Okażmy serce i włączmy się do tej akcji – zachęcają urzędnicy i zapewniają, że wrzucanie nakrętek do pojemnika nie wiąże się z zagrożeniem, związanym z pandemią COVID-19. W końcu pojemnik nie stoi w zamkniętym pomieszczeniu, ale został ustawiony przed urzędem. Wystarczy zebrać trochę nakrętek w domu, przynieść i wrzucić do pojemnika.
– Od jakiegoś czasu mieszkańcy pytali o to, czy moglibyśmy kupić taki pojemnik. Burmistrz zlecił mi zajęcie się tą sprawą. Pojemnik wykonano na nasze zamówienie. Razem z transportem kosztował pond 2 tys. zł. Warto było go kupić, bo cieszy się wielkim zainteresowaniem – podkreśla Katarzyna Piechnik, sekretarz Lubyczy Królewskiej. Dodaje, że problemu z opróżnieniem pojemnika nie będzie. Pod budynkiem urzędu są piwnice i tam będą przechowywane nakrętki aż do czasu, gdy nazbiera ich się na tyle dużo, że będzie się opłacało je zawieźć do Hospicjum Santa Galla w Łabuńkach. Potem hospicjum je sprzeda, a pieniądze przeznaczy na finansowanie bieżącej działalności.
– Zbierając nakrętki, pomagamy potrzebującym, ale też dbamy o ekologię. To korzyść podwójna – dodaje Katarzyna Piechnik.

![Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA] Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/20/sm-4x3-spotkanie-oplatkowe-w-dps-w-tyszowcach-zorganizowane-przez-stowarzyszenie-samarytanin-zdjecia-1768900871-12.jpg)

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)

















Napisz komentarz
Komentarze