Spotkanie Łady z Tanwią rozstrzygnęło się w trzeciej minucie czasu doliczonego do drugiej połowy. Wtedy wprowadzony na boisko jedenaście minut wcześniej rezerwowy Mariusz Szarlip uszczęśliwił i wprawił w euforię biłgorajskich kibiców, posyłając piłkę do bramki gości strzałem głową, po dośrodkowaniu Pawła Nawrockiego z lewego skrzydła. Kilka minut wcześniej sędzia Krzysztof Wróbel ze Zwierzyńca, sugerując się wskazaniem asystenta Roberta Kędziory z Łabuń, nie uznał bramki dla przyjezdnych, zdobytej przez Marcina Rymarza. Zdaniem sędziów piłkarz ten był na spalonym. Obserwujący i nagrywający ten mecz Arkadiusz Łaszkiewicz, ongiś arbiter, do którego pracy sędziowskiej chyba nikt nigdy nie zgłaszał zastrzeżeń, dziś przewodniczący Okręgowego Kolegium Sędziów ZOZPN w Zamościu, twierdzi, że werdykt arbitrów był prawidłowy. Innego zdania byli przedstawiciele Tanwi, a nawet piłkarze Łady, którzy po zejściu z boiska oglądali to spotkanie właśnie naprzeciw tego spornego zdarzenia. – Mnie nie interesował remis w Biłgoraju. My przyjechaliśmy tu wygrać. Czujemy się skrzywdzeni. Nie pozbieraliśmy się jeszcze po tej błędnej decyzji sędziów, dlatego straciliśmy bramkę w czasie doliczonym. Mam żal do sędziego Wróbla – mówi Bogdan Antolak, szkoleniowiec Tanwi.
Cały artykuł przeczytasz w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze