Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 10:17
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Turkowice: Zmarł prof. Głowiński, wielki autorytet

Zmarł prof. Michał Głowiński, który był wybitnym humanistą oraz jednym z największych autorytetów w dziedzinie teorii i historii literatury. Okupację przeżył w Zakładzie dla Sierot Wojennych, prowadzonym w Turkowicach przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej.
Podczas wojny siostry służebniczki opiekowały się w Turkowicach dziećmi polskimi, ukraińskimi i żydowskimi. Tym ostatnim zmieniano imiona i nazwiska oraz metryki.
Podczas wojny siostry służebniczki opiekowały się w Turkowicach dziećmi polskimi, ukraińskimi i żydowskimi. Tym ostatnim zmieniano imiona i nazwiska oraz metryki.

Michał Głowiński urodził się w 1934 r. w Warszawie. Przedwojenne lata spędził w Pruszkowie. Na początku wojny, wraz z rodziną, został umieszczony w pruszkowskim getcie, potem został przeniesiony do getta w okupowanej Warszawie. Był jednym z żydowskich dzieci uratowanych z warszawskiego getta przez Irenę Sendlerową i jej towarzyszy. Z Warszawy trafił pod przybranym nazwiskiem do Turkowic (gm. Werbkowice) i tu doczekał końca wojny.

„Oczywiście wiedziałem, kim jestem, nigdy o tym nie zapominałem, wciąż myślałem o konsekwencjach, jakie dla mnie z tego faktu wynikają, nie wiedziałem jednak i wiedzieć nie chciałem, kim są inni. Po prostu nie zastanawiałem się, czy wokół mnie przebywają tacy, jak ja, do mnie podobni, również skazani na to, co najgorsze. Ta sprawa znajdowała się poza zasięgiem mojej refleksji, w ogóle starałem się zachowywać w ten sposób, jakbym tylko ja był w takim położeniu. Dopiero kilka dziesięcioleci później dowiedziałem się, że siostry w Turkowicach przechowały i uratowały ponad trzydzieścioro żydowskich dzieci, a więc niezmiernie, wręcz nieprawdopodobnie dużo, co siódmy czy co ósmy z wychowanków był naznaczony pochodzeniem, którego ujawnienie równało się wyrokowi śmierci” – tak pobyt w Turkowicach wspominał po latach prof. Głowiński w książce „Czarne sezony”.

Po wojnie studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim.

Od 1958 r. pracował w Instytucie Badań Literackich PAN. W 1976 r. uzyskał tytuł naukowy profesora. Czterokrotnie otrzymał tytuł doktora honoris causa. Cztery razy był nominowany do Nagrody Literackiej Nike.

W Turkowicach uratowała się też zmarła przed dwoma laty Katarzyna Meloch, która wyszła z warszawskiego getta na aryjską stronę i dzięki Radzie Pomocy Żydom „Żegota” trafiła pod Hrubieszów. W Turkowicach otrzymała autentyczną metrykę zmarłej Ireny Dąbrowskiej. Tego nazwiska używała do 1968 r. Była współzałożycielką Stowarzyszenia Dzieci Holocaustu oraz współredaktorką czterech tomów książki „Dzieci Holocaustu mówią...”.

Żydowskie dzieci oficjalnie mieszkały w Turkowicach jako polskie sieroty (po to, aby zapewnić im jak największe bezpieczeństwo, wszystkim zmieniano imiona i nazwiska oraz metryki urodzin).

Pośmiertnie – w dowód uznania, że z narażeniem własnego życia ratowała Żydów prześladowanych w latach okupacji hitlerowskiej – Instytut Yad Vashem przyznał prowadzącej Zakład siostrze Stanisławie (Anieli Polechajłło) medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Medal ten przyznany został jeszcze trzem siostrom służebniczkom, w tym siostrze Hermanie (Józefie Romansewicz) z turkowickiej placówki.

Zakład w 1950 r. został upaństwowiony i otrzymał nazwę Państwowy Dom Dziecka w Turkowicach. Siostry opiekowały się wychowankami, bo nie było świeckiego personelu, ale rok później zostały usunięte z Turkowic (znalazły pracę w szpitalach, a także w domach zakonnych w Tyszowcach i Sahryniu, gdzie pełniły posługę katechetyczną i pomagały w opiece nad kościołem). Dawny Zakład dla Sierot Wojennych przestał istnieć w 1955 r.

Prof. Michał Głowiński zmarł 29 września w Warszawie wieku 88 lat.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: HahaTreść komentarza: KOMUNA działaData dodania komentarza: 4.02.2026, 09:49Źródło komentarza: Dożywotni zakaz prowadzenia. Ten przepis już działa. Jest pierwsza „ofiara”Autor komentarza: Ocena .Treść komentarza: Przestan się błaźnić i patrz na siebie i twoje błędy jakie popełniasz i Twoi ludzie patologi poprzedniej władzy .Data dodania komentarza: 4.02.2026, 09:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: HahaTreść komentarza: Uśmiechnięta POlska dyktaturą POlaków ale jajaData dodania komentarza: 4.02.2026, 09:48Źródło komentarza: Dyrekcja powiatowych szpitali szykuje się na strajk przed Ministerstwem ZdrowiaAutor komentarza: EsemTreść komentarza: Autorka pisze w artykule: " Dziś jest tam centrum handlowe". Pani Wioletto,wypadało by sprawdzić,gdy się o czymś pisze. Po wyburzeniu budynku dworca,został goły plac.Nie ma tam żadnego centrum handlowego.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 09:34Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: Mafia +Treść komentarza: Tylko Dziennik Wschodni tajemniczo milczy o piłsudczyku. Przypadek....Data dodania komentarza: 4.02.2026, 08:06Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: ZTreść komentarza: Słuszna uwaga. Jak już ktoś musi urządzać takie rozmówki w samochodzie, to proszę bardzo, tyle że niech ten samochód stoi sobie na parkingu.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:47Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandat
Reklama
Reklama
Reklama