Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 08:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„Polska zalana piwem”. Sprawdzili, dlaczego pijemy najwięcej w Europie

Jesteśmy liderami w piciu piwa. Tak wynika z najnowszego raportu Instytutu Jagiellońskiego. Eksperci wskazali, co jest źródłem takiego stanu.
„Polska zalana piwem”. Sprawdzili, dlaczego pijemy najwięcej w Europie

Autor: iStock

Przedstawione właśnie opracowanie wskazuje, że spożycie piwa w Polce w ciągu 30 lat bardzo wzrosło. O ile w 1992 roku było to statystycznie 38,6 l na osobę, o tyle w 2019 r. było to już 97,1 l. To oznacza, że każdy z nas – uwzględniając nawet najmłodsze dzieci – wypija przeciętnie 194 puszek lub butelek rocznie. Gdy dolną granicę wieku się podwyższy, to dane są jeszcze bardziej niepokojące. „Przeciętnie każdy pijący Polak w wieku powyżej 15 lat wypija 136 litrów piwa rocznie, co oznacza 272 półlitrowych puszek i ponad 5 kilogramów etanolu." - napisano w raporcie „Polska zalana piwem. Analiza ewolucji modelu spożycia alkoholu w Polsce – przyczyny i skutki”, w którym dodano, że Polacy piją piwo „ryzykownie i szkodliwie”, czyli wybierają trunki tanie, mocne, niskiej jakości.

Kto jest winny?

Eksperci Instytutu Jagiellońskiego wyliczają, że obecnie w piwie spożywa się rocznie prawie 5 i pół litra czystego alkoholu "na głowę", w wyrobach spirytusowych - 3,7 litra, a w winie i miodach pitnych - niecałe 0,8 litra. Za rosnącą popularność piwa odpowiada jego powszechna dostępność, brak prawnej definicji piwa, niska akcyza, wzrost produkcji oraz przyzwolenie na „nieetyczne reklamy”. „Reklama to jest eldorado. Pomiędzy rokiem 2001 a 2017 w telewizji wyemitowano 3,8 miliona spotów reklamowych związanych z piwem. Jesteśmy bombardowani tym przekazem. W pierwszym półroczu 2017 roku producenci piwa wydali na reklamę piwa w telewizji prawie 340 milinów złotych. To jest ogromny biznes. Ten biznes podtrzymuje przekaz medialny, że jest jednoznacznie przychylny temu, który płaci.” - mówił na konferencji prasowej ekonomista doktor Artur Bartoszewicz, jeden z twórców raportu i wskazywał, że przełomem był rok 2001, bo wówczas dopuszczono reklamowanie tego trunku w powiązaniu z wydarzeniami sportowymi i zezwolono na sponsoring takich imprez. Przez to taki napój stał się np. "nieodłącznym elementem meczu piłkarskiego".

Sport i luz

Piwo zaczęło być powszechnie kojarzone ze sposobem spędzania wolnego czasu, rozrywką, dobrym samopoczuciem. „To jest trunek, który tak jak każdy alkohol prowadzi do uszkodzeń wątroby, cukrzycy i otyłości. Promowanie obrazu szczęśliwego, pogodnego, brodatego, pulchnego piwosza, rzeczywiście ilustruje te wszystkie choroby." - zauważa doktor Artur Bartoszewicz. Z kolei socjolożka dr Katarzyna Obłąkowska dodaje, że w mediach ten trunek przedstawiany jest jako napój orzeźwiający, socjalizujący i poprawiający nastrój. „W rzeczywistości jego nadmierne picie, jak każdego alkoholu, prowadzi do uzależnienia, rozpadu relacji, schorzeń psychicznych i somatycznych.” - wyjaśnia.

W 2005 r.
krajowe browary wyprodukowały 31,6 mln hektolitrów trunku. W 2019 r. było to już 40,4 mln hl. Niemal wszystko trafia na polski rynek. W ubiegłym roku piwo stanowiło 86,6 procent wolumenu sprzedaży napojów alkoholowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama