Mundurowi mogą kontrolować sytuację, takie prawo daje im art. 379 ustawy Prawo Ochrony Środowiska, a także upoważnienia wydane przez szefa samorządu. Strażnicy z Biłgoraja z tej możliwości korzystają.
W zeszłym roku przeprowadzili 47 kontroli, w efekcie których trzy osoby zostały ukarane mandatami. Tylko w tym roku mundurowi zapukali do domów już przeszło 30 mieszkańców, a czterech ukarali mandatami w wysokości 500 zł.
Jak taka kontrola wygląda? Strażnicy pobierają są próbki popiołu i przekazują je później do odpowiedniego laboratorium. To często ich inicjatywa, ale zawsze reagują również na sygnały od mieszkańców.
– Bywa, że w ciągu 5-10 minut odbieramy telefony od kilku osób, które wzywają nas zaniepokojone dymem wydobywającym się z komina sąsiada – opowiada Bogdan Zwoliński, szef Straży Miejskiej w Biłgoraju.
Czasem są to "fałszywe alarmy". – Bo dym z komina leci zawsze, nigdy nie pachnie. A szczególnie intensywny jest w momencie, gdy rozpalany jest zimny piec. Zanim się nie zagrzeje do odpowiedniej temperatury, wygląda to rzeczywiście tak, jakby palono w piecu jakieś odpady – wyjaśnia Zwoliński.


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze