Potok znów zgubił punkty. Tym razem zremisował na własnym boisku z niżej notowanymi Szumami 3:3 (2:1). Z tego jednego punktu zespół z Sitna powinien być zadowolony, bowiem to goście mieli „piłkę meczową”. Sytuacji sam na sam z bramkarzem Adrianem Szopą nie wykorzystał Hubert Drążek. Zawodnik Szumów spudłował.
– Szkoda, bo pod względem piłkarskim byliśmy zespołem lepszym niż Potok. Graliśmy naprawdę dobrze, ale popełniliśmy kilka błędów, które przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. Straciliśmy wszystkie trzy bramki po rzutach wolnych, wykonywanych dokładnie z tego samego miejsca. Raz sami sobie posłaliśmy piłkę do bramki – mówi Damian Łasocha, trener susieckiego zespołu.
Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze