17 stycznia 1989 r. do samotnie mieszkającej 67-latki z Feliksówki (gm. Adamów) przyszedł z zasiłkiem listonosz. Zauważył, że drzwi do ganku są wyłamane, a z ganku do kuchni – otwarte. W środku mieszkania panował bałagan, a na podłodze pomiędzy kufrem a piecem – w kałuży krwi – leżała martwa 67-latka.
Ustalono, że sprawca wyłamał drzwi wejściowe przy pomocy drewnianej kłonicy. Powyrzucana z szafy odzież sprawiała wrażenie rabunkowego charakteru włamania, ale w szufladzie znaleziono dwie portmonetki z pieniędzmi. Przyczyną zgonu było uszkodzenie mózgu spowodowane uderzeniami w głowę twardym, tępokrawędzistym przedmiotem.
Cały artykuł przeczytasz w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze