Pan Józef, faryniarz z wykształcenia i zamiłowania, postanowił wyjść z podziemia i zalegalizować swój fach. Chciał ubijać świnki i sprzedawać przygotowane z nich wyroby, którymi zachwyca się rodzina. Już mu chęć przeszła.
Od 1 stycznia obowiązuje ustawa, która umożliwia rolnikom prowadzenie tzw. rolniczego handlu detalicznego potocznie nazwanego sprzedażą bezpośrednią. Założenie nowych przepisów jest takie, aby umożliwić rolnikowi sprzedaż tego, co wyprodukuje w gospodarstwie, to, co pochodzi z jego chowu, hodowli i uprawy. Co do zasady ustalono, że rolniczy handel detaliczny musi odbywać się bez udziału pośrednika, wyłącznie w miejscach, w których produkty te zostały wytworzone lub w przeznaczonych do prowadzenia handlu. Rolnik musi też prowadzić ewidencję sprzedaży.
Rolnicy, którzy chcą sprzedawać produkty pochodzenia zwierzęcego lub roślinno-zwierzęcego mają obowiązek zgłoszenia się do Powiatowego Lekarza Weterynarii. Z kolei ci, którzy chcą sprzedawać produkty tylko pochodzenia roślinnego – do sanepidu.
Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze