Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 23:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PIŁKARSKA IV LIGA: Dorośli i dojrzali ludzie

Rok temu na półmetku sezonu Łada 1945 Biłgoraj była w tabeli szósta, miała trzydzieści jeden punktów i stratę dziewięciu do prowadzącej Janowianki Janów Lubelski, ale też teoretycznie nieco słabszych niż obecnie wyżej notowanych konkurentów, aspirujących do III ligi.
Koronnym argumentem w obronie Łady mają być właśnie liczne zmiany kadrowe, dokonane latem.
Koronnym argumentem w obronie Łady mają być właśnie liczne zmiany kadrowe, dokonane latem.

Autor: Kamil Gac

 Latem w biłgorajskim zespole doszło do rewolucji kadrowej. Klub postawił na doświadczony „zaciąg” z Lublina. W efekcie skład stał się zdecydowanie mocniejszy niż w poprzednim sezonie. Łada zbierała pochlebne recenzje za swoją grę. Gołym okiem było widać, że zdecydowanie podniosła swoją jakość piłkarską, jednak jeśli weźmiemy pod uwagę uzyskane wyniki i sytuację w tabeli, to niewiele w ciągu roku się zmieniło. W połowie rozgrywek Łada zajmuje czwartą pozycję. 

Wywalczyła trzydzieści trzy punkty, a do pierwszej w tabeli Stali Kraśnik traci aż jedenaście. W tym sezonie wprowadzone zostały baraże o awans do III ligi. Zagra w nich zespół, który zakończy rozgrywki na drugim miejscu. Jednakże do pozycji barażowej, zajmowanej aktualnie przez Lubliniankę, też Ładzie dużo brakuje – aż dziesięć punktów. Do poprzedniej rundy wiosennej zespół z Biłgoraja, choć zdecydowanie słabszy, mógł więc przystępować z większymi nadziejami niż obecnie, po tych licznych letnich wzmocnieniach. 

– Myślę, że Łada już odpadła z rywalizacji o awans do III ligi. Szkoda, bo trochę pieniędzy klub wpakował w tę drużynę, a założenia były zupełnie inne. Kiedyś już to w Biłgoraju przerabialiśmy, ale wtedy ogromne koszty utrzymania zespołu zbudowanego z lubelskiego „zaciągu” przyniosły Ładzie awans do III ligi. W tym sezonie taki sukces jest już niewykonalny – komentuje Artur Piskorski, były długoletni piłkarz Łady.

Koronnym argumentem w obronie Łady mają być właśnie liczne zmiany kadrowe, dokonane latem. W trakcie letniego okienka transferowego z Łady odeszli: Michał Skiba i Michał Wojtowicz (obaj do Tomasovii Tomaszów Lubelski), Patryk Malec i Marcin Szczepaniak (obaj do Orląt Radzyń Podlaski), Jakub Paćkowski (do Gromu Różaniec), Paweł Nawrocki (do Olimpiakosu Tarnogród), Jakub Kamiński (do Kłosa Gmina Chełm) oraz Brazylijczyk Josue Oliveira Da Silva i Francuz Alassane Sanou (obaj wyjechali za granicę). Przybyli: Wojciech Białek (z Avii Świdnik), Patryk Czułowski (ze Świdniczanki), Hubert Giletycz, Bartłomiej Poleszak, Mateusz Wójtowicz, Mateusz Wójcicki i Fabian Gawroński (wszyscy z Lublinianki), Dariusz Cygan (ze Startu 1944 Krasnystaw), Aleksander Okoń (z Igloopolu Dębica) i Ukrainiec Stanisław Wołkodaw (wrócił z Gromu). 

CZYTAJ TEŻ: Piłka ręczna: Lider pokazał klasę. Padwa Zamość musi pogodzić się z porażką

– Nie możemy mówić, że Łada nie wykorzystała w tej rundzie swojego potencjału. Drużyna była w przebudowie. Zmieniła się na lepsze. Podobała mi się gra zespołu, a także to, jak trener Marcin Zając mądrze nim zarządzał. Dużo mocniejsza była ławka rezerwowych. Jak zmiennicy wchodzili do gry, to zespół nie tylko tracił jakość, lecz nawet zyskiwał. Widać było upór drużyny w dążeniu do wspólnego celu, ale nie zawsze przynosiło to zamierzone efekty, bo taka jest piłka nożna. Letnie transfery okazały się trafione. Młodzi chłopcy z Biłgoraja mieli się od kogo uczyć – twierdzi Piskorski.

Nie sposób się z tymi stwierdzeniami nie zgodzić, tyle tylko, że wszystkie trzy zespoły, które na półmetku sezonu wyprzedzają w tabeli Ładę, czyli Stal Kraśnik, Lublinianka i Tomasovia także w trakcie letniego okienka transferowego przeszły drastyczną personalną metamorfozę. 

– To czwarte miejsce, a także trzydzieści trzy zdobyte puntky są dla Łady dobrym prognostykiem przed rundą wiosenną i kolejnymi rozgrywkami. W krótkim czasie sztab szkoleniowy stworzył bardzo dobry zespół, który u siebie nie przegrał ani jednego meczu. Drużyna w każdej formacji posiadała solidnych i doświadczonych zawodników. Skład uzupełniała perspektywiczna młodzież. Jedyną bolączką były mecze wyjazdowe. Na boiskach przeciwników drużyna słabiej punktowała, bo niekiedy brakowało jej koncetracji i pewności siebie. Uważam, że plany na rundę jesienną pokrzyżowały konktuzje kilku czołowych zawodników – Patryka Dorosza, Macieja Chmury i Adama Pawluka – twierdzi Jarosław Hasiak, były długoletni piłkarz Łady, jedna z ikon biłgorajskiego piłkarstwa.

Problemem mogły być pojawiające się niekiedy zaległości płacowe wobec zawodników. 

– Jeśli chodzi o sytuację finansową, to mieliśmy lepsze i gorsze momenty. Zdarzały się obsuwy w płatnościach, ale panowaliśmy nad sytuacją. Nie wszystko od nas zależało. Na pewne sprawy nie mieliśmy wpływu. Niekiedy musieliśmy poczekać na środki od sponsorów. Wszyscy w zarządzie zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że w przeszłości różnie bywało z finansami w naszym klubie, więc robiliśmy wszystko, co mogliśmy, żeby nie powtórzyć pewnych sytuacji. Zawsze przed piłkarzami stawialiśmy sprawę jasno i uczciwie. Nawet jeśli był poślizg z wypłatą należności, to wszelkie zobowiązania regulowaliśmy, nie uchylaliśmy się od tego i nie zwodziliśmy zawodników. 

Niekiedy potrzebowaliśmy więcej czasu na realizację zobowiązań, ale zawsze słowa dotrzymywaliśmy. A jeśli chodzi o rundę jesienną, to ja jestem zadowolony z tego, jak drużyna w niej wypadła. Moja osobista ocena zespołu jest pozytywna. Podobało mi się to, że staliśmy się zespołem grającym bardziej ofensywnie i rozgrywaliśmy piłkę dużo szybciej. Byłem pod wrażeniem tego, z jakim zaangażowaniem chłopaki dawali z siebie wszystko na boisku. Nie wszystko pod względem wyników wyszło tak, jak tego oczekiwaliśmy, ale taka jest piłka. Mamy bardzo dużą stratę punktową do Stali, ale nie powinniśmy się oszukiwać, że mieliśmy lepszy zespół. Klub z Kraśnika dysponował nieporównywalnie większymi finansami i lepszą kadrą. Był poza naszym zasięgiem – mówi Mateusz Bury z zarządu Łady.

Opóźnienia w wypłacie wynagrodzeń mogły wpłynąć na obniżenie motywacji zespołu. Trener Marcin Zając zapewnia, że tak nie było. – Jesteśmy dorosłymi i dojrzałymi ludźmi. Dobrze wiedzieliśmy, o co toczyła się gra. Każdy z nas miał przede wszystkim na celu dobro klubu i sukces zespołu. I tego się trzymajmy – przekonuje Marcin Zając.

PRZECZYTAJ: Hasztag „sami swoi”. Zamojszczyzna będzie żyła meczem Hetmana Zamość z Ładą 1945 Biłgoraj

Szkoleniowiec nie narzeka na dokonania swojego zespołu w rundzie jesiennej. 

– Ja jestem zadowolony z tej rundy. Trafiłem latem do środowiska, dla którego Łada jest bardzo ważna. Dało się to odczuć. Zauważyłem, jak bardzo zawodnicy z Biłgoraja utożsamiają się ze swoim klubem. Jak wielkie znaczenie ma dla nich gra w Ładzie. W klubie poznałem działaczy, którzy tak bardzo interesowali się zespołem, że byli obecni na każdym treningu. A kibice jeździli za nami na wszystkie nasze mecze. Zdołaliśmy sprawnie przejść przez krótki okres przygotowawczy i stworzyć ciekawą drużynę, która w pewnym okresie wygrywała mecz za meczem. Wynik, który zespół „wykręcił”, jest naprawdę dobry – twierdzi trener Zając.

Straty punktów w meczach w zremisowanych meczach z Janowianką, Avią II Świdnik i Górnikiem II Łęczna, a także porażek z Tomasovią i Hetmanem Zamość można jednak było uniknąć. 

 Jestem ambitny, moja drużyna także. Zdajemy sobie sprawę z tego, że mogliśmy i powinniśmy wywalczyć więcej punktów. Niekiedy graliśmy dużo lepiej niż nasi rywale, ale gubiliśmy punkty, bo byliśmy nieskuteczni – tłumaczy trener Zając.

ŁADA 1945 BIŁGORAJ 2024/2025

Grało 23 piłkarzy: Aleksiej Gonczarewicz [Rosja] 16 (16), Hubert Giletycz 16 (16), Kacper Błajda 16 (14), Dmytro Janczuk [Ukraina] 16 (14), Karol Wojtyło 16 (14), Jakub Kołodziej 16 (10), Aleksander Okoń 16 (7), Dariusz Cygan 16 (4), Wojciech Białek 15 (15), Filip Mucha 15 (1), Damian Chmura 14 (14), Patryk Czułowski 14 (13), Bartłomiej Poleszak 14 (10), Mateusz Wójtowicz 14 (3), Anton Alfimow [Rosja] 13 (13), Patryk Dorosz 9 (3), Dariusz Kuliński 7 (2), Kacper Szmit 7 (0), Fabian Gawroński 5 (1), Mateusz Wójcicki 4 (3), Adam Pawluk 2 (2), Bartłomiej Kutryn 2 (1), Stanisław Wołkodaw [Ukraina] 2 (0).

Strzelcy: 15 goli – Białek, 4 – Kołodziej, Okoń, 3 – Cygan, Czułowski, Dorosz, 2 – Giletycz, Gonczarewicz, Mucha, Poleszak, 1 – Błajda, Janczuk, Wójtowicz; 1 samobójczy – Michał Piwnicki (Granit Bychawa).

Trener: Marcin Zając 16.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

- 04.12.2024 22:50
Czy aby na pewno Łada realizuje "wszystkie zobowiązania i dotrzymuje słowa"? Może wobec zaciężnych zawodników, ale ponoć (a nawet na pewno) nie wobec innych kontrahentów.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 22000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 22.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dwa tysiące złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.200,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 21 października 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 22 października 2026 r. o godzinie 13.00 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 9.00 - 15.00 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 29.09.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA Cena: 1290000 PLN Szukasz przestronnego domu w Zamościu, z dużą działką i miejscem dla całej rodziny? Ta nieruchomość daje znacznie więcej przestrzeni niż typowy dom miejski.Na sprzedaż wolnostojący dom o powierzchni użytkowej ok. 220 m², położony na dużej, 13-arowej działce przy ul. Górnej w Zamościu.To propozycja dla osób, które chcą mieszkać w mieście, ale jednocześnie mieć własny ogród, prywatność i przestrzeń, której trudno szukać przy współczesnej zabudowie jednorodzinnej.DOM DLA RODZINY – I NA LATAPowierzchnia około 220 mkw daje możliwość wygodnego zamieszkania większej rodzinie i zapewnia przestrzeń, której często brakuje w nowych, kompaktowych domach.Duża liczba pomieszczeń pozwala wydzielić strefę dzienną, sypialnie, gabinet czy dodatkowe pomieszczenia gospodarcze, zależnie od potrzeb przyszłych mieszkańców.Dom został wybudowany w 2002 roku i wykończony w 2003 roku. Wnętrze jest w bardzo dobrym stanie i nadaje się do użytkowania.13 ARÓW DZIAŁKI – PRAWDZIWA PRZESTRZEŃJednym z największych atutów tej nieruchomości jest działka o powierzchni 1300 m².To przestrzeń, która daje znacznie więcej możliwości niż typowa działka przy domu w mieście.Możesz stworzyć tutaj:- prywatny ogród,- miejsce do wypoczynku,- bezpieczną przestrzeń dla dzieci,- strefę rekreacyjną i miejsce na spotkania z rodziną,- ogród warzywny lub sad,- a nawet rozbudować istniejące zagospodarowanie – zgodnie z obowiązującymi przepisami.13 arów w granicach Zamościa to jeden z tych atutów, które docenia się szczególnie po zamieszkaniu.GARAŻ Dom posiada garaż w bryle budynku, co zapewnia wygodę codziennego użytkowania, szczególnie zimą.LOKALIZACJA – ZAMOŚĆ, UL. GÓRNANieruchomość położona jest w spokojnej części zabudowy jednorodzinnej, a jednocześnie w granicach miasta.To dobre rozwiązanie dla osób, które nie chcą rezygnować z wygody Zamościa, ale jednocześnie nie chcą mieszkać w zwartej zabudowie lub na niewielkiej działce.DLACZEGO WARTO ZOBACZYĆ TEN DOM?- 220 m² powierzchni użytkowej- duża 13-arowa działka- wolnostojący dom w Zamościu- garaż w bryle budynku- częściowe podpiwniczenie- przestrzeń dla większej rodziny- możliwość stopniowego unowocześnienia wnętrza- prywatny ogród i dużo miejsca wokół domu- spokojna zabudowa jednorodzinnaTO NIE JEST DOM DLA KAŻDEGO – I WŁAŚNIE W TYM TKWI JEGO POTENCJAŁJeżeli szukasz nowego domu w standardzie katalogowym, znajdziesz na rynku wiele takich ofert.Jeżeli natomiast zależy Ci na dużym, solidnym domu, dużej działce i lokalizacji w Zamościu, a jednocześnie chcesz mieć możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb, ta nieruchomość zasługuje na uwagę.Zapraszam na prezentację – najlepiej zobaczyć tę nieruchomość na żywo i samemu ocenić przestrzeń, działkę oraz możliwości, jakie daje ten dom.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Tomasz JuszczakDoradca ds. nieruchomościtel. 504 288 990e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości Zamość Data dodania ogłoszenia: 23.09.2026 PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Darek_zmc Treść komentarza: A gdzie jest prokurator żurek? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 21:32 Źródło komentarza: Pierwszy w Polsce abortomat do aborcji farmakologicznej stanął naprzeciwko Sejmu Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: TfuSSk = drożyzna Data dodania komentarza: 2.10.2026, 19:49 Źródło komentarza: Paliwo ma stanieć nawet o 1,30 zł na litrze. Rząd podał termin Autor komentarza: nie wkładajmy wszystkich do jednego worka Treść komentarza: gwałcić ? był gwałt? afera medialna była o gwałt, ale czy był ten gwałt? bo to jest najbardziej istotne. w wojsku myślisz inaczej jest teraz? znam dwa przypadki w jednym żołnierka szuka ojca dziecka, w wojsku były badania DNA i nic to nie dało, w drugim żołnierka zarażała tryplaem swoich adoratorów (też żołnierzy), a było ich sporo. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:21 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Dobra rada . Treść komentarza: Zboczony bydlaku sądzisz po sobie bo co widac po Tobie , zadna kobieta takiego debila by nie chciała nawet reke podać bo by sie zaraziła , jedynie zwierzyna z gospodarstwa Ci pozostała jezeli posiadasz albo leśna a pozniej palowanie jako rehabilitacja zeby Ci z chorego bezmózgowia to wybić co jeszcze pozostało ! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Milicja Treść komentarza: Zoomo nic się nie zmieniło !!! A mundury mają inne ale przyzwyczajenia te same , karać , pałować i czasami koleżanki gwałcić !!! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:50 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: PARAGRAF Treść komentarza: Może Konfederacja się zajmie wpisami o obrażających wpisach i uruchomi pewne paragrafy KARNE Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:49 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód
Reklama
Reklama
Reklama