Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Sobota, 2 lipca 2022 19:28
Reklama

Złe wieści dla planujących kupno mieszkania. Będzie i drożej, i trudniej

Nic nie zapowiada zatrzymania boomu mieszkaniowego i – niestety – również wzrostu cen na rynku. Eksperci szacują, że trzeba przygotować się na poważne podwyżki. A to nie koniec złych wiadomości.
Złe wieści dla planujących kupno mieszkania. Będzie i drożej, i trudniej
Autor: iStock

Jeszcze dziś Rada Polityki Pieniężnej ma podjąć decyzję co do wysokości stóp procentowych. Spodziewana jest ich podwyżka do poziomu 4 procent. To oznacza, że bardziej opłacalne będzie trzymanie pieniędzy na lokatach bankowych oraz to, że wszyscy posiadający kredyty będą co miesiąc oddawali bankom więcej niż dotychczas. Ma to ogromne znaczenie dla tysięcy osób posiadających zobowiązania hipoteczne.

To nie koniec złych wiadomości, bo muszą się na nie przygotować także osoby planujące zakup mieszkania lub domu. Od kilku lat obserwujemy w Polsce nie tylko boom budowlany, ale związany z nim stały wzrost cen za metr kwadratowy. Eksperci szacują, że te trendy się nie zatrzymają.

Będzie drożej

Ekonomiści Credit Agricole Bank Polska zwiastują, że do 2023 roku trzeba się spodziewać podwyżek cen mieszkań o co najmniej 21 procent. Średnia cena transakcyjna nowych lokali w największych miastach może wynieść 11,1 tys. zł za mkw. Na stawki największy wpływ mają koszty budowy, które obecnie są bardzo wysokie. Do tego trzeba dodać jeszcze pieniądze wydane na usługi projektowe, kredytowe i koszty pracownicze. Jeśli ktoś planuje budowę domu, to musi się też pogodzić z tym, że ceny działek raczej nie spadną.

Stanie się tak mimo jednego z działań zawartych w Polskim Ładzie. Przypomnijmy, że rząd chce dopłacać rodzinom do wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego. Jednak zdaniem analityków rynku, nie będzie miało to wielkiego znaczenia dla cen. Problem w tym, że limity cenowe zawarte w programie sprawią, że nie wszystkie lokale będą mogły zostać w nim ujęte. – Szczególnie w dużych miastach ciężko będzie znaleźć lokal spełniający precyzyjnie określone wymagania. Przy tak nisko ustalonych limitach jest to wsparcie właściwie wyłącznie dla osób szukających mieszkań na osiedlach położonych na odległych obrzeżach miast – ocenia Witold Indrychowski, prezes spółki Merari.

Kolejna sprawa to fakt, że jeżeli Polski Ład zwiększy dostęp do kredytów i mieszkań, to tym samym  może spowodować wzrost cen tych mieszkań, które spełniają wymogi programu.

Limity

Analitycy firmy Rednet Consulting oszacowali, że z programu będzie mogło skorzystać ok. 80 tys. polskich rodzin rocznie. W Warszawie limit cenowy będzie wynosił 9705 zł za metr kwadratowy, w Gdańsku 8813 zł/mkw., we Wrocławiu 8390 zł/mkw., a w Poznaniu 7617 zł/mkw. Rzecz w tym, że wszystkie te kwoty są niższe od notowanych obecnie cen transakcyjnych.
Dlatego HRE Investments ocenia, że w miastach wojewódzkich do programu zakwalifikuje się tylko jedna trzecia wszystkich ofert deweloperskich. W przypadku największych ośrodków może to być maksymalnie kilkanaście procent.

Serwis otodom.pl wylicza

  • Gdańsk - 9,8 proc.
  • Wrocław - 6,6 proc.
  • Poznaniu - 5,2 proc.
  • Warszawa - 2,5 proc.
  • Kraków – 0,9 proc.
  • Lublin – 0,8 proc.
  • Szczecin – 0,3 proc.

Będzie trudniej

Przyjrzyjmy się innym analizom, jak raport Narodowego Banku Polskiego. Ten regularnie stara się przewidywać zmiany na rynku kredytów. Z najnowszej analizy nie płyną dobre wiadomości. NBP szacuje, że w pierwszym kwartale tego roku w tym sektorze zajdą poważne zmiany. O ile chodzi o zaciąganie zobowiązań przez firmy, to będą one miały łatwiejszy dostęp do bankowych pieniędzy. W przypadku kredytów mieszkaniowych ich uzyskanie będzie trudniejsze.

Takie wnioski wypływają z ankiety NBP, którą na początku stycznia 2022 r. wypełniły 23 banki. Opinie są jednoznaczne: banki zmienią swoją politykę i mają zamiar zaostrzyć ją wobec kredytobiorców hipotecznych.

 

 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Mamy nowoą remizieData dodania komentarza: 02.07.2022, 17:34Źródło komentarza: Miliony na wozy dla druhów. Także dla naszychAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Ten babszyl ma haka na Wnuka i zniechęcił moja córkę do posłania dziecka do tej szkoły, chociaż mieszkamy 200m od niej, ale jest dobra wiadomość my rodzice tego haka odkryliśmy i zaangażowaliśmy TVN pod koniec lipca lub początek sierpnia będzie reportaż na ten temat, na dzień dzisiejszy trwają jeszcze analizy prawne.Data dodania komentarza: 02.07.2022, 14:28Źródło komentarza: Zamość: Niech dyrektorka płaciAutor komentarza: Marek JakubowskiTreść komentarza: Ochotnicza straż pożarna OSP kolonia Ostrówek gmina Milejów nowy wóz naczelnikData dodania komentarza: 02.07.2022, 12:16Źródło komentarza: Miliony na wozy dla druhów. Także dla naszychAutor komentarza: xyzTreść komentarza: A wszystko przez to, że pensja nauczyciela jest stanowczo za mała. Wielu młodych ludzi rezygnuje z tej ścieżki zawodowej, dlatego że rząd robi pod górkę. Ciało pedagogiczne się starzeje, a z mijającymi latami traci zapał i pasje do przekazania wiedzy. Zamiast ciekawie uczyć to tylko wymagają jak najwiecej (oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka, bo są ludzie, którzy uczą z pasji). Często korepetycje to jedyna droga do zrozumienia, a nie wkuwania na pamięć materiału.Data dodania komentarza: 02.07.2022, 12:15Źródło komentarza: Korepetycje nasze drogie. Rodzice słono płacą za dokształcanie swoich dzieciAutor komentarza: PolakTreść komentarza: Niech nie robią z nas idiotów!Musisz mieć to tamto Talon na balon Jak pieca nie zgłosiłeś KARA I taniej węgla nie kupisz Cholerna pisowska władza Mają nas za nivData dodania komentarza: 02.07.2022, 11:56Źródło komentarza: Tańsze paliwo. Nie tylko Orlen kusi zniżkamiAutor komentarza: WiemTreść komentarza: Od 1 lipca Łukaszenka ten niedobry znosi wizy dla Polaków Jedziesz na Białoruś no i co tam widzisz Benzyna 3 zł Papierosy 8 zł Tani chleb i masło Nikt nie wymaga idiotycznych certyfikatów covidowych Ot jaka dyktatura Łukaszenki Jak zyć,Data dodania komentarza: 02.07.2022, 11:20Źródło komentarza: Od 1 lipca obniżka podatku. O ile wzrosną emerytury i renty?
Reklama