Zdaje się, że Hetman Zamość to, co najtrudniejsze w rundzie wiosennej, ma już za sobą. Oba mecze z zespołami z czwartoligowego „top trzy” – z Ładą 1945 Biłgoraj u siebie i Lewartem Lubartów na wyjeździe, zamojska ekipa przegrała, ale niewiele to zmieniło w walce o awans do III ligi. W dwudziestej trzeciej kolejce rozgrywek drużyna prowadzona przez trenera Łukasza Gieresza odkuła się na Tanwi Majdan Stary, ogrywając na stadionie w Zamościu ekipę z gminy Księżpol 7:0 (3:0), natomiast Lewart sensacyjnie zremisował 1:1 (0:0) na wyjeździe z Huraganem Międzyrzec Podlaski, który wcześniej zdobył tylko jeden punkt w dwudziestu dwóch meczach.
Środowy mecz w Lubartowie dwóch czołowych zespołów był wyrównany. Każda z ekip miała po kilka wybornych okazji do zdobycia zwycięskiej bramki. Sztuka udała się gospodarzom w piątej minucie czasu doliczonego do drugiej połowy. Wtedy zamojskiego bramkarza Michała Kota pokonał Arkadiusz Bednarczyk.
PRZECZYTAJ TEŻ: Hetman Zamość zakończył serię meczów bez straty gola
Po tym meczu Hetman i Lewart zrównały się punktami. Team z Zamościa zachował w tabeli pierwszą pozycję dzięki lepszemu bilansowi bramek z całego sezonu. Wynik dwumeczu także był na korzyść zamościan, ale akurat rezultatu bezpośrednich potyczek między drużynami, które zdobyły taką samą liczbę punktów, brane są pod uwagę tylko przy ustalaniu tabeli końcowej rozgrywek.
W sobotę Hetman nie miał zbyt wymagającego przeciwnika, więc wrócił na właściwe tory.
– W meczu z Tanwią chcieliśmy odzyskać radość z grania, po dwóch bolesnych porażkach. Po dwóch poprzednich kolejkach byliśmy smutni i wycofani. Odpowiedzieliśmy jednak na to w najlepszy możliwy sposób. Tuż przed meczem z Tanwią dotarła do nas informacja o tym, że Lewart stracił punkty, ale nie skupialiśmy się na tym. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty, to dało efekty w postaci siedmiu goli i wysokiego zwycięstwa. Teraz skupiamy się tylko na najbliższym meczu z Turem Milejów – mówi Łukasz Gieresz.
Lewart też miał rywala z niższej „półki”, ale sobie z nim nie poradził. W środę Huragan napędził strachu biłgorajskiej Ładzie – przegrał w Biłgoraju 3:4 (1:2).
PRZECZYTAJ: Lekkoatletyka: Świetna wiadomość z Birmingham. Po raz pierwszy w historii mistrzostwa Europy będą w Polsce
– W poprzednim tygodniu mierzyliśmy się z dwoma naprawdę wymagającymi przeciwnikami. Na tle czołowych zespołów czwartoligowych wypadliśmy pozytywnie. Na stadionie w Biłgoraju zdobyliśmy trzy bramki. Rzadko się zdarza, by Łada dała sobie strzelić na swoim boisku tyle goli. Dzięki dobrej grze i dyscyplinie taktycznej sprawiliśmy niespodziankę w meczu z Lewartem. Myślę, że ten remis da pozytywny impuls mojej drużynie, która zasługuje na więcej punktów – mówi Adrian Świderski, szkoleniowiec Huraganu.
Zespół z Międzyrzeca Podlaskiego pogodził się już w degradacją do „okręgówki”, ale nie zamierza pomagać potrzebującym. Możemy się zatem spodziewać, że w najbliższej kolejce, zaplanowanej na 1 maja (piątek) na boisku w Majdanie Starym tanio skóry nie sprzeda i zapewne powalczy o pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Trener Świderski przyznaje, że buduje już zespół na przyszły sezon w niższej klasie rozgrywkowej, z myślą o rychłym powrocie do IV ligi.
– Mam nadzieję, że spośród tych zawodników, na których obecnie stawiam w IV lidze, większość zostanie na rundę jesienną. Postaramy się także o wzmocnienia, bo chcielibyśmy coś znaczyć w „okręgówce”. Nie mogę obiecać, że na sto procent wygramy ligę, ale będziemy się o to starali. Myślę, że jeśli będziemy zachowywali odpowiednią dyscyplinę taktyczną, to powalczymy o pierwsze miejsce i powrót do IV ligi. Ważne będą wzmocnienia. Obecnie naszym największym zmartwieniem jest liczebność kadry. Powinniśmy mieć więcej zawodników – mówi trener Świderski.
Hetman Zamość – Tanew Majdan Stary 7:0 (3:0)
Gole: 1:0 Skiba 23, 2:0 Jampol 31, 3:0 Eze 35, 4:0 Skiba 47, 5:0 Skiba 67, 6:0 Posielski 71, 7:0 Posielski 87.
Hetman: Kot – Myszka (78 Zieliński), Bartoś, Serdiuk (68 D. Dobromilski), Wołoch – Ceci (60 Posielski), Jampol, Sikora (60 Bryk), Szczygieł (46 Mroczek), Eze (60 Kosior) – Skiba (68 Gierała); trener Gieresz.
Tanew: Wierzchowski – Skwarek, Ł. Kusiak, Konopka, Gajór (76 Kutryn) – Paćkowski (60 Skubis), Kubik, Airapetian (84 Rymarz), Chmura (60 Maciocha), Mucha (88 Olszewski) – Katuszynski (46 A. Kusiak); trener Wachowicz.
Żółta kartka: Ceci (Hetman). Sędziował: Jesionek (Biała Podlaska).

![Jarmark Susiecki z koncertem Zenka Martyniuka [ZDJĘCIA] Jarmark Susiecki z koncertem Zenka Martyniuka [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/28/sm-4x3-jarmark-susiecki-z-koncertem-zenka-martyniuka-zdjecia-1777385119-73.jpg)
![Piekło w Husynnem zaczęło się od wypalania traw [ZDJĘCIA] Piekło w Husynnem zaczęło się od wypalania traw [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/28/sm-4x3-pieklo-w-husynnem-zaczelo-sie-od-wypalania-traw-zdjecia-1777371087-0.jpg)
![Zachwycony Roztoczem! Zenek Martyniuk zwiedzał Szumy nad Tanwią [ZDJĘCIA] Zachwycony Roztoczem! Zenek Martyniuk zwiedzał Szumy nad Tanwią [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/27/sm-4x3-zachwycony-roztoczem-zenek-martyniuk-zwiedzal-szumy-nad-tanwia-zdjecia-1777293262-0.jpg)








![Zachwycony Roztoczem! Zenek Martyniuk zwiedzał Szumy nad Tanwią [ZDJĘCIA] Zenek Martyniuk po koncercie na Jarmarku Susieckim poznawał uroki Roztocza.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-zenek-martyniuk-zwiedzal-szumy-nad-tanwia-zdjecia-1777293202.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze