Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 16:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Zamość: Odnaleziony po 150 latach akt lokacyjny wrócił do Zamościa!

Dokument przez blisko 150 lat był uznawany za zaginiony. Chodzi o akt lokacyjny Zamościa z 10 kwietnia 1580 r. z podpisem kanclerza Jana Zamoyskiego, który właśnie powrócił do Zamościa. Jego uroczyste przekazanie odbędzie się 1 lipca.
Zamość: Odnaleziony po 150 latach akt lokacyjny wrócił do Zamościa!
- Zamknięta skrzynia, ubezpieczenie, monitoring, pełna ochrona - zachowaliśmy wszelkie środki bezpieczeństwa, aby ten najcenniejszy w dziejach Zamościa dokument powrócił szczęśliwie do domu - poinformował dyrektor archiwum Państwowego w Zamościu.

Autor: Fot. Archiwum Państwowe w Zamościu

Uroczystość rozpocznie się o godz. 11 w sali Consulatus zamojskiego Ratusza, a oprócz władz miasta wezmą w niej udział m.in. minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek oraz naczelny dyrektor Archiwów Państwowych Paweł Pietrzyk. Na czas uroczystości akt lokacyjny będzie dostępny dla szerszej publiczności. Zostaną zachowane wszelkie środki bezpieczeństwa, by przez chwilę mógł nacieszyć oczy zaproszonych gości, mieszkańców Zamościa i regionu. Głos zabierze również Marcin Zamoyski, były prezydent Zamościa, potomek założyciela miasta Jana Zamoyskiego.

Wydarzeniu towarzyszyć będzie Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Powrót do domu. Akt lokacyjny Zamościa z 10 IV 1580 r.”, którą współorganizuje Akademia Zamojska. – Dokument przez blisko 150 lat był uznawany za zaginiony – przypomina Jakub Żygawski, dyrektor Archiwum Państwowego w Zamościu. – Powrót aktu lokacyjnego Zamościa jest sensacją oraz wielkim świętem dla mieszkańców miasta i całego regionu.

Akt lokacyjny miasta będzie przechowywany właśnie w zamojskim Archiwum Państwowym. 20 czerwca został tam przewieziony z Archiwum Narodowego w Krakowie w zamkniętej, zabezpieczonej skrzyni i w eskorcie ochrony. 

Podpisany przez Jana Zamoyskiego akt lokacyjny od początku historii miasta był przechowywany w Ratuszu. Kiedy w 1811 r. rozpoczęła się rozbudowa twierdzy, zapadła decyzja o przetransportowaniu dokumentów do Szczebrzeszyna. Stamtąd trafiły w 1843 r. do Archiwum Akt Dawnych w Lublinie. Późniejsze losy aktu lokacyjnego nie są znane. Dokument odkrył przez przypadek jeden z pracowników Archiwum Narodowego w Krakowie podczas przeprowadzki do nowej siedziby. To był Aleksander Korolewicz, kierownik oddziału akt miasta Krakowa, który zwrócił uwagę na jedyny dokument, który nie dotyczył Krakowa. Zaczął go analizować i odkrył, że to akt lokacyjny podpisany przez założyciela miasta.

To było rok temu. Wojciech Krawczuk, dyrektor krakowskiego archiwum, zgodził się przekazać dokument Zamościowi, a po spełnieniu wszystkich niezbędnych formalności akt lokacyjny powrócił do Hetmańskiego Grodu. Dokument będzie zdigitalizowany i udostępniany w formie cyfrowej.

Uroczyste przekazanie dokumentu oraz konferencja naukowa odbędą się 1 lipca. Na drugi dzień (2 lipca) na Rynku Wielkim rozpocznie się Zamojski Festiwal Kultury ,,Arte, Cultura, Musica e…”. W programie imprezy przygotowanej przez Orkiestrę Symfoniczną im. Karola Namysłowskiego znajda się sztandarowe propozycje muzyki włoskiej, m.in. włoskie przeboje taneczne oraz klasyczna włoska opera.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zawisza Ciemny 27.06.2022 19:43
Nic do Pana Hrabiego nie mam ale znam przypadek, gdy podobny dokument służył jako karciany zastaw

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: oni teżTreść komentarza: Nie wspomniałeś o kościelnych pedofilach w sukienkach.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 15:35Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądemAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Fotowoltaika też. Mówili w telewizji, nie oglądasz?Data dodania komentarza: 20.01.2026, 12:58Źródło komentarza: Byliśmy blisko blackoutu, cyberprzestępcy chcieli wyłączyć w Polsce prąd. Cyfrowe czołgi już tu sąAutor komentarza: małyTreść komentarza: Kto pozwala dzieciom na nieograniczony dostęp do internetu. Gdzie rodzice??Data dodania komentarza: 20.01.2026, 12:58Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądemAutor komentarza: prącisławTreść komentarza: pornografię w internecie i kolorowych zboczeńców na ulicy podczas tęczowych parad, jedno jest be a drugie cacyData dodania komentarza: 20.01.2026, 11:21Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądemAutor komentarza: cenzura prewencyjnaTreść komentarza: nie umiesz upilnować własnego dziecka? ?? czytaj ze zrozumieniem ile w ustawie było o dzieciach ?Data dodania komentarza: 20.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądemAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Co Ty piszesz jeżeli nie masz w tym zakresie pojecia .Data dodania komentarza: 20.01.2026, 10:52Źródło komentarza: Byliśmy blisko blackoutu, cyberprzestępcy chcieli wyłączyć w Polsce prąd. Cyfrowe czołgi już tu są
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama