Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 22:30
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Turkowice: Zmarł prof. Głowiński, wielki autorytet

Zmarł prof. Michał Głowiński, który był wybitnym humanistą oraz jednym z największych autorytetów w dziedzinie teorii i historii literatury. Okupację przeżył w Zakładzie dla Sierot Wojennych, prowadzonym w Turkowicach przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej.
Podczas wojny siostry służebniczki opiekowały się w Turkowicach dziećmi polskimi, ukraińskimi i żydowskimi. Tym ostatnim zmieniano imiona i nazwiska oraz metryki.
Podczas wojny siostry służebniczki opiekowały się w Turkowicach dziećmi polskimi, ukraińskimi i żydowskimi. Tym ostatnim zmieniano imiona i nazwiska oraz metryki.

Michał Głowiński urodził się w 1934 r. w Warszawie. Przedwojenne lata spędził w Pruszkowie. Na początku wojny, wraz z rodziną, został umieszczony w pruszkowskim getcie, potem został przeniesiony do getta w okupowanej Warszawie. Był jednym z żydowskich dzieci uratowanych z warszawskiego getta przez Irenę Sendlerową i jej towarzyszy. Z Warszawy trafił pod przybranym nazwiskiem do Turkowic (gm. Werbkowice) i tu doczekał końca wojny.

„Oczywiście wiedziałem, kim jestem, nigdy o tym nie zapominałem, wciąż myślałem o konsekwencjach, jakie dla mnie z tego faktu wynikają, nie wiedziałem jednak i wiedzieć nie chciałem, kim są inni. Po prostu nie zastanawiałem się, czy wokół mnie przebywają tacy, jak ja, do mnie podobni, również skazani na to, co najgorsze. Ta sprawa znajdowała się poza zasięgiem mojej refleksji, w ogóle starałem się zachowywać w ten sposób, jakbym tylko ja był w takim położeniu. Dopiero kilka dziesięcioleci później dowiedziałem się, że siostry w Turkowicach przechowały i uratowały ponad trzydzieścioro żydowskich dzieci, a więc niezmiernie, wręcz nieprawdopodobnie dużo, co siódmy czy co ósmy z wychowanków był naznaczony pochodzeniem, którego ujawnienie równało się wyrokowi śmierci” – tak pobyt w Turkowicach wspominał po latach prof. Głowiński w książce „Czarne sezony”.

Po wojnie studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim.

Od 1958 r. pracował w Instytucie Badań Literackich PAN. W 1976 r. uzyskał tytuł naukowy profesora. Czterokrotnie otrzymał tytuł doktora honoris causa. Cztery razy był nominowany do Nagrody Literackiej Nike.

W Turkowicach uratowała się też zmarła przed dwoma laty Katarzyna Meloch, która wyszła z warszawskiego getta na aryjską stronę i dzięki Radzie Pomocy Żydom „Żegota” trafiła pod Hrubieszów. W Turkowicach otrzymała autentyczną metrykę zmarłej Ireny Dąbrowskiej. Tego nazwiska używała do 1968 r. Była współzałożycielką Stowarzyszenia Dzieci Holocaustu oraz współredaktorką czterech tomów książki „Dzieci Holocaustu mówią...”.

Żydowskie dzieci oficjalnie mieszkały w Turkowicach jako polskie sieroty (po to, aby zapewnić im jak największe bezpieczeństwo, wszystkim zmieniano imiona i nazwiska oraz metryki urodzin).

Pośmiertnie – w dowód uznania, że z narażeniem własnego życia ratowała Żydów prześladowanych w latach okupacji hitlerowskiej – Instytut Yad Vashem przyznał prowadzącej Zakład siostrze Stanisławie (Anieli Polechajłło) medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Medal ten przyznany został jeszcze trzem siostrom służebniczkom, w tym siostrze Hermanie (Józefie Romansewicz) z turkowickiej placówki.

Zakład w 1950 r. został upaństwowiony i otrzymał nazwę Państwowy Dom Dziecka w Turkowicach. Siostry opiekowały się wychowankami, bo nie było świeckiego personelu, ale rok później zostały usunięte z Turkowic (znalazły pracę w szpitalach, a także w domach zakonnych w Tyszowcach i Sahryniu, gdzie pełniły posługę katechetyczną i pomagały w opiece nad kościołem). Dawny Zakład dla Sierot Wojennych przestał istnieć w 1955 r.

Prof. Michał Głowiński zmarł 29 września w Warszawie wieku 88 lat.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dajcie sami dobry przykładTreść komentarza: Pójdźmy dalej z tym tematem, zabierzmy urzędnikom prywatne telefony w pracy, po co mają ich odrywać od obowiązków służbowych!! Chcecie coś zmieniać zacznijcie od siebie!!Data dodania komentarza: 22.03.2026, 11:38Źródło komentarza: Zamość decyduje się na radykalny krok. Telefony trafią do blokowanego etuiAutor komentarza: MIECZYSŁAWTreść komentarza: Jak przyjęcie weselneData dodania komentarza: 22.03.2026, 10:17Źródło komentarza: Szpital w Szczebrzeszynie w finansowym kryzysie. Rosną koszty, NFZ spóźnia się z płatnościamiAutor komentarza: MIECZYSŁAWTreść komentarza: Nawrocki okazuje się najgorszym prezydentem POLSKIData dodania komentarza: 22.03.2026, 09:55Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: torresTreść komentarza: w bartoszu nie ucza hiszpanskiego, jezeli sie nie myleData dodania komentarza: 21.03.2026, 21:24Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski: Oliwia Makuch w finale „Abanico Musical”. Talent, odwaga i pasja do muzyki zapewniły jej sukcesAutor komentarza: AATreść komentarza: Co się martwicie Słońce Peru z trygrskiem was obroni a i Ursula też bedzie broniła. Tylko na Wisłą. Jak mówił jednen z partii uśmiechu Ch..j z tą Polską Wschodnią. Ważne że benzyna za 5,19. Ważne, że lekarz dzwoni do pacjęta. Wazne, że Marszałek chodzi z tęczowa szmata po Sejmie!!! Uśmiechnij się brygado. Jedzmy prince polo jak mówił i zachęcał Prezydent 2 - godzinny.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 17:43Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: TORGOTreść komentarza: Do puknijcie się Historii nie da się wymazać a myślenie ma wielką przyszłośćData dodania komentarza: 21.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji Reinhardt
Reklama
Reklama
Reklama