2,5 promila u kierowcy Skody
W sobotę 12 września około godziny 17.45 z centrum powiadamiania ratunkowego dyżurny zamojskiej Policji otrzymał zgłoszenie, że na trasie Zamość – Nielisz jedzie kierujący Skodą, który nie trzyma toru jazdy. Na zgłoszenie natychmiast zareagowali policjanci z Nielisza. Wskazany w zgłoszeniu pojazd zauważyli na trasie pomiędzy miejscowością Krzak a Nieliszem.
– Skodą kierował 37-letni mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia zgłaszającego. 37-latek był nietrzeźwy, w organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu – precyzuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik prasowy KMP Zamość.
Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się ponadto, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, stracił je za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Z kolei samochód, którym jechał, nie miał ważnych badan technicznych.
3 promile u prowadzącego Fiata Ducato
Późnym wieczorem nietrzeźwego kierowcę namierzyli też policjanci ze Szczebrzeszyna. Na jednej z ulic miasta zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Fiatem Ducato.
CZYTAJ TEŻ: Nocny atak rakietowy przy granicy z Ukrainą i ewakuacja przejść granicznych
Za kierownicą siedział 48-letni mieszkaniec Zamościa.
Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 3 promile alkoholu.

1,5 promila wydmuchał 50-latek
Niedziela 13 września nie była lepsza. Mundurowi z Komisariatu Policji w Szczebrzeszynie znów trafili na nieodpowiedzialnego kierowcę, który po pijaku wsiadł za kierownicę. Zatrzymany do kontroli drogowej kierujący pojazdem marki Kia wpadł na terenie gminy Sułów.
Badanie alkomatem wykazało w organizmie 50-latka ponad 1,5 promila alkoholu.
Cała trójka poniesie konsekwencje karne.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grożą: wysoka kara finansowa, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Napisz komentarz
Komentarze