po wojnie piwiarnię uruchomił Julian Kalmuk. Działała do 1947 roku, kiedy to w ramach walki z tzw. „prywatną inicjatywą” rodzinie odebrano koncesję na handel alkoholem. Potem, w 1972 roku, bufet V kategorii otworzył Tadeusz Kalmuk. Bar prowadził aż do lat 90. – dodaje Horbaczewski. Po śmierci Kalmuków majątek stał się własnością rodziny Machometów.

Czas się zatrzymywał, znikały troski

– Pan Kalmuk, sławetna postać w białym fartuszku i z beretem na głowie, sprowadzał piwo beczkowe, które było lepsze niż jakiekolwiek w sklepach, jeżeli jakieś było. Tam był faktycznie klimat jak z westernów – nawet w samych ruchach i obsłudze pana Kalmuka jako kelnera. Miał gruby, stanowczy, ale zarazem miły głos. Popychał napełnione bursztynowym napojem kufle z grubego szkła po długiej, wyślizganej ladzie i one sunęły po niej około metra – opowiadał podczas ostatniej rozmowy Mieczysław Zieńczuk.

Pamięta, że w lokalu było jak w ulu. Rzędy stolików, środkiem było przejście. Na każdym stoliku stała popielniczka, dym się unosił, a wiatraczek ledwo dawał radę go usuwać.

Bar u Kalmuka był miejscem spotkań dla starszej młodzieży (licealistów) i sporej grupy mężczyzn, którzy tylko czasami przychodzili w towarzystwie kobiet. Na ogół było tam jednak męskie towarzystwo.

PRZECZYTAJ: Spektakl historyczny o Bolesławie Chrobrym w Tomaszowie Lubelskim

– Charakter tamtego okresu pozostał mi w pamięci, bo to było miejsce, gdzie człowiek przez chwilę poczuł się bardziej wolnym, swobodnym. Czas jakby się zatrzymywał, wszelkie kłopoty i troski uciekały, szczególnie po łyku piwa – dodaje Zieńczuk.

Najpierw ankieta, potem projekt

Wiceburmistrz Tyszowiec, Konrad Jóźwik, mówi, że gmina zamierza ubiegać się o środki finansowe na remont darowanego budynku. Na początek Urząd Miasta Tyszowce udostępnił anonimową ankietę, która ma pokazać zapotrzebowanie na przyszłe działania w ramach projektu pn. „Remont budynku zlokalizowanego przy ul. 3 Maja w Tyszowcach i dostosowanie go na cele kulturalno-społeczne”.

Ankietowani pytani są, jak często korzystają z oferty kulturalnej, czy w przeszłości korzystali z wydarzeń kulturalnych, edukacyjnych lub społecznych organizowanych na terenie gminy Tyszowce, jak oceniają swoją znajomość dziedzictwa historycznego i kulturowego gminy. Gmina jest ciekawa, jak ankietowani oceniają dotychczasową ofertę kulturalną, czy jest ona wystarczająca i satysfakcjonująca. Są również pytania o to, czy byliby zainteresowani udziałem w przyszłości w wydarzeniach organizowanych w wyremontowanym budynku przy ul. 3 Maja 1 w Tyszowcach oraz w jego nowo zagospodarowanym otoczeniu. Pytają też, ile pieniędzy w ciągu miesiąca przeznaczają na własne potrzeby kulturalne i zajęcia rozwojowe.

Do ubiegłego tygodnia do urzędu spłynęło ponad 160 ankiet. Gmina nie ukrywa, że chciałaby ich zebrać około 300.

Może muzeum i kawiarnia?

Mieszkańcy dobrze zapatrują się na plan remontu i chętnie, podobnie jak władze miasta i Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Tyszowieckiej, widzieliby tam muzeum.

– Chcielibyśmy w tym miejscu otworzyć oddział muzealny. W Tyszowcach istnieje co prawda Izba Pamięci, ale zasługuje na lepsze wyeksponowanie – przyznaje Konrad Jóźwik.

Inicjatywę popiera też m.in. Robert Horbaczewski, który podkreśla, że historią Tyszowiec można byłoby obdzielić kilka okolicznych miasteczek. Do przyszłego muzeum mogłyby trafić słynne buty tyszowiaki, gigantyczne woskowe świece, dokumenty, listy, fotografie związane z Tyszowcami, informacje i eksponaty poświęcone historycznemu grodzisku w Czermnie oraz lokalne pamiątki.

 

Są również osoby, które widziałyby tam... pijalnię piwa, jak za dawnych czasów.

Mieczysław Zieńczuk uważa jednak, że warto rozważyć nie tyle powstanie baru, co kawiarni. Osoby przyjeżdżające do Tyszowiec mogłyby dzięki niej zostać na dłużej. Po zwiedzaniu muzeum, miasta i okolic, byłoby gdzie usiąść, odpocząć, wypić kawę lub herbatę oraz zjeść ciasto. Miejscowi zyskali by tym samym nowe miejsce spotkań.

Zapewne wszystko będzie zależało od zainteresowania – dlatego warto wypełnić ankietę, która znajduje się na stronie internetowej miasta oraz na profilu facebookowym – oraz od tego, czy i jakiej wysokości środki na remont otrzyma miasto.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama