Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 18:34
Reklama
Reklama

W Bawarii bez awarii

Przerwa w rozgrywkach najciekawszej ligi świata to świetna okazja, żeby sprawdzić, jakie lądowanie za granicą miał Mateusz Staroń.
W Bawarii bez awarii

Autor: Fot. Archiwum Mateusza Staronia

 Przed dwoma laty strzelił dla Victorii Łukowa/Chmielek 33 bramki, zostając królem strzelców zamojskiej klasy okręgowej. O tym, jak ważnym był graczem dla swojego zespołu, niech świadczy fakt, że wszyscy pozostali zawodnicy trafiali do siatki raptem 36-krotnie. Rok później zakończył sezon z piętnastoma trafieniami w dziewięciu meczach, ale już wtedy wiadomo było, że zawiesza przygodę z Victorią i wyjeżdża za granicę. Są świadkowie, którzy twierdzą, że gdy usłyszał to Marek Hyz, to pod sympatycznym szkoleniowcem ugięły się nogi. Nie było jednak "zmiłuj" i decyzję gracza choć nie bez żalu, to przyjęto ze zrozumieniem.

 

BAWARSKI KLIMAT

  – Wyjechałem do Niemiec w okolice Bawarii, gdzie pracuję i gram w piłkę. Tak się złożyło, że mój pracodawca był w przeszłości bramkarzem trzecioligowym, więc kocha piłkę i bardzo mi pomógł. W ciągu dnia zajmujemy się robotami wykończeniowymi w domach, a po pracy mam czas na treningi. Najpierw załatwił mi tygodniowe testy w trzecioligowym FV Illertissen, ale nie będę ukrywał – progi były trochę za wysokie – szczerze mówi Mateusz Staroń. – Za to miałem ogromną frajdę potrenować i poprzebywać z piłkarzami, którzy naprawdę wiele potrafią.

 Były snajper Victorii trafił następnie do SC Ichenhausen, występującego na piątym poziomie niemieckich rozgrywek. Jego zespół po 21 kolejkach zajmuje piąte  miejsce (18 drużyn) z dorobkiem 38 pkt. i stratą 11 pkt. do lidera.

 – Początki były trudne, bo jestem jedynym Polakiem w zespole. Musiałem szybko poduczyć się języka i przekonać do siebie trenera oraz kolegów z drużyny. Myślę, że mi się udało. Do tej pory rozegrałem 14 spotkań w lidze i 2 w pucharze. Strzeliłem 5 bramek i mam też jedną asystę. Kilka meczów ominęło mnie ze względu na sprawy papierkowe i urlop w Polsce. Poziom rozgrywek można porównać do polskiej czwartej ligi, a drużyny z czuba spokojnie poradziłyby sobie w naszej trzeciej lidze – zauważa Staroń.

 Napastnik niemieckiego piątoligowca zwraca też uwagę na kwestie organizacyjne.

 – W tym względzie różnica jest ogromna. Wszystko mamy dopięte na ostatni guzik i nie trzeba się niczym przejmować. Każdy zawodnik ma kilka kompletów strojów i butów, klub dysponuje oświetlonym boiskiem oraz drugim treningowym. Oba mogę śmiało porównać z murawą w Różańcu – aż chce się trenować. Zresztą nic innego nam nie pozostaje – wyjaśnia były król strzelców zamojskiej okręgówki.

 Treningi odbywają się trzy razy w tygodniu i rozpoczynają się o godz. 18-19, tak, aby zawodnicy po szkole czy pracy mogli wziąć w nich udział.

 – Różnica w zajęciach jest spora. Duży nacisk kładzie się na taktykę i rozgrywanie akcji. Od graczy wymaga się odbioru piłki już na połowie przeciwnika. Trenerzy zwracają też uwagę na stałe fragmenty gry i technikę użytkową. Większość chłopaków jest w wieku 22-26 lat, a na treningach nie ma żartów. Każdy chce grać i trzeba to ciągle udowadniać. Bywa nawet tak, że zawodnik, który w ostatnim meczu był najlepszy, w kolejnym siada na ławce, bo na treningach wyglądał słabiej. Wcześniej raczej się z tym nie spotykałem – podkreśla 26-latek.

  Ostatni trening przed meczem poświęcany jest zawsze taktyce. Zespół ogląda swój ostatni pojedynek, po czym trenerzy analizują błędy. Następnie zawodnicy ze sztabem udają się na wspólną kolację i... piwko.

 – W końcu jesteśmy w Bawarii, więc tradycji musi stać się zadość – śmieje się Mateusz Staroń, któremu do tego zwyczaju udało dostosować się szybciej niż do pokonania bariery językowej.

 

Cały artykuł przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Nowoczesny nowy dom pod Zamościem Cena: 1700000 PLN Luksus, nowatorska technologia i przestrzeń zaprojektowana z myślą o najwyższym komforcie życia.Ten nowoczesny dom, 162 m2, zachwyca elegancją, funkcjonalnością oraz bezkompromisowym standardem wykończenia.Strefa Dzienna i Wypoczynkowa (Parter):·        Otwarta przestrzeń: Jasna kuchnia połączona z reprezentacyjnym salonem i bezpośrednim wyjściem na taras.·        Klimatyczny akcent: Elegancki kominek marki Defro rozgrzewający chłodniejsze wieczory.·        Komfort cieplny: Ogrzewanie podłogowe na całej powierzchni, wykończone wysokiej jakości płytkami i panelami.·        Sypialnie: 3 ustawne, doskonale doświetlone pokoje.·        Łazienki: 2 luksusowe łazienki – obie z prysznicami, a jedna dodatkowo z relaksującą wanną.Poddasze – Prywatna Strefa Rozrywki:·        Powierzchnia stworzona do relaksu i spotkań z przyjaciółmi: duży salon rozrywki, stylowy barek, osobna łazienka oraz komfortowy pokój gościnny.Technologia i Wygoda:·        Garaż: Pojemny, dwustanowiskowy w bryle budynku.·        Klimat i Zdrowie: Rekuperacja z nawilżaczem powietrza, uzdatniacz do wody oraz instalacja przygotowana pod klimatyzację.·        Ogrzewanie: Niezawodny i ekonomiczny piec gazowy Buderus + ogrzewanie podłogowe.Dom, w którym luksus spotyka się z funkcjonalnością na każdym kroku!Cena: 1 700 000 zł (do negocjacji)Zadzwoń i umów się na prezentację, bo takie domy to towar deficytowy na rynku!Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 03.09.2026 Nowoczesny nowy dom pod Zamościem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Witos Treść komentarza: Jak lecą Drony albo ruskie rakiety to Tygrysek siedzi schowany w budzie z takim jednym rudym, a jak lecą wrony to śmigłowiec wysyłają !!! Geniusze ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Z ostatniej chwili: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: zając Treść komentarza: To nazioniemieckie rude wrony wracają od kacapa do łuni Urszuli Vonszwab ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:32 Źródło komentarza: Z ostatniej chwili: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: Warszawski Kartofel z PO Treść komentarza: Też mi wyczyn ! Rodzina Myrchłóf z peło wręczyła 5 kilowy worek kartofli mieszkańcom domu opieki społecznej ! Zrobili to bezinteresownie , pobrali tylko opłatę paliwową od Polaków za dowóz ! W Tefałenie mówili że wystarczyło im tych ziemniaków na całą Zimę !!! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:13 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Stop nienawiśći !!! Treść komentarza: Czy wy nie widzicie ,że Bąkiewicz czy Braun albo PISowcy na czele z Kaczyńskim wzorują się czasach w których doszło do tej tragedii ????? NAJPIERW JEST SŁOWO , POTEM POBICIE ,POTEM NÓŻ I ŚMIERĆ . OPAMIĘTAJCIE SIĘ !!!!!!! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 14:19 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: pacjent Treść komentarza: Będzie tak samo będzie działać jak prawa PACJĘTA Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:54 Źródło komentarza: Szpitalny obiad pod lupą NFZ. Koniec taryfy ulgowej Autor komentarza: KUNEGUNDA Treść komentarza: nie pomogą mu nawet rozdawanie śliwek a nie lepiej rozdać w więzieniach Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:47 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek
Reklama
Reklama
Reklama