Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 01:04
Reklama
Reklama
A zaczęło się od propozycji przeprowadzki

Burmistrz kładzie na stół umowę dla KGW Tyszowianki. Powodem działalność w SCK

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Tyszowcach burmistrz Robert Bondyra poinformował o podjęciu kroków mających na celu sformalizowanie zasad korzystania z pomieszczeń Samorządowego Centrum Kultury przez KGW Tyszowianki. Zawarcie umowy ma zakopać topór wojenny i oczyścić atmosferę, która ostatnio w Tyszowcach była bardzo napięta. Czy Tyszowianki zgodzą się na proponowane warunki?
– Jako burmistrz podjąłem decyzję, by w końcu każda ze stron wiedziała, jakie ma prawa i obowiązki – poinformował burmistrz Robert Bondyra i przedstawił warunki proponowanej umowy użyczenia pomieszczeń SCK na potrzeby działalności KGW Tyszowianki.
– Jako burmistrz podjąłem decyzję, by w końcu każda ze stron wiedziała, jakie ma prawa i obowiązki – poinformował burmistrz Robert Bondyra i przedstawił warunki proponowanej umowy użyczenia pomieszczeń SCK na potrzeby działalności KGW Tyszowianki.

Chodzą słuchy, że problem narastał od początku objęcia władzy przez burmistrza Roberta Bondyrę. Eskalację można było zaobserwować w styczniu w mediach społecznościowych. To tam pojawił się wpis, który poruszył miejscową społeczność: „Burmistrz postanowił odebrać KGW Tyszowianki dostęp do świetlicy”. Był on szeroko komentowany, aczkolwiek członkowie koła nie chcieli publicznie mówić o sprawie. W końcu odniósł się do wpisu także burmistrz. Na swoim profilu na Facebooku 24 stycznia napisał, że nie będzie chował głowy w piasek i że chciał najlepiej dla gospodyń z Tyszowiec.

PRZECZYTAJ: Gm. Tomaszów Lubelski: Sołtys na medal. Artura Krupę z Łaszczówki docenił wojewoda lubelski

Z SCK do byłego gimnazjum?

Napisał, że zaproponował KGW inną siedzibę – w remontowanym obecnie budynku byłego gimnazjum w Tyszowcach:

„Modernizujemy i remontujemy budynek byłego gimnazjum, w którym będą różne sale tematyczne, przystosowane do potrzeb mieszkańców gminy. Będzie to jeden budynek Samorządowego Centrum Kultury i obok zaproponowaliśmy Paniom dużą salę, z kuchnią, z toaletą, wyremontowaną. Pomieszczenie jest naprawdę piękne i duże, w bliskiej odległości od sali głównej, do której Panie będą miały dostęp”.

Opisał też problem ze swojej perspektywy:

„Panie z Tyszowiec mają pełen dostęp do budynku SCK, ich działalność ogranicza się do korzystania z kuchni, sali i organizacji imprez komercyjnych dla klientów. Nie wiem, czy gdzieś jest taki Dom Kultury, gdzie Panie z KGW w pełni korzystają z pomieszczeń i kuchni przeznaczonej dla jednostki kultury? I proszę nie mylić pojęć – SCK to nie jest świetlica. Świetlice są na wsi i tam pełen dostęp mają KGW lub straż. Stojąc na straży praworządności, nie może być tak, że w budynku użyteczności publicznej, obok pracowników Domu Kultury, którzy w tym czasie pracują i tworzą różne projekty, przebywają Panie z KGW (bo szykowanie imprez trwa już od czwartku). Poza tym kuchnia ma wytyczne od Sanepidu i wymaga remontu, dostosowania do wymogów sanitarnych, to pomieszczenie za kuchnią, zamknięte na klucz, gdzie Panie mają swoje akcesoria, musi być otwarte i winno być pomieszczeniem do obróbki żywności – jest to warunek, żeby uzyskać pozwolenie Sanepidu na użytkowanie. Panie tego pomieszczenia nie chcą oddać. Natomiast bez tego nie ma mowy o zgodzie Sanepidu” – przytaczamy wpis burmistrza.

CZYTAJ TEŻ: Tragedia w gminie Tyszowce. 62-latek utonął w rowie melioracyjnym

Dodał, że w tej sprawie spotkał się z KGW Tyszowianki:

„Zgodnie przy kawie ustaliliśmy, że wypracujemy jakiś kompromis i wspólnie dojedziemy do porozumienia. A dzisiaj rano dostaję takie kwiatki w postaci postu, że burmistrz postanowił odebrać KGW dostęp do świetlicy. Panie są niekonsekwentne, nie dotrzymują słowa (…) Mam wrażenie, że Panie chcą, aby im oddać całą górę SCK, a Centrum Kultury przenieść do jakiejś świetlicy. Trudno jest, aby Centrum Kultury i KGW działały w jednych pomieszczeniach” – zakończył wpis Robert Bondyra.

Obie strony miały czas na przemyślenie. „Żale” jednak dalej wylewano w mediach społecznościowych.

Prawa i obowiązki

Na ostatniej sesji (odbyła się 16 marca) burmistrz podjął temat świetlicy, SCK i koła gospodyń.

– W ostatnim czasie powstało wiele niedomówień, kontrowersji, historii pisanych w internecie anonimowo lub nie, dotyczących Koła Gospodyń Wiejskich w Tyszowcach, Tyszowianki, i sposobu użytkowania pomieszczeń w budynku Samorządowego Centrum Kultury – zaczął burmistrz.

– Do tej pory koło gospodyń nie miało uregulowanego sposobu i zakresu korzystania z pomieszczeń SCK. Jako burmistrz podjąłem decyzję, by w końcu każda ze stron wiedziała, jakie ma prawa i obowiązki – poinformował, dodając, że nigdy nie miał zamiaru wywoływać jakiegokolwiek konfliktu.

– Strony piszące posty lepiej wiedziały niż ja, co mam na myśli, jakie decyzje podjąłem. A patrząc na to wszystko z boku, widzieliście państwo, że KGW dalej funkcjonowało i funkcjonuje jak do tej pory – skomentował Robert Bondyra.

Powiedział też, że „chcąc doprowadzić do końca sprawę, 11 marca wysłał do przewodniczącej KGW w Tyszowcach pismo wraz z projektem umowy użyczenia budynku na potrzeby działalności koła”.

Warunki umowy

Zgodnie z przedstawionym przez burmistrza projektem KGW Tyszowianki miałoby zostać zobowiązane do utrzymania pomieszczeń w należytym porządku oraz przestrzegania przepisów BHP i przeciwpożarowych, ponoszenia kosztów sprzątania i ewentualnych remontów we własnym zakresie oraz odpowiedzialności za szkody wobec osób trzecich.

PRZECZYTAJ: Gmina Tyszowce: „My chcemy most, bo nam to utrudnia życie!”. Mieszkańcy apelują do burmistrza

Z kolei gmina zobowiązuje się do pokrywania kosztów eksploatacji (z wyłączeniem tych wynikających bezpośrednio z działalności statutowej koła) oraz zapewnienia dostępu do pomieszczeń i kluczy.

Tyszowianki miały ustosunkować się do proponowanej umowy do 20 marca. Rozmawialiśmy z przewodniczącą KGW z Tyszowiec w przeddzień tego terminu.

– Mam nadzieję, że się dogadamy z burmistrzem – powiedziała Bożena Żukowska. Zapytana o to, czy umowa jest do zaakceptowania przez KGW, odpowiedziała jedynie, że brakuje pewnych szczegółów, ale nie chciała zdradzić jakich ani szerzej komentować sprawy.

KGW działa wzorowo

Przypomnijmy, że budynek SCK powstał w czynie społecznym przy udziale członkiń KGW, a klucze do siedziby przekazał im przed laty ojciec obecnego włodarza, Józef Bondyra.

KGW Tyszowianki, mimo ostatnich wydarzeń, dalej prężnie działa – na przykład 27 marca po raz trzeci organizują Tyszowiecką Ekstremalną Drogę Krzyżową (jej około 17-kilometrowa trasa ma wieść z Tyszowiec, przez Mikulin do Nabroża). Aczkolwiek rzadziej bywają w SCK-u. W tym roku nic jeszcze nie gotowały. W niedzielę 22 marca brały udział w organizowanym przez gminę kiermaszu wielkanocnym, ale palmy szykowały w garażu na prywatnej posesji.

Jak skończy się sprawa ich świetlicy, zapewne wkrótce się okaże. Do tematu wrócimy.

NIE PRZEGAP: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Hutki – działki z potencjałem nad Wieprzem Cena: 299000 PLN Są takie miejsca, w których inwestycja spotyka się z naturą. Tutaj za działkami płynie Wieprz, wokół są lasy, kajaki, trasy rowerowe i wszystko, za czym tęsknimy, uciekając od miasta.Na sprzedaż dwie sąsiadujące działki położone w Hutkach, zaledwie 5 km od Krasnobrodu, w wyjątkowym miejscu łączącym walory przyrodnicze Roztocza z dużym potencjałem rekreacyjnym i inwestycyjnym.Nieruchomość obejmuje:-działka nr 222 – 0,17 ha (1 700 m²)-działka nr 223 – 0,19 ha (1 900 m²)-łącznie 3 600 m²Największym atutem nieruchomości jest rzeka Wieprz znajdująca się bezpośrednio za działkami, z możliwością dostępu do rzeki. To doskonała lokalizacja dla osób ceniących naturę, ciszę i aktywny wypoczynek.PRZEZNACZENIE – DUŻY POTENCJAŁOkoło 50% powierzchni działek znajduje się w strefie SJ – wielofunkcyjnej z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, usługową oraz zabudową letniskową.To daje szerokie możliwości wykorzystania nieruchomości – zarówno dla osoby szukającej domu lub drugiego domu na Roztoczu, jak i dla inwestora zainteresowanego domkami letniskowymi, usługami czy działalnością związaną z turystyką i rekreacją, zgodnie z zapisami MPZP.NAJWAŻNIEJSZE ATUTY:-rzeka Wieprz – bezpośrednie sąsiedztwo i dostęp do rzeki-5 km od Krasnobrodu-droga asfaltowa od frontu-prąd, gaz w drodze-sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej i letniskowej-spływy kajakowe-trasy rowerowe-lasy, natura i atrakcje RoztoczaTo miejsce, w którym można stworzyć własny drugi dom, rodzinne miejsce wypoczynku albo inwestycję turystyczną.Położenie nad Wieprzem, bliskość Krasnobrodu i możliwość wykorzystania części terenu pod zabudowę mieszkaniową, usługową i letniskową sprawiają, że jest to oferta z dużym potencjałem zarówno prywatnym, jak i inwestycyjnym. Data dodania ogłoszenia: 03.08.2026 Hutki – działki z potencjałem nad Wieprzem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: A kiedy tablice o mordach dzieci kobiet starców mordowanych widłami siekierami na Wołyniu Data dodania komentarza: 13.08.2026, 17:17 Źródło komentarza: Co dalej z tablicą poświęconą szczebrzeszyńskim Żydom? Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Do Franek - blaznie oszustow jak Krzywousty i uciekinierzy jak Ziobro i Romanowski nie macie wstydu za grosz ! Pluc Wam w oczy a powiecie ze deszcz pada . Data dodania komentarza: 13.08.2026, 16:37 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Kamil 46 l. Treść komentarza: Jak za PiSuar patologi co kradli oszusci na kazdym kroku na niespotykana skale jak elektrownia Ostrołęka , na Covidzie maseczkach , respiratorach i wyborach kopertowych oraz wille + to dla nich bylo eldorado dla Pinokia i Czarnka oraz Obajtka . Ciludzie zachowywali sie jak gdyby to byl i folwark a tutejsza sekta im przyklaskiwala na festynach gdyż dali sie sprzedac za miskę ryzu. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 16:21 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: FRANEK Treść komentarza: Państwo za Tuska to jak juz kiedyś powiedział min Sienkiewicz "ch .. dupa i kamieni kupa "Wycieki Przecieki Afery Zlodziej na złodzieju Łączy ich jedak koryto Nie odejda sami ! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:33 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Uczeń Idż ty do szkoły bo jestes głupiutki! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:12 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Elita z NFZ Treść komentarza: Co się martwicie, znajdzie się taki następny młody Kacprzyczek i ogarnie PO cztery albo PO sześć etatów w kilu szpitalach i przychodniach , tylko musi zarobić przynajmniej PO 26 tyś. zł. za Godzinę Pracy ! Bo Oni lekarze Pracują nie to co zwykli ludzie którzy tylko robią ! Oni są lepsi bo Pracują !!! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:10 Źródło komentarza: Lekarze uciekają z małych miast. Nadciąga kadrowa katastrofa
Reklama
Reklama
Reklama