Strażacy w KPPSP w Hrubieszowie pełnią służbę na trzy zmiany. Raz do roku przeprowadzane są niezapowiedziane kontrole gotowości operacyjnej każdej z trzech zmian. Naczelnik Wydziału Operacyjnego KPPSP sprawdza działanie zarówno stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP, jak i Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej, która pełni służbę na danej zmianie (raz w roku również niezapowiedzianą kontrolę przeprowadza inspekcja z Komendy Wojewódzkiej PSP).
– Podczas inspekcji sprawdzane są umiejętności praktyczne. Ostatnio było to działanie podczas rzekomego pożaru w piwnicy, czyli trzeba było go zlokalizować i ugasić. Wszystko musiało zostać przeprowadzone zgodnie z procedurami. Inspekcja obejmuje również test z wiedzy teoretycznej – tłumaczy st. kpt. Marcin Lebiedowicz, rzecznik prasowy komendanta powiatowego PSP w Hrubieszowie.
W listopadzie podobne inspekcje gotowości operacyjnej przeprowadzono w jednostkach OSP w powiecie hrubieszowskim, które należą do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Skontrolowano OSP w Strzyżowie, Horodle, Turkowicach, Teratynie, Uchaniach, Dołhobyczowie i Trzeszczanach.
CZYTAJ: Hrubieszów: Centrum komunikacyjne czeka na otwarcie. Będzie poczekalnia, kiosk, toalety
Tam również sprawdzano gotowość ratowników i bazy technicznej, sprawność systemu alarmowania i łączności. Jednostki OSP poddawane są regularnym inspekcjom gotowości operacyjnej. Sprawdzana jest ich rzeczywista gotowość do podjęcia działań ratowniczo-gaśniczych. Niezapowiedziane inspekcje przeprowadzane są o różnej porze. Inspekcja zaczyna się najczęściej od włączenia systemu alarmowego przez zespół inspekcyjny. Kontrolowane były głównie działania z zakresu ratownictwa medycznego.
– Wszystkie inspekcje zarówno w KPPSP, jak i OSP zakończyły się wynikiem pozytywnym, kontrolujący nie stwierdzili tzw. błędów krytycznych – informuje st. kpt. Marcin Lebiedowicz.

Napisz komentarz
Komentarze