7 września oficer dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na polu w jednej z miejscowości gmina Grabowiec odnaleziono wystający z ziemi prawdopodobnie pocisk moździerzowy. Pozostałość po II wojnie światowej odnalazł właściciel posesji, który wykonywał prace polowe. 31-latek przerwał prace i zawiadomił mundurowych.
Aspirant sztabowy Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy KMP Zamość, informuje, że policjanci z Posterunku w Miączynie zabezpieczyli teren i zadbali, aby nikt z osób nieuprawnionych zaciekawionych znaleziskiem nie zbliżał się do niebezpiecznego przedmiotu. Na miejsce skierowano również patrol saperski z chełmskiej jednostki wojskowej. Żołnierze zabezpieczyli pocisk i zabrali go do zniszczenia.
Policjantka przypomina, że nawet stare, zardzewiałe, zalegające w ziemi pozostałości po wojnie mogą być bardzo niebezpieczne. Niewybuchu nie wolno samodzielnie przenosić, dotykać, czy też rozbrajać. Miejsce jego odnalezienia należy zabezpieczyć i zadbać, aby nikt się do niego nie zbliżał. Natychmiast należy także powiadomić policjantów.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze