Takiego porodu chyba się nie spodziewaliście... Jak żona trafiła na porodówkę?
– Datę porodu znaliśmy wcześniej. Z powodu pośladkowego ułożenia dziecka, lekarz prowadzący ciążę ustalił z nami dokładny termin zgłoszenia się do szpitala, aby przeprowadzić cesarskie cięcie. W wyznaczony dzień przywiozłem żonę do szpitala, podprowadziłem pod drzwi i musieliśmy się rozstać, bo nikt z rodziny nie był wpuszczany dalej. Weszła tylko żona, po wcześniejszym zmierzeniu temperatury.
Przez ile dni się nie widzieliście?
– Żona w szpitalu spędziła trzy dni, a na czwarty została wraz z córką wypisana do domu.
Cała rozmowa dostępna tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

![Maraton Biblijny w Tomaszowie Lubelskim [ZDJĘCIA] Maraton Biblijny w Tomaszowie Lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/21/sm-4x3-maraton-biblijny-w-tomaszowie-lubelskim-zdjecia-1776759377-0.jpg)
![CBZC zatrzymało grupę internetowych oszustów [ZDJĘCIA] CBZC zatrzymało grupę internetowych oszustów [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/20/sm-4x3-muly-wybieraki-i-falszywi-policjanci-sprawe-internetowych-oszustow-bada-prokuratura-w-zamosciu-1776670988-3.jpg)
![ZOL dla pacjentów wentylowanych w Zamościu coraz bliżej. Jak idą prace? [ZDJĘCIA] ZOL dla pacjentów wentylowanych w Zamościu coraz bliżej. Jak idą prace? [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/15/sm-4x3-zol-dla-pacjentow-wentylowanych-w-zamosciu-coraz-blizej-jak-ida-prace-zdjecia-1776255346-0.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze