Mimo że spotkanie odbywało się w piątkowy wieczór, a rywalem był outsider, hala OSiR wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Gospodarze musieli sobie radzić bez Patryka Plaszczaka (sprawy rodzinne), Tomasza Fugiela (uraz kręgosłupa), Piotra Gałaszkiewicza (uraz stopy) i Krzysztofa Bigosa (uraz kolana), ale mimo tego na papierze i tak wyglądali bardziej okazale od podopiecznych Radosława Wasiaka. Pierwsze minuty zdecydowanie to potwierdziły (5:1), ale z każdą akcją kielczanie czuli się coraz pewniej. Rękę podali im też miejscowi, grając nieco chaotycznie w ataku. W efekcie kilka minut przed przerwą był remis 14:14. Do szatni Padwa schodziła, prowadząc tylko 17:15, ale od początku drugiej połowy zaczęła rywalom odjeżdżać. Na parkiecie po półrocznym rozbracie pojawił się Jakub Kłoda i z Bartoszem Skibą okazali się skałą, o którą rozbijał się napór przyjezdnych.
Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze