Mężczyzna mieszka w jednej z miejscowości w okolicach Zamościa. Prosi, żeby nie podawać nawet jego imienia i nazwy wsi, w której mieszka, bo okoliczni gospodarze uznaliby go za... donosiciela, wręcz zdrajcę. Tłumaczy, że nie chodzi mu o karanie rolników, którzy prześladują bobry, ale o to, żeby zrozumieli, iż bobry są nie tylko gatunkiem chronionym, ale są pożyteczne. O to, apelują też przyrodnicy z Roztoczańskiego Parku Narodowego.
Studnie wysychają
– W okolicy mojej rodzinnej wsi mieszkało kilka rodzin bobrów. One budowały te swoje tamy na rzeczce i rowach melioracyjnych, co powodowało spiętrzanie wody. Czasami przez to trochę łąki były zalewane – opowiada gospodarz. – Jest jednak kilku rolników, którzy z jakąś uporczywą manią te budowle ciągle rozbijają. Chwalą się nawet tym, bo myślą, że robią dobrze. Trudno z nimi dyskutować. A przecież widzimy co się teraz dzieje...
Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze