Pacyfikacja wsi Sochy – pamiętamy!

  • 07.06.2022, 10:00
  • lew
Pacyfikacja wsi Sochy – pamiętamy! Fot. UM Zwierzyniec Jednym z akcentów uroczystości było złożenie wieńców i kwiatów przy pomniku ofiar pacyfikacji.
Niemcy z zimną krwią zamordowali około 180 mieszkańców wioski, w tym dzieci, a zabudowania puścili z dymem. 1 czerwca w Sochach k. Zwierzyńca odbyły się uroczystości patriotyczno-religijne związane z 79. rocznicą pacyfikacji tej miejscowości.

W rocznicę pacyfikacji w kościele filialnym pw. Miłosierdzia Bożego w Sochach została odprawiona msza święta w intencji pomordowanych, którą poprzedził okolicznościowy program artystyczny, przygotowany przez uczniów Szkoły Podstawowej w Zwierzyńcu i zespół Roztoczanki z Soch. Uroczystej mszy świętej przewodniczył proboszcz parafii w Zwierzyńcu ks. Błażej Górski. Wydarzenia sprzed 79 lat przypomnieli m.in. burmistrz Zwierzyńca Urszula Kolman i radny z Soch Ryszard Maciejewski.

O tragicznych wydarzeniach przypominają teraz ufundowane przez Instytut Pamięci Narodowej nowe tablice, które zostały zamontowane na ścianie kościoła filialnego w Sochach i na cmentarzu wojennym. Podczas uroczystości – oprócz pani burmistrz – symbolicznie odsłonili je dyrektor lubelskiego oddziału IPN Robert Derewenda, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość poseł Sławomir Zawiślak oraz przedstawiciele lokalnej społeczności.

Obchody odbywały się zgodnie z ceremoniałem wojskowym w asyście żołnierzy z 3. Batalionu Zmechanizowanego z Zamościa. Ostatnim ich akcentem było złożenie wieńców i kwiatów przy pomniku ofiar pacyfikacji.

1 czerwca 1943 r. o świcie oddziały niemieckiej policji i SS spacyfikowały wieś Sochy. Mordowano wszystkich mieszkańców bez względu na ich wiek i płeć. Domy podpalano wraz ze znajdującymi się tam rannymi. Po dwóch godzinach akcji policja i SS wycofała się ze wsi. Ocalali zaczęli wychodzić ze swych kryjówek i poszukiwać bliskich. Wtedy nadleciało kilka niemieckich samolotów, z których strzelano do pozostających na polach.

Wieś została doszczętnie spalona. Według szacunków historyków w wyniku niemieckiej pacyfikacji zginęło około 180 osób. Zbrodnię przeżyło kilkudziesięciu mieszkańców wsi. W większości trafili oni później do obozu przejściowego w Zamościu, skąd zostali wywiezieni na roboty przymusowe do Niemiec. Była to jedna z najbardziej brutalnych zbrodni popełnionych przez Niemców w stosunku do polskiej ludności wiejskiej. Powodem krwawej pacyfikacji były zaległości w płaceniu kontyngentów oraz pomoc, jaką mieszkańcy wioski udzielali partyzantom.

Głównymi organizatorami uroczystości byli: lubelski oddział IPN, ŚZŻAK Okręg Zamość oraz Urząd Miejski w Zwierzyńcu.

lew

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe