Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 01:09
Reklama
Reklama
Czy MON zawrze umowę o współpracy z hrubieszowskim szpitalem?

Lekarze wracają do Hrubieszowa. Szpital wychodzi z zapaści?

Remont i przebudowę Izby Przyjęć w szpitalu w Hrubieszowie zakończono latem zeszłego roku, a do tej pory nowe pomieszczenia nie są wykorzystywane. Szpital nie uregulował także wszystkich składek ZUS swoim pracownikom. – Trzeba było rozbić je na raty, bo inaczej nie spłacilibyśmy innych, wymagalnych zobowiązań finansowych – tłumaczy dyrektor szpitala w Hrubieszowie.
Szpital w Hrubieszowie może zostać uznany za jeden z czterech szpitali przygranicznych, z którymi MON zawrze umowę o współpracy.
Szpital w Hrubieszowie może zostać uznany za jeden z czterech szpitali przygranicznych, z którymi MON zawrze umowę o współpracy.

Końcówka ostatniej ubiegłorocznej sesji Rady Powiatu Hrubieszowskiego poświęcona była trudnej sytuacji finansowej szpitala w Hrubieszowie oraz działaniom naprawczym, które powinny przyspieszyć wychodzenie tej placówki na tzw. prostą. Radny Dariusz Gałecki wystąpił z blokiem kilku pytań (kilka lat temu Gałecki był dyrektorem szpitala w Hrubieszowie, a obecnie zarządza podobną placówką w Tomaszowie Lubelskim). Radny Gałecki, postrzegany jako jeden z głównych opozycjonistów obecnego Zarządu Powiatu, dociekał o przyczyny opóźnień w wykorzystaniu przebudowanych i zaadaptowanych pomieszczeń nowej izby przyjęć w szpitalu.

 Od czerwca zeszłego roku hula tam wiatr. Wiemy, w jakich warunkach pracują pracownicy pogotowia, opieki nocnej i świątecznej, a także izba przyjęć. Wiemy, jak przyjmowani są pacjenci. Dlaczego przez tyle miesięcy nowe pomieszczenie wciąż nie jest wykorzystywane? – dopytywał radny Gałecki.

Radny Gałecki pytał również o problemy z odprowadzeniem składek ZUS na konta pracowników szpitala. Powątpiewał także, czy w nowym kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia szpital otrzyma limit 70 łóżek w tamtejszym Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym.

PRZECZYTAJ TEŻ: Hrubieszów: Pacjent cudem przeżył upadek z 2 piętra. Śledczy nie dopatrzyli się zaniedbań lekarzy i pielęgniarek

Cios za cios

Przed wystąpieniem dyrektora szpitala Arkadiusza Bratkowskiego głos zabrał starosta hrubieszowski Józef Kuropatwa, który przestrzegł Bratkowskiego:

– Zanim dyrektor zacznie odpowiadać, sugerowałbym, żeby wszystkiego nie mówić, bo dyrektor (Szpitala Powiatowego w Tomaszowie Lubelskim) to wykorzysta przeciwko nam, będzie wiedział, co mamy i zaraz będzie się kłócił, dlaczego Tomaszów tego nie ma. Można mówić to, co można, a czego nie można, to nie mówić. Bo obróci to przeciwko nam – zaznaczył starosta Kuropatwa.

Radny Gałecki odparł:

– Tylko bez takich złośliwości, proszę... Nie muszę wykorzystywać tych informacji przeciwko szpitalowi w Hrubieszowie. A pytania zadaję w trosce o tutejszy szpital, a nie żeby mu szkodzić lub wykorzystać do innej działalności. Tego typu stwierdzenia są nie na miejscu, panie starosto – bronił się radny Gałecki.

Starosta Kuropatwa nie odpuszczał:

– Nie na miejscu jest, gdy dyrektor (Gałecki) mówi „ja wiem to, ja wiem tamto”... a skoro wie, to po co się pyta? Wie, ale chce, żeby to czy tamto nagłośnić? Mówiłeś, że wiesz... że nie ma kompletu łóżek zakontraktowanych przez NFZ... Że nie ma tego, czy tamtego... To po co się pytasz? – starosta Kuropatwa zwrócił się bezpośrednio do radnego Gałeckiego. I nie czekając na jego odpowiedź, sam sobie jej udzielił: – Ja wiem, po co się pytasz! Żeby było źle o szpitalu, a szpital wychodzi na dobre!!! To muszę powiedzieć jasno i wyraźnie: proszę nie mącić, żeby w szpitalu było źle. Przyjętych zostało 7 lekarzy... lekarze wracają do Hrubieszowa. Pan jest dyrektorem w sąsiednim szpitalu, który z nami konkuruje. Na pewno nie dojdzie do połączenia obydwu tych szpitali, a takie pogłoski można już słyszeć – nakręcał się starosta Kuropatwa.

Szef Rady Powiatu Robert Palichleb zaapelował do obydwu panów o powściągnięcie i ostudzenie emocji.

Nadwykonania zmniejszyły zadłużenie wobec NFZ

Dyrektor Arkadiusz Bratkowski powiedział: – Staramy się, żeby szpital wyszedł na prostą i jest duża szansa, że tak się stanie. Nie jest to jednak łatwe. Przyszedłem do szpitala w Hrubieszowie 3 października zeszłego roku, a wtedy miał on 13 mln zł zobowiązań wobec NFZ, a które to fundusz miał możliwość umorzenia. 

PRZECZYTAJ: Hrubieszów: Jeden farmaceuta w całym powiecie będzie pełnił dyżury nocne i świąteczne

Te pieniądze trzeba jednak zwrócić funduszowi. A od stycznia do końca lipca zeszłego roku szpital miał 6 mln zł kosztów za nadwykonania usług medycznych, razem daje to 19 mln zł. A niewykonany ryczałt w jednym roku pomniejsza ryczałt przyznawany na rok następny. Te nadwykonania, które są realizowane z budżetu szpitala, udało się przesunąć na pokrycie kosztów części niewykonanego ryczałtu. Obecnie mamy w pełni wykonany ryczałt. To pozwala w 2025 r. wejść w normalny układ (rozliczenia z NFZ) – tłumaczył dyrektor szpitala.

Dyrektor Bratkowski przypomniał, że szpital w Hrubieszowie nie ma akredytacji, mimo że wykonuje dobre usługi medyczne. 

– Takie same, jakie wykonuje się w szpitalach klinicznych czy w szpitalu wojewódzkim – dodał Bratkowski. – No i wycena punktów usług w szpitalu z akredytacją jest dużo wyższa – zapewnia znacząco wyższe dochody. W lutym w szpitalu w Hrubieszowie będzie komisja akredytacyjna i wierzę, że tym razem uda nam się uzyskać akredytację. Podczas poprzedniej próby szpital w Hrubieszowie (dyrektorem była wtedy Alicja Jarosińska) został oceniony najgorzej wśród wszystkich szpitali w Polsce – podkreślał obecny dyrektor. – Tym razem zrobimy wszystko, żeby akredytację uzyskać – mówił Bratkowski.

Obiecujące plany współpracy z MON

Dyrektor odniósł się także do problemu z opłaceniem składek ZUS pracownikom szpitala. Zaznaczył, że ich płatność została rozłożona na raty.

– Zapłacimy je w całości – zapewniał Bratkowski. – Ale tę spłatę koniecznie trzeba było rozłożyć na raty. To pozwoliło pozbyć się innych, wymagalnych zobowiązań. Pracownicy szpitala mogą być spokojni, to, co ma trafić na ich konta w ZUS, na pewno tam trafi, ale w rozbiciu na raty – argumentował dyrektor.

Arkadiusz Bratkowski wiąże duże nadzieje z tym, że wkrótce szpital w Hrubieszowie zostanie uznany za jeden z czterech szpitali przygranicznych, z którymi Ministerstwo Obrony Narodowej zawrze umowę o współpracy. – Jeżeli te plany zostaną sfinalizowane, to jestem przekonany, że pozwolą nam łatwiej spiąć szpitalny budżet – tajemniczo tłumaczy dyrektor szpitala.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

werty 28.01.2025 15:00
Najważniejszy jest zielony folwark a nie szpital czy pacjenci! Kasa ma się zgadzać!

pacjent 28.01.2025 14:12
SOS! Gdzie się podział Profesor z Mircza ? Mieszkańcy chcą dobrej lekarki ,ktora od ponad 30 lat leczyła tutejszych pacjentów a nie nieobecnego profesora z Lublina! Wstyd kolesie !

Brawo 27.01.2025 08:41
Gdzie jest rada sPOłeczna szpitala która ma nadzorować działania dyrektora by nie doszło do upadku ale to jest banda kretynów i ani razu nic nie wykazała bo nie ma zielonego POjęcia do czego są POwołani.

jaja 28.01.2025 12:31
jaki szpitalem zaczęła zarządzać piękna z warkoczem, to już równia pochyła. Ale ona nie była z PO

Brawo 24.01.2025 10:26
Starosta J.Kuropatwa wzywa dyrektora do niemówienia całej prawdy na sesji o problemach szpitala to utopia to PO co oni się zbierają i kasę biorą za rozwiązywanie problemów o których niemają wiedzieć, wirtualna księgowość to ukrywanie długów i nieudolności władzy.

miękiszony 28.01.2025 12:32
wirtualna księgowość- nauczyli się od poprzedników

Oburzony 23.01.2025 22:50
Izba przyjęć? Tam lekarzy potrzeba. Przecież oni ledwo chodzą, wszystko za nich robią pielęgniarki. I to niektóre też jakby za karę do pracy przyszły, wiecznie nabuzowane….

Marylka 23.01.2025 21:32
Super Dyrektor. Ma doświadczenie w służbie zdrowia i podobno też lekarz, hahshshahahaha Wstyd, znowu tylko swoi, ale tym razem z koalicji rządzącej - PSL...

Rujnuj 23.01.2025 21:30
Ten Galecki to potrafii... Józef to dopiero doprowadziłeś do rujnacji

Sesek 23.01.2025 20:45
Wcale w Tomaszowskim nie jest tak dobrze jak szczyci się dyrektor. Cóż on by osiągnął gdyby nie Zieliński?

mieszkaniec 23.01.2025 22:06
Nie wiesz może, czy dalej łatają grafik SORu ściągając lekarzy z oddziałów?

lekarz POZ 23.01.2025 14:49
Pisałem już w innym wątku, że jak czasem czytam kartę wpisową z przybytku radnego Gałeckiego, to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Niech więc się zajmie pilnowaniem swojego "królestwa", a nie pouczaniem innych.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 29000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 29.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dziewięć tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.900,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 18 września 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 21 września 2026 r. o godzinie 1300 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 20.08.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama