Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 9 sierpnia 2026 17:39
Reklama
Reklama

Nauczyciele niechętnie stawiają jedynki. Bo później mają same problemy

Nauczyciele rezygnują z oceniania uczniów tak, jak na to zasługują. Zwłaszcza ze stawiania jedynek.
Nauczyciele rezygnują z oceniania uczniów tak, jak na to zasługują. Zwłaszcza ze stawiania jedynek.
Nauczyciele rezygnują z oceniania uczniów tak, jak na to zasługują. Zwłaszcza ze stawiania jedynek.

Autor: Canva

W ten sposób uciekają od presji, jaką wywierają na nich dyrekcje i rodzice. Prawda o poziomie uczniów wychodzi na jaw w szkołach średnich.

Nauczyciel może wystawić jedynkę, ale będzie dla niego lepiej, jeśli tego nie zrobi

Ocena niedostateczna powinna być naturalnym elementem systemu edukacji – sygnałem, że uczeń nie przyswoił materiału. Jednak w praktyce – jak podaje Strefa Edukacji – coraz częściej nauczyciel spotyka się presją na to, żeby jej nie wystawiać. 

Nauczyciele słyszą od dyrekcji: „Czy na pewno zrobiła pani wszystko, żeby uczeń zdał?”, a rodzice domagają się wyjaśnień, ponieważ traktują jedynkę jako porażkę systemu, a nie dziecka. Efekt? Uczniowie są „przepychani” z klasy do klasy, mimo że brakuje im podstawowej wiedzy.

Presja dyrekcji: „Nie róbmy problemów tam, gdzie ich nie ma”

W wielu szkołach jedynka to problem, który dyrekcja stara się eliminować. Oficjalnie nie zabrania jej wystawiania, ale naciska na nauczycieli, aby znajdowali sposoby na „uratowanie” ucznia.

PRZECZYTAJ TEŻ: Pijany 19-latek za kółkiem. Nie żyje dwóch jego kolegów [ZDJĘCIA]

Przykładem może być opisana przez Strefę Edukacji historia pani Karoliny, nauczycielki matematyki, która wystawiła uczniowi jedynkę, ponieważ nie oddawał prac, nie zgłaszał się po poprawki i unikał sprawdzianów. Po wystawieniu ocen została wezwana przez dyrekcję i usłyszała, że może warto dać uczniowi kolejną szansę, bo rodzice są niezadowoleni.

Roszczeniowi rodzice

Coraz częściej to nauczyciel musi się tłumaczyć, dlaczego uczeń dostał jedynkę, zamiast uczeń walczyć o jej poprawienie. Argumenty rodziców bywają zaskakujące: „Nasze dziecko nigdy nie miało problemów”, „Inni nauczyciele nie robią takich trudności”, „To pan nie potrafił go zainteresować przedmiotem”.

PRZECZYTAJ: 2 kwietnia – quiz z nagrodami w 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Stowarzyszenie Samorządów Powiatu Tomaszowskiego zaprasza

Strefa Edukacji przytacza historię pani Marty, nauczycielki języka polskiego. Otrzymała ona wiadomość od oburzonych rodziców po wystawieniu jedynki uczniowi, który przez cały rok unikał lekcji, nie przeczytał żadnej lektury i nie skorzystał z możliwości poprawy. Rodzice uznali, że to ona nie spełniła swojej roli, skoro nie zachęciła dziecka do nauki. Ostatecznie dyrekcja zaproponowała, by uczeń napisał jedno wypracowanie w domu i otrzymał ocenę dopuszczającą.

Czy system edukacji jeszcze działa?

Jeśli jedynka jest oceną, której „nie wypada” wystawiać, to zamiast uczyć dzieci konsekwencji nieprzygotowania się do zajęć, szkoły eliminują ryzyko konfliktów, a uczniowie przechodzą do kolejnych klas, mimo że nie zdobyli podstawowej wiedzy.

Skoro wiadomo, że i tak się przejdzie do następnej klasy, to po co się starać? Problem pojawia się w szkole średniej, gdy nagle okazuje się, że wymagania są realne, a studia nie rozdają zaliczeń za samą obecność.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mr_Hardy 06.04.2025 13:17
Bzdury jest wręcz odwrotnie. Bardzo chętnie stawiają. Piszę to z własnego doświadczenia jak i młodszego rodzeństwa.

Brawo 03.04.2025 07:52
Stara zasada im więcej 1 tym więcej korepetycji.

smutek 01.04.2025 08:07
Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży wychowanie i wykształcenie. O tempora, o mores.... (inaczej mówiąc ręce, nogi i majtki opadają)

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Niezastąpiona Treść komentarza: Tyłka ta pani w czerwonym niewiem poco tam jest. Zamknęła obserwatorium, chce zwalniać pracowników GOK. To jest szukanie oszczędności tam gdzie nie trzeba kosztem ludzi. A Radni patrzą i klaszczą. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 08:48 Źródło komentarza: Pożegnanie Zofii Żyły w Trzeszczanach. Bibliotekarka z sercem na dłoni odchodzi na emeryturę Autor komentarza: Gucio Treść komentarza: Podziękujcie Trumpowi. Data dodania komentarza: 7.08.2026, 14:32 Źródło komentarza: Diesel najdroższy w historii. Rząd rozważa powrót osłon, ale stawia warunek Autor komentarza: Z Treść komentarza: Towarzysze, dajcie po dysze! A towarzyszki, po dwie dyszki! Data dodania komentarza: 7.08.2026, 14:11 Źródło komentarza: Towarzyszki i Towarzysze! W Michalowie Mariolka i Zenek robią poprawiny Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: żar paliwowy 8.35 diesel KOMUNA nas dobija indlacją POnad 50% i KIT wyrównania 3% zakłamanie TOTALNE Data dodania komentarza: 7.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: Po upałach i burzach chwila oddechu, ale... na krótko Autor komentarza: zniszczyli serial Treść komentarza: Nie oglądamy Rancza z tym Menelem Danielem !!! Data dodania komentarza: 7.08.2026, 11:43 Źródło komentarza: Ekipa „Rancza” w Radzyniu. Pałac Potockich na planie 11. sezonu Autor komentarza: Z Treść komentarza: Nie słyszałeś o czymś takim jak tranzyt? Data dodania komentarza: 7.08.2026, 11:01 Źródło komentarza: S17 między Tomaszowem a Hrebennem na półmetku. Kiedy pojedziemy nową trasą?
Reklama
Reklama
Reklama