Symboliczne pożegnanie zimy odbyło się w niedzielę (24 marca) w ramach imprezy "Moto Marzanna". Dziarskich uczestników oraz ich piękne maszyny można było oglądać na zamojskim Rynku Wielkim, a potem z hukiem przejechali w korowodzie ulicami miasta. Dotarli na most przy ulicy Sadowej. Tam marzanna została podpalona i wrzucona do rzeki. W imprezie uczestniczyło kilkuset motocyklistów. Ceremonii przyglądał się także tłum mieszkańców miasta. - Myślałem, że już nie można topić marzanny, że to jest zabronione przepisami - podsłuchaliśmy w jednej z rozmów. - Nie, policja stoi. Zobacz, przy moście! To jest na legalu - odparł inny mężczyzna. A po chwili stwierdził: - Zobacz, ilu tych motocyklistów w Zamościu jest. Mnóstwo! Widziałem też rejestracje z Tomaszowa i Hrubieszowa. Naprawdę niezła wyszła im impreza!
Jak stwierdziliśmy, tegoroczna marzanna została wykonana z materiałów "biodegradowalnych". Do morza kukła popłynęła w kilku kawałkach. I niech tam już zostanie.
Więcej na temat zwyczaju topienia marzanny w najbliższym, papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.


















![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze