Na martwego łosia w Korhyniach 30 listopada ub. r. natknęli się spacerowicze. Powiedzieli o tym znajomemu myśliwemu. Ten uznał, że łoś został zabity przez kłusownika, który potem dla zatarcia śladów wyciął miejsce postrzału, aby nie znaleziono tam pocisku. Sprawę opisaliśmy na łamach „Kroniki Tygodnia”. Państwowa Straż Łowiecka z Lublina po oględzinach łosia, uznała, że nie ma dowodów, że zwierzę zabili kłusownicy.
Nie zgadza się z tym nasz inny rozmówca. Myśliwy z Koła Łowieckiego "Bażant". Chce jednak pozostać anonimowy. Nadaliśmy mu imię Jan.
Szczegóły poznasz czytając papierowe i e-wydanie Kroniki Tygodnia.



![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)
![Obsza: Wyśpiewali gwiazdkę złotą [ZDJĘCIA] Obsza: Wyśpiewali gwiazdkę złotą [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-obsza-wyspiewali-gwiazdke-zlota-zdjecia-1768888335.jpg)

















Napisz komentarz
Komentarze