Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 01:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

LEKKOATLETYKA: Cudowna chwilo trwaj! Sukces wychowanka Znicza Biłgoraj

Hubert Ćwikła zajął trzecie miejsce w 36. edycji Biegu Ulicznego „Dziesiątka Po Ziemi Biłgorajskiej” z Nadrzecza do Biłgoraja na dystansie 10 km. Reprezentant AZS AWF Kraków okazał się najszybszy spośród sportowców z Zamojszczyzny. Sukces wychowanka Znicza Biłgoraj jest tym większy, iż specjalizuje się on w biegach średnich, a zwłaszcza na dystansie 800 i 1500 m, natomiast w biegach długich startuje okazjonalnie. Trasę pokonał w czasie 34 minut i 9 sekund.
Męskie podium XXXVI Biegu Ulicznego „Dziesiątka Po Ziemi Biłgorajskiej”. Od lewej: sklasyfikowany na drugim miejscu Michał Biały, zwycięzca Marek Wołoszyn i trzeci na mecie Hubert Ćwikła.
Męskie podium XXXVI Biegu Ulicznego „Dziesiątka Po Ziemi Biłgorajskiej”. Od lewej: sklasyfikowany na drugim miejscu Michał Biały, zwycięzca Marek Wołoszyn i trzeci na mecie Hubert Ćwikła.

Od dwóch lat Hubert Ćwikła mieszka w Krakowie. Nie mógł jednak odpuścić startu w 36. edycji Biegu Ulicznego „Dziesiątka Po Ziemi Biłgorajskiej”. Początek trasy tego wyścigu wyznaczony został obok remizy OSP w Nadrzeczu, do którego przeprowadził się z Biłgoraja wraz z rodzicami dziewięć lat temu. 

– Z wybudowanego przez moich rodziców domu w Nadrzeczu do startu wyścigu miałem niecały kilometr, jednak nie mogłem pokonać tej odległości w ramach rozgrzewki przed biegiem. Musiałem pojechać do Biłgoraja, żeby w biurze zawodów w OSiR odhaczyć się i odebrać pakiet startowy – mówi Hubert Ćwikła (ur. 8 stycznia 2002 r. w Biłgoraju).

Trasa biegu wiodła z Nadrzecza do mety na stadionie OSiR w Biłgoraju przez Majdan Gromadzki, Gromadę, biłgorajskie ulice Moniuszki i Radzięcką, obok Zalewu Bojary, następnie ul. Moniuszki, obwodnicą północną, ul. Bagienną i Targową. 

– Te tereny są mi bardzo dobrze znane. Nie na każdym odcinku trasy miałem okazję trenować, ale po wszystkich jeździłem rowerem – mówi Hubert Ćwikła.

Wychowanek Znicza Biłgoraj i trenera Mieczysława Jamroza wypadł tak, jak to sobie zaplanował. 

– Wrażenia z zawodów były niesamowite. Wykonałem założenia i osiągnąłem zamierzony cel. Na półtora kilometra przed metą, gdy już byłem pewny tego, że zajmę trzecie miejsce z całkiem niezłym czasem, w moich oczach pojawiły się łzy wzruszenia. Odczuwałem trudną do opisania ekscytację. Byłem trzeci od piątego kilometra. I tę pozycję utrzymałem do mety. Radość moja była jeszcze większa, gdy dowiedziałem się, w jakim czasie przebiegłem te 10 kilometrów. Podczas ubiegłorocznej edycji zawodów uzyskałem czas nieco powyżej 37 minut. Teraz pobiegłem w czasie 34 minut i 9 sekund. To moja nowa „życiówka” na „dychę”. Nie szykowałem się do startu na dystansie 10 km. Od początku swojej przygody z bieganiem przygotowuję się do biegów średnich. Najbardziej lubię bieg na 800 m, ale w tym roku często biegałem też na 1500 m. Biegi długie – to nie jest moja specjalizacja – mówi Ćwikła.

Niewykorzystany potencjał

W tym sezonie Hubert Ćwikła zadebiutował w mistrzostwach Polski seniorów. Pod koniec czerwca w Bydgoszczy zajął czternaste miejsce w biegu na 1500 m. Dystans pokonał w czasie 3:52.93. 

CZYTAJ TEŻ: KLASA OKRĘGOWA: Olimpia Miączyn – Błękitni Obsza. Pragnęli zwycięstwa

– Już sam fakt, że się dostałem na mistrzostwa Polski, był dla mnie niesamowitym przeżyciem. W czerwcu rodzice przyjechali do mnie do Krakowa na weekend. Spacerowaliśmy po Starym Mieście. W pewnym momencie zatelefonował do mnie trener Grzegorz Sudoł. Powiedział, że za dwa, czy trzy dni pojedziemy do Bydgoszczy na mistrzostwa Polski. Byłem mocno podekscytowany. Swój start uważam za fenomenalny. Wiedziałem, co mam robić, i od początku biegu realizowałem swój plan. Ruszyłem odważnie, trzymałem się czołówki. Nie napalałem się na czołowe miejsce, bo zdawałem sobie sprawę z tego, że niektórzy są szybsi ode mnie i jeszcze nie jestem w stanie nawiązać z nimi równorzędnej rywalizacji. Nie szarżowałem, więc spokojnie dobiegłem do mety. Ukończyłem ten bieg z nowym rekordem życiowym – opowiada Ćwikła.

Kilkanaście dni później zawodnik AZS AWF Kraków startował w młodzieżowych mistrzostwach Polski U23 w Lublinie. W biegu na 400 m zajął jedenaste miejsce z czasem 1:54.58. Dystans 1500 m pokonał w czasie 3:57.79 i zajął dwunaste miejsce. Trenerzy Mieczysław Jamroz i Grzegorz Sudoł zgodnie twierdzą, że to, co najlepsze, dopiero przed ich wychowankiem. Że drzemie w nim ogromny, ale dotąd niewykorzystany potencjał. 

– Liczę na to, że Hubert w końcu wejdzie do krajowej czołówki i coś cennego uda mu się zdobyć – mówi Mieczysław Jamroz.

Hubert Ćwikła jest przekonany, że kolejny sezon będzie dla niego dużo lepszy. – W tym sezonie skończę wiek młodzieżowca, w następnym będę startował już tylko w zawodach seniorskich. Myślę, że w końcu pokażę, na co faktycznie mnie stać. Chciałbym w przyszłym roku zdecydowanie poprawić swoje „życiówki” i zająć dużo wyższe miejsca w mistrzostwach Polski – nie kryje swoich ambicji.

Zwycięstwo nad stresem

Kariera Ćwikły długo nie mogła „odpalić”. Przełom nastąpił pod koniec maja tego roku podczas lekkoatletycznych Akademickich Mistrzostw Polski w Białymstoku. Zajął tam osiemnaste miejsce w biegu na 800 m (czas 1:56.03) i dwudzieste czwarte na dystansie 1500 m (czas 3:59.09, wtedy był to rekord życiowy, który stracił aktualność podczas mistrzostw Polski w Bydgoszczy). Zawodnik w końcu uporał się z problemem, który od początku lekkoatletycznej przygody wiązał mu nogi. Chodzi o stres. 

PRZECZYTAJ: Padwa Zamość: Porażka w wojewódzkim finale rozgrywek Pucharu Polski i ligowe zwycięstwo

– Na treningach był świetny, wręcz idealny, a podczas zawodów zawsze coś nie trybiło. Na zajęciach szkoleniowych zawsze sumiennie wykonywał zadania zgodnie z moją dyspozycją. Miał doskonałe wyczucie tempa, tzn. zawsze pokonał wyznaczony dystans w ściśle określonym czasie, z dokładnością co do sekundy. Ważne jest też to, że miał bardzo ładną technikę biegania. Zawsze był perfekcyjnie przygotowany do startów. To było widać chociażby po wynikach, które osiągał na treningach. Niestety, podczas poważnych zawodów jego psychika „siadała”. Zawsze był usztywniony. Wykańczał go stres. I nie mógł osiągnąć wyników na miarę możliwości i oczekiwań. Pod tym względem był dokładnie taki sam, jak inny Ćwikła, Janusz, ten od piłki ręcznej, z MKS Biłgoraj. Janusz Ćwikła przed laty też był lekkoatletą Znicza – mocnym na treningach, a słabiutkim na zawodach. Mają takie samo nazwisko, ale nie są spokrewnieni – mówi trener Mieczysław Jamroz.

Hubert Ćwikła korzystał z pomocy psychologa. 

– Moje słabe starty w zawodach wynikały z tego, że miałem lęki. Bałem się, że jeśli dam z siebie wszystko, to mnie „zetnie”, i albo osiągnę fatalny wynik, albo nawet nie ukończę konkurencji. To wszystko siedziało w mojej głowie. Ciężko mi było się odblokować. Ten strach mnie paraliżował, nie pozwalał rozwinąć skrzydeł. W końcu udałem się do psychologa. Po kilku wizytach doszedłem do wniosku, że sam jestem w stanie sobie poradzić z problemem. I rzeczywiście pokonałem tę barierę. W pełni swobodnie, bez lęków, po raz pierwszy wystartowałem w Akademickich Mistrzostwach Polski w Białymstoku. Od tych zawodów z każdym kolejnym startem czułem się coraz lepiej – wspomina Ćwikła.

Lepiej późno niż wcale

Przygodę z lekkoatletyką Hubert Ćwikła rozpoczął stosunkowo późno. Był już uczniem szkoły średniej. 

– Hubert był uczniem „trójki”, a w tej szkole królowała i nadal dominuje piłka ręczna. Nie nadawał się do tej dyscypliny sportowej. Był szczupły, zbyt lekki, delikatny. A w tej szkole można było uprawiać tylko piłkę ręczną – twierdzi trener Jamroz.

Ćwikła okazał się ostoją lekkoatletycznej reprezentacji Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej. Wraz ze szkolnymi kolegami osiągał sukcesy na miarę kraju. – W zawodach szkolnych, nawet ogólnopolskich, zawsze osiągał świetne wyniki, a jak przyszło do poważnej rywalizacji, klubowej, to nic mu nie wychodziło – mówi trener Jamroz.

Ćwikła zawodnikiem Znicza Biłgoraj został w 2019 r. 

– Uzyskałem bardzo dobre wyniki na sprawdzianie z wychowania fizycznego. Mój „profesor” Adam Osuch dostrzegł we mnie lekkoatletyczną iskierkę. To on pokierował mnie do trenera Jamroza. Gdyby przed rozpoczęciem przeze mnie nauki w technikum ktoś powiedział, że będę biegał i nawet zakwalifikuję się na mistrzostwa Polski seniorów, to dobrze bym się z tego pośmiał. Nikt mnie nigdy nie zachęcał do sportu. Jak przeprowadziliśmy się z Biłgoraja do Nadrzecza, to jeździliśmy z tatą rowerami. Dobrze, że pan Osuch dostrzegł mój potencjał. Rzeczywiście późno trafiłem do sportu. Ale lepiej późno niż wcale – twierdzi Ćwikła.

W 2022 r. Ćwikła zdał maturę, ale pierwszą próbę uzyskania indeksu Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie podjął rok później.

NIE PRZEGAP: Nowy numer "Kroniki Tygodnia" od wtorku w sprzedaży. Sprawdź, o czym piszemy

 – Musiałem pójść na rok do pracy, żeby zarobić na te studia – tłumaczy.

W 2023 r. nie załapał się na uczelnię, ale pozostał w Krakowie.

 – Wiedziałem, że w końcu dostanę się na AWF, dlatego zatrudniłem się w Krakowie. Dowoziłem zakupy spożywcze, zamawiane przez klientów za pomocą serwisu internetowego Pyszne.pl. Ta praca mi odpowiadała, bo sam mogłem sobie ustalać grafik. Godziny pracy dostosowywałem do treningów. A jak musiałem intensywnie przygotować się do zawodów, to brałem wolne. Trenowałem na obiektach sportowych AWF w Krakowie. Na początku 2024 r. zmieniłem barwy klubowe – opowiada.

W tym roku Ćwikła został przyjęty na uczelnię. 

– Ten pierwszy rok w Krakowie był dla mnie cudowny. Nadal tak się tam czuję. I niech tak zostanie. Od samego początku przytrafiały mi się w Krakowie fajne rzeczy, o których wcześniej nawet nie marzyłem. Jedną z największych i niespodziewanych atrakcji był wyjazd na dziesięciodniowy obóz szkoleniowy do Hiszpanii. Oby ten cudowny dla mnie czas utrzymał się jak najdłużej. I nie chodzi mi tylko o karierę sportową. Chciałbym promować sportowy tryb życia. Mam nadzieję, że zostanę instruktorem lekkoatletyki – mówi Hubert Ćwikła.

XXXVI Bieg Uliczny „Dziesiątka Po Ziemi Biłgorajskiej”

Nadrzecze – Biłgoraj, 6 października 2024 (niedziela)

WYNIKI BIEGU GŁÓWNEGO NA DYSTANSIE 10 KM

Mężczyźni. 1. Marek Wołoszyn (Jarociński Klub Biegacza, 33:42), 2. Michał Biały (SKB Kraśnik, 33:46), 3. Hubert Ćwikła (AZS AWF Kraków, 34:09), 4. Grzegorz Pawlak (3 Zamojski Batalion Zmechanizowany, 34:48), 5. Marcin Kusz (Znicz Biłgoraj, 35:16), 6. Maciej Demucha (Biłgoraj, niestowarzyszony, 35:26), 7. Maciej Hasiak (SKB Stalowa Wola, 37:08), 8. Piotr Barszczyński (Jarociński Klub Biegacza, 37:55), 9. Bartłomiej Wołoszyn (Znicz Biłgoraj, 38:10), 10. Krzysztof Wyrostek (Chełm Biega, 38:24).

Kobiety. 1. Dominika Jukasiewicz (Run Radical Lublin, 36:29), 2. Aleksandra Jakubczak (Zamość Biega, 38:48), 3. Karolina Guska (Znicz Biłgoraj, 39:21).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 22000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 22.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dwa tysiące złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.200,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 21 października 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 22 października 2026 r. o godzinie 13.00 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 9.00 - 15.00 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 29.09.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA Cena: 1290000 PLN Szukasz przestronnego domu w Zamościu, z dużą działką i miejscem dla całej rodziny? Ta nieruchomość daje znacznie więcej przestrzeni niż typowy dom miejski.Na sprzedaż wolnostojący dom o powierzchni użytkowej ok. 220 m², położony na dużej, 13-arowej działce przy ul. Górnej w Zamościu.To propozycja dla osób, które chcą mieszkać w mieście, ale jednocześnie mieć własny ogród, prywatność i przestrzeń, której trudno szukać przy współczesnej zabudowie jednorodzinnej.DOM DLA RODZINY – I NA LATAPowierzchnia około 220 mkw daje możliwość wygodnego zamieszkania większej rodzinie i zapewnia przestrzeń, której często brakuje w nowych, kompaktowych domach.Duża liczba pomieszczeń pozwala wydzielić strefę dzienną, sypialnie, gabinet czy dodatkowe pomieszczenia gospodarcze, zależnie od potrzeb przyszłych mieszkańców.Dom został wybudowany w 2002 roku i wykończony w 2003 roku. Wnętrze jest w bardzo dobrym stanie i nadaje się do użytkowania.13 ARÓW DZIAŁKI – PRAWDZIWA PRZESTRZEŃJednym z największych atutów tej nieruchomości jest działka o powierzchni 1300 m².To przestrzeń, która daje znacznie więcej możliwości niż typowa działka przy domu w mieście.Możesz stworzyć tutaj:- prywatny ogród,- miejsce do wypoczynku,- bezpieczną przestrzeń dla dzieci,- strefę rekreacyjną i miejsce na spotkania z rodziną,- ogród warzywny lub sad,- a nawet rozbudować istniejące zagospodarowanie – zgodnie z obowiązującymi przepisami.13 arów w granicach Zamościa to jeden z tych atutów, które docenia się szczególnie po zamieszkaniu.GARAŻ Dom posiada garaż w bryle budynku, co zapewnia wygodę codziennego użytkowania, szczególnie zimą.LOKALIZACJA – ZAMOŚĆ, UL. GÓRNANieruchomość położona jest w spokojnej części zabudowy jednorodzinnej, a jednocześnie w granicach miasta.To dobre rozwiązanie dla osób, które nie chcą rezygnować z wygody Zamościa, ale jednocześnie nie chcą mieszkać w zwartej zabudowie lub na niewielkiej działce.DLACZEGO WARTO ZOBACZYĆ TEN DOM?- 220 m² powierzchni użytkowej- duża 13-arowa działka- wolnostojący dom w Zamościu- garaż w bryle budynku- częściowe podpiwniczenie- przestrzeń dla większej rodziny- możliwość stopniowego unowocześnienia wnętrza- prywatny ogród i dużo miejsca wokół domu- spokojna zabudowa jednorodzinnaTO NIE JEST DOM DLA KAŻDEGO – I WŁAŚNIE W TYM TKWI JEGO POTENCJAŁJeżeli szukasz nowego domu w standardzie katalogowym, znajdziesz na rynku wiele takich ofert.Jeżeli natomiast zależy Ci na dużym, solidnym domu, dużej działce i lokalizacji w Zamościu, a jednocześnie chcesz mieć możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb, ta nieruchomość zasługuje na uwagę.Zapraszam na prezentację – najlepiej zobaczyć tę nieruchomość na żywo i samemu ocenić przestrzeń, działkę oraz możliwości, jakie daje ten dom.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Tomasz JuszczakDoradca ds. nieruchomościtel. 504 288 990e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości Zamość Data dodania ogłoszenia: 23.09.2026 PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Darek_zmc Treść komentarza: A gdzie jest prokurator żurek? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 21:32 Źródło komentarza: Pierwszy w Polsce abortomat do aborcji farmakologicznej stanął naprzeciwko Sejmu Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: TfuSSk = drożyzna Data dodania komentarza: 2.10.2026, 19:49 Źródło komentarza: Paliwo ma stanieć nawet o 1,30 zł na litrze. Rząd podał termin Autor komentarza: nie wkładajmy wszystkich do jednego worka Treść komentarza: gwałcić ? był gwałt? afera medialna była o gwałt, ale czy był ten gwałt? bo to jest najbardziej istotne. w wojsku myślisz inaczej jest teraz? znam dwa przypadki w jednym żołnierka szuka ojca dziecka, w wojsku były badania DNA i nic to nie dało, w drugim żołnierka zarażała tryplaem swoich adoratorów (też żołnierzy), a było ich sporo. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:21 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Dobra rada . Treść komentarza: Zboczony bydlaku sądzisz po sobie bo co widac po Tobie , zadna kobieta takiego debila by nie chciała nawet reke podać bo by sie zaraziła , jedynie zwierzyna z gospodarstwa Ci pozostała jezeli posiadasz albo leśna a pozniej palowanie jako rehabilitacja zeby Ci z chorego bezmózgowia to wybić co jeszcze pozostało ! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Milicja Treść komentarza: Zoomo nic się nie zmieniło !!! A mundury mają inne ale przyzwyczajenia te same , karać , pałować i czasami koleżanki gwałcić !!! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:50 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: PARAGRAF Treść komentarza: Może Konfederacja się zajmie wpisami o obrażających wpisach i uruchomi pewne paragrafy KARNE Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:49 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód
Reklama
Reklama
Reklama