Mieszkańcy Łabuń mają żal, że z gminy zrobiono ognisko koronawirusa. Plotki i zwyczajny hejt dotknęły nie tylko przedsiębiorców, ale i pracowników dojeżdżających do innych miejscowości. Kilka firm zabroniło im wstępu i wysłało na przymusowe urlopy. Mariusz Kukiełka, wójt gminy Łabunie, w swoim oświadczeniu pisze o strachu i panice, które są złymi doradcami.
W ostatnim czasie wiele osób niejednokrotnie zostaje zmieszanych z błotem. Są wyzywani i wytykani palcami, bo "ty jesteś z Łabuń, więc trzymaj się z daleka" – żali się jedna z naszych czytelniczek (nazwisko do wiadomości redakcji). – Niektórzy ludzie dostali dwutygodniowy urlop nazwany "kwarantanną", bo pochodzą z Łabuń, mimo że nie chodzili w ostatnim czasie do kościoła, nie kontaktowali się z ludźmi zarażonymi oraz przebywającymi na prawdziwej kwarantannie. Jak tak można?
Z relacji naszych czytelników wynika, że do takich sytuacji dochodziło w kilku firmach w Zamościu i na Zamojszczyźnie.
Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze