Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 01:51
Reklama
Reklama

Silny wiatr zniósł spadochroniarzy z Hrubieszowa na domy i słupy energetyczne [FILM]

Zwiadowcy 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego już wyskoczyli ze śmigłowca, gdy zerwał się porywisty wiatr i nagle zmienił kierunek. Kilkunastu spadochroniarzy nie wylądowało na poligonie na Pustyni Błędowskiej. Rozrzuciło ich po całej okolicy, kilkaset metrów dalej (w pobliżu Chechła, koło Olkusza w Małopolsce). Jeden ze zwiadowców wylądował na dachu prywatnego domu, a spadochron innego zahaczył o linię energetyczną.
Silny wiatr zniósł spadochroniarzy z Hrubieszowa na domy i słupy energetyczne [FILM]
Okoliczności zdarzenia ma wyjaśnić Komisja Badania Incydentów Spadochronowo-Desantowych.

Autor: Fot. OSP Chechło

Do incydentu nad Pustynią Błędowską doszło 9 września. Na ten dzień zwiadowcy z 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego mieli zaplanowane ćwiczenia spadochronowe nad poligonem na Pustyni Błędowskiej. Podczas skoków zerwał się silny wiatr, a na dodatek, gdy skoczkowie opuścili już śmigłowiec, wiatr nagle zmienił kierunek.

PRZECZYTAJ TEŻ: Hrubieszów: Cios nożem okazał się śmiertelny. Oskarżyciele domagają się kasacji "łagodnego wyroku"

Doszło do niebezpiecznej sytuacji

Informacja o incydencie spadochronowo-desantowym obiegła ogólnopolskie media. Polsat News poinformował, że „zamiast na Pustynię Błędowską, żołnierze spadli na prywatne posesje w pobliskim Chechle”. Jeden ze spadochroniarzy wylądował na dachu budynku, a drugi na linii energetycznej.

– Na skutek nagłego nasilenia się prędkości wiatru i zmiany jego kierunku o około 65 stopni, która nastąpiła po opuszczeniu statku powietrznego przez skoczków, doszło do lądowania 12 skoczków poza zrzutowiskiem Pustynia Błędowska. (...) W wyniku niezamierzonego lądowania uszkodzeniu uległ dach budynku, a skoczek doznał urazu kolana – poinformowała nas mjr Agnieszka Gdula, oficer prasowy 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego. – Żołnierz został przewieziony do placówki medycznej, a dyżurny zrzutowiska sporządził dokumentację zdjęciową i spisał notatkę z właścicielem budynku – przekazała nam mjr Agnieszka Gdula.

„Nic groźnego jednak się nie stało”

Kontuzjowany żołnierz trafił do „placówki medycznej”, a w wyplątaniu spadochronu drugiego skoczka, który opadł na linię energetyczną, pomogli mu strażacy i pogotowie energetyczne. 

Przeczytaj: Zamość: Co z tablicą Róży Luksemburg, którą zdjęto na mocy ustawy dekomunizacyjnej?

„To nie była akcja ratunkowa, bardziej chodziło o uwolnienie splątanego spadochronu. Nic groźnego się nie stało” – dodał uczestnik tej akcji.

Doświadczeni żołnierze uspokajają: „takie sytuacje się zdarzają”. Wezwani na miejsce strażacy usuwali spadochrony z budynków i linii energetycznych. Dla mieszkańców Chechła widok spadochroniarzy nie był niczym nowym. Przyzwyczaili się, że w ramach ćwiczeń żołnierze lądują na pobliskiej Pustyni Błędowskiej.

– Powołana została Komisja Badania Incydentów Spadochronowo-Desantowych. W ciągu dwóch najbliższych tygodni powinna wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia w okolicach poligonu na Pustyni Błędowskiej – dowiedzieliśmy się od oficera prasowego 2.HPR mjr Agnieszki Gduli.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obywatel Polska 14.09.2024 00:39
Wstyd, wstyd jeszcze raz wstyd nienawiść, poniżanie jeden drugiego , żeby nie było jak w czasie drugiej wojny, że najwięksi fachowcy ,szczekacze którzy uważają się z tych lepszych jednostek pouciekają .A ci co przez jakiś głupi incydent co każdemu się zdarza , będą walczyć. Nienawiść między jednostkami , między ludźmi Przykro do czego to wszystko doprowadza.

Obywatel Polska 14.09.2024 00:08
Wstyd, wstyd jeszcze raz wstyd jeden lepszy od drugiego nienawiść między jednostkami, niszczenie jeden drugiego , poniżanie , przykro do czego to doprowadza ,nienawiść między ludzka. W polsce nie będzie dobrze jak tak będzie dalej , jak ci żołnierze mają się czuć że by nie było powtórki z drugiej wojny światowej ci co najwięcej mówią pogardliwie , tzw: szczekacze i fachowcy od tych lepszych jednostek co tak błyszczą tylko w pysku pouciekają . A ci niedowartościowani poniżani przez jakiś głupi incydent co zdarza się każdemu będą walczyć i nie ściągną mundury .

Marta K. 12.09.2024 19:24
Amatorzy. Wstyd i tyle... Pewnie dowództwo olało temat!

tuZZk 11.09.2024 22:29
No i Qrwa wylądowali !!! Żołnierze Tygryska z plecakiem Ewakuacyjnym !!! Mam nadzieję że Władek nie skakał bo by mu się kanapki z plecaka wyleciały co mu tygrysica do roboty zrobiła !!!

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 29000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 29.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dziewięć tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.900,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 18 września 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 21 września 2026 r. o godzinie 1300 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 20.08.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama