Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 07:49
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Wakacje kredytowe. Na co Polacy wydadzą zaoszczędzone pieniądze?

Tylko jednego dnia wpłynęło około 150 skarg na banki. Chodzi o wakacje kredytowe. A jak Polacy chcą wykorzystać pieniądze?
Wakacje kredytowe. Na co Polacy wydadzą zaoszczędzone pieniądze?

Autor: iStock

Szacuje się, że kredyty hipoteczne w złotówkach ma około 3,5 mln Polaków. Jak wskazuje analiza BIK, to 83,8 proc. tych, którzy zaciągnęli zobowiązania na zakup domu lub mieszkania.

To właśnie te osoby mogą skorzystać z wakacji kredytowych. Na mocy nowych przepisów mogą one nie płacić w tym roku czterech rat kredytowych i w przyszłym roku tak samo (jedna na kwartał). Banki zaczęły przyjmować wnioski w piątek, a PKO PB szybko podał, że z tej opcji skorzystało już 20 procent jego klientów posiadających kredyt w złotówkach.

Są też jednak skargi wpływające do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tylko pierwszego dnia funkcjonowania systemu było ich około 150. Klienci skarżyli się np., że banki ostrzegają, iż skorzystanie z wakacji wpłynie na ocenę zdolności kredytowej. To jest oczywiście nieprawda.

Problemy mają też prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą w domu. Z wakacji można skorzystać w przypadku, gdy kupiło się lokal do „zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych”. Sęk w tym, że jeżeli ktoś prowadzi firmę w takim mieszkaniu, to wakacji może nie mieć. Bank ma prawo odmówić. Co gorsza, ustawa wprowadzająca wakacje nie wskazuje żadnego trybu odwoławczego w przypadku odmowy.

Dlatego Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, zwrócił się do ministra finansów o udzielenie wyjaśnień w tej sprawie. Chce wiedzieć, co ma zrobić przedsiębiorca, który kupił mieszkanie lub dom w celach mieszkaniowych, ale ma pod tym adresem zarejestrowaną działalność gospodarczą.

Sprawa jest skomplikowana, a eksperci radzą, żeby w przypadku odmowy banku zacząć od złożenia reklamacji.

Na co te pieniądze?

BIK zapytał, na co Polacy przeznaczą środki „zaoszczędzone” w ramach wakacji kredytowych. 56 proc. badanych odpowiedziało, że pieniądze przeznaczy na nadpłatę rat w kolejnych miesiącach.

– Już od początku roku obserwujemy wzrost wartości nadpłaconych kredytów mieszkaniowych. Jeszcze w czerwcu 2021 r. kredytobiorcy dokonali nadpłat kredytów hipotecznych w kwocie 600 mln zł, podczas gdy w czerwcu tego roku kwota ta była trzykrotnie wyższa i wynosiła 2,6 mld zł. Oczekuję dużego dalszego zwiększenia nadpłat w kolejnych miesiącach. Z perspektywy kredytobiorców wydaje się to racjonalne, gdyż w ten sposób obniża się koszt obsługi kredytu i spada kwota kapitału pozostającego do spłaty – wyjaśnia dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK, SGH.

26 proc. ankietowanych planuje przeznaczyć je na bieżące opłaty rachunków z tytułu prądu, gazu. 25 proc, respondentów zamierza przeznaczyć pieniądze na bieżące wydatki jak np. zakupy żywności czy odzież. – A 16 proc. kredytobiorców deklaruje, że przeznaczy środki zaoszczędzone wakacji kredytowych na spłatę innych posiadanych zobowiązań w bankach – dodaje BIK.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama