Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 05:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Rok lepszy niż przewidywano

Rozmowa z Leszkiem Skibą, prezesem Banku Pekao S.A., byłym wiceministrem.
Rok lepszy niż przewidywano
Leszek Skiba, prezes Zarządu PEKAO S.A.

Na początku bieżącego roku media i portale finansowe przewidywały, że będzie on bardzo trudny dla banków i ich klientów. Obawiano się wzrostu opłat bankowych, prowizji, wyższych kosztów przelewów. Minęło 9 miesięcy tego roku, jaki zatem jest ten 2021 r.?

 – W dużym skrócie można powiedzieć, że banki żyją sukcesami i porażkami swoich klientów. A bieżący rok ewidentnie jest rokiem odbicia i ożywienia po wcześniejszym zastoju. Obecnie firmy i przedsiębiorcy decydują się inwestować, a wielu klientów banków ma na kontach więcej środków niż przed pandemią. Dobra sytuacja na rynku pracy, wzrost zatrudnienia i wzrost wynagrodzeń, a także siła polskich przedsiębiorstw, które znowu dużo eksportują i inwestują – to wszystko przekłada się na wyniki banków, które odczuwają ożywienie i mogą oferować swoje usługi, najczęściej są to kredyty. Naprawdę mamy gospodarczo dobry rok, dużo lepszy niż wcześniej prognozowano.

 

Epidemia COVID-19 jednak nie ustępuje. Zapowiadane są kolejne jej nawroty i związane z tym obostrzenia i ograniczenia. Czy klienci banków w razie kłopotów z terminową spłatą zobowiązań mogą liczyć na pomoc, taką, jaką do niedawna były „wakacje covidowe"?

 – Instrumenty związane z wakacjami kredytowymi (zawieszenie spłaty kredytu z powodu pandemii koronawirusa) były efektem współdziałania wszystkich banków wraz z Komisją Nadzoru Finansowego. Generalnie tego typu sytuacje i rozwiązania istotne są wtedy, gdy występują szczególne problemy z terminową spłatą zobowiązań finansowych. Ale na razie takich nie widać. Skoro mówimy o ożywieniu, póki co takie instrumenty pomocowe nie są potrzebne. Chociaż wiadomo, że są branże bardziej dotknięte przez COVID-19, w których sytuacja jest trudniejsza. Tutaj jakieś wsparcie na pewno będzie rozważane. Ale bardziej dotyczy to sektora publicznego.

 

Unijna dyrektywa PSD 2 miała poprawić bezpieczeństwo pieniędzy na kontach bankowych klientów. Niedawno wprowadzono system podwójnej weryfikacji tożsamości przy korzystaniu bankowego konta. Czy to faktycznie poprawi bezpieczeństwo pieniędzy na bankowych kontach klientów?

 – Generalnie saldo tych zmian jest pozytywne. Z jednej strony dyrektywa nakazuje, żeby wprowadzać dodatkowe zabezpieczenia, by chronić klientów przed przestępstwami w Internecie, a z drugiej strony chodzi o uproszczenia w wymianie informacji między bankami i innymi uprawnionymi podmiotami. Na przykład dotyczy to przekazywania danych do instytucji, które oferują klientowi możliwości skorzystania z portfela różnych banków. To są pewne uproszczenia. Klienci nadal ufają bankom bardziej niż jakimś nowym podmiotom. Jednocześnie ułatwienia i uproszczenia mogą być furtką dla potencjalnych przestępców. Dyrektywa dotyczy dwóch elementów: jeden związany z zabezpieczeniami, a drugi z umożliwieniem dostępu do informacji gromadzonych przez różne banki. Na przykład, jeżeli klient ma konta w trzech różnych bankach, to powinien mieć dzięki różnym aplikacjom dostęp do danych ze wszystkich trzech kont w jednym miejscu. Banki mają umożliwiać przekazywanie informacji do systemów obsługiwanych przez podmioty trzecie. Oczywiście, wiąże się to z pewnym ryzykiem. Ważne jest, aby robić to przede wszystkim w interesie i ku wygodzie klientów banku, z jednoczesnym zachowaniem bezpieczeństwa.

Czytaj także: Absolwent I LO szefem banku. Leszek Skiba prezesem Pekao S. A.

 

Coraz częściej słychać, że elektroniczna bankowość wypiera tradycyjną, opartą na gotówce. Czy płacenie kartą bankową, BLIK-iem całkowicie wyprze zakupy przy pomocy banknotów i bilonu?

 – Z gotówką jest trochę jak ze świeczkami. W dobie elektryczności niemal każdy ma je w domu i nikogo to zbytnio nie dziwi. Nie można też twierdzić, że nagle nastąpi jakaś radykalna zmiana w sposobie rozliczania transakcji. Na pewno rozliczenia elektroniczne będą robione w większej skali. Szacunki przewidują, że rozliczenia gotówkowe zatrzymają się na około 20 proc. transakcji. Taki poziom prognozowany jest na przykład przez Narodowy Bank Polski. W 80 procentach transakcje realizowane będą elektronicznie, a pozostałe 20 proc. pozostanie w obrocie gotówką. Taka proporcja jest wielce prawdopodobna. W większości przypadków, podczas zakupów i zapłaty za usługi klienci płacą kartą. Zmieniają się także same banki. W czasie pandemii wielu klientów banków przeszło do kanałów elektronicznych obsługi i tam zdalnie uzyskują wsparcie doradcze. Obecnie klienci banków częściej będą przychodzić do oddziału banku po poradę i wyjaśnienia niż wykonać przelew. Takie zmiany są zrozumiałe także z tego powodu, że dla wielu firm obrót gotówkowy wiąże się z dodatkowymi kosztami: transportem pieniędzy i ich ochroną. Obecnie gotówka staje się coraz większym kosztem. Zmiany są nieuniknione. Wszystko należy jednak robić z umiarem.

Dziękuję za rozmowę.

Czytaj także: Pociągiem z Zamościa do Warszawy. Kiedy? Gdy powstanie CPK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama